Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I stało się :mrgreen: .

Nowe akwarium wystartowało 1,5 tygodnia temu. Teraz kiedy sobie spokojnie dojrzewa jest czas żeby I tu oczywisciepomysleć nad obsadą :D . Akwarium to standard 150x60x50. I tu oczywiście pytanie do was koledzy jaką obsadę proponujecie?

Według moich założeń ma to być obsada trzy- maksymalnie czterogatunkowa. Przy trzech gatunkach chciałbym spróbować z dwoma gatunkami wielosamcowo, przy cztero gatunkowej jeden gatunek wielosamcowo. Jako podstawową rybką ma być Ps. Saulosi (bardzo podoba się żonie a to już niestety siła wyższa :mrgreen: ) chyba że zaproponuje coś innego a mi w przypływie sił uda się do tego przekonać żonę :D .

Wszystkie rady mile widziane :D .

Opublikowano

do takiego akwarium, możesz dać z mbuna prawie wszystko.

Sprecyzuj więcej gatunków bo jak każdy da swój typ to będziesz miał wiele postów ale niekoniecznie takie jakie chciałbyś.

Zadawaj pytania czy taki czy taki gatunek może być a my ci podpowiemy.

Opublikowano

A więc tak. Myślałem żeby do tego Sauloska dodać Labidochromis caeruleus "yellow" i Ps. Elongatus neon spot :D . Ewentualnie jeszcze Maylandia Greshakei. Tylko czy takie połączenie będzie dobre? I docelowo w jakich proporcjach zatrzymać te rybki?

Opublikowano

Myślałem że to forum ma między innymi pomagać poczatkującym w malawi. A tu jak widać nie wielu się kwapi do pomocy zupełnie zielonemu z tej dziedziny :mrgreen: . Tak wiem pewnie wielu powie że przeszukać forum to człowiek znajdzie odpowiedzi na swoje pytania :mrgreen: . W każdym razie dzięki dla Yaro, jedynego który się tym pytaniem zainteresował :wink:

Opublikowano

jako posiadacz owego baniaka posiadam obsade: ps.saulosi, maingano, rdzawe i afra white top.... domninujaca ryba jest saulosi, mam 3 wybarwione samce :D patrzac z punktu czasu i zdobytego doswiadczenia tak po leku bym zmienil obsade na poczatku.....ale i tak jest slicznie :)

Opublikowano

Masz miły dla mojego oka nick wiec jak ci nie pomóc ;). Saulosi to piękna ryba i co do tego nie ma wątpliwości ze żona ma dobry gust ;) zmęczenie saulosi wynika z przesycenia tą rybą u doświadczonych akwarystów. Nie musisz walczyć z żoną ;).

Zaczynając budowę obsady od saulosi na pewno trzeba spróbować wielosamcowo 2-3 samce x 5 samic, do nich dodałbym albo 3 gatunki i mimo wszystko choć spróbował w jeszcze jednym wielosamcowo lub jeszcze 2 gatunki i próbowałbym także w jednym wielosamcowo. Dlaczego tylko w jednym ... ano bo nie wyobrażam sobie takiego baniaka bez melanochromisów a tam lepiej jednak jednosamcowo.


Wersja 3 gatunkowa z rybami ogólnodostępnymi:


P. saulosi 2-3 x 5

M. cyaneorhabdos "maingano" 1 x 3-4

P. sp. acei 2-3 x5


z rybami dostępnymi ale głównie za pośrednictwem netu:


P. saulosi 2-3 x 5

M. dialeptos lub vermivorous 1 x 5-6

P. sp daktari lub M. aurora 2-3 x 5


Wersja 4 gatunkowa z rybami ogólnodostępnymi:


P. saulosi 2-3 x 5

M. cyaneorhabdos "maingano" 1 x 3

P. sp. acei 1 x 3

I. sprengerae 2-3 x 5


z rybami dostępnymi ale głównie za pośrednictwem netu:


P. saulosi 2-3 x 5

M. joanjohnsonae 1 x 4

P. elongatus neon spot 2-3 x 5

M. zebra gold lub M. aurora 1 x 3-4



I można by tak długo w tych mniej popularnych ;). Oczywiście i saulosi można zastąpić równie pięknymi rybami ot choćby elongatusami ornatusem czy ornatusem tanzania ( luhuchi ) ale skoro dopiero zaczynasz to ciężko uznać ze jesteś przesycony saulosi a to świetna ryba dla początkujących

Opublikowano

Ja się cofnę do drugiego posta kolegi Chivasregal, w którym to zaproponował M. Greshakei. Otóż chciałem jak najmocniej polecić tą rybę. Moim zdaniem jedna z najpiękniejszych (oczywiście to mój gust). Dorosła powyżej 10cm wygląda super. I do Saulosi będzie pasować.

  • 2 lata później...
Opublikowano

Odświeżę stary temat żeby nie zaśmiecać forum. W tej chwili w mojej 450 pływa sobie msobo magunga 2x7 i callainos 1x4, chiałbym dołożyc jeszcze jakiegoś fajnego pasiaka(najlepiej z ładnymi nie "szaro-burymi" samicami:) ). Doradźcie coś co pasowałoby do obsady kolorystycznie i temperamentem.

Opublikowano

Saulosi już pływało.Popatrz na datę moich pierwszych pytań to było 2 lata temu. A pozatym Saulosi do magungi? Za dużo żółci, żółty kolor się "zleje".

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
  • Tematy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.