Perez666 Opublikowano 1 Lipca 2011 #11 Opublikowano 1 Lipca 2011 Może poprostu jak wszyscy radzili saulosi I po co dublować żółć/pomarańcz samic?Pasiaka z ładnymi samicami będzie trudno znaleźć,bo jeśli są to właśnie żółte...
Chivasregal Opublikowano 1 Lipca 2011 Autor #12 Opublikowano 1 Lipca 2011 Myślałem nad dodaniem demasoni lub elongatusa mpanga, ale to trochę inny kierunek żywieniowy.Nie wiem czy dałobyby się to jakoś sensownie pogodzić bez szkody dla żadnej z ryb. Co o tym myślicie? Afry też brałem pod uwagę ale te samice jakoś nie leżą mi. O jakim pasiaku myślałeś Perez?
Perez666 Opublikowano 1 Lipca 2011 #13 Opublikowano 1 Lipca 2011 O jakim pasiaku myślałeś Perez? Ps."elongatus ornatus",pasowałby żywieniowo,samice są ni to żółte ni to złote z lekkimi pręgami.Pomylić z samicami msobo się ich nie da Samice mpangi urodą nie grzeszą,natomiast demasoni odpada ze względu na dietę.
zdrowy_zab Opublikowano 1 Lipca 2011 #14 Opublikowano 1 Lipca 2011 O racja, zapomnialem kompletnie o samiczkach msobo.
Perez666 Opublikowano 1 Lipca 2011 #16 Opublikowano 1 Lipca 2011 Jeśli pogodzisz dietę to możesz spróbować(hongi roślinożerca),ja przez pewien czas miałem taką obsadę i sprawdzała się.Nad baniakiem panował o dziwo callainos,może dlatego że hongi były mniejsze od callainosa
elozox Opublikowano 4 Lipca 2011 #17 Opublikowano 4 Lipca 2011 callainos i msobo jest wszystkozerca a demasoni roslinozerca jak wiadomo wszystkozercow mozna z powodzeniem laczyc z roslinozercami... U mnie plywa msobo i demasoni oba gatunki rozwinely sie swietnie wiec nie popadajmy w skrajnosc! Perez tym bardziej ze piszesz zeby probowal z hongi -a czym sie rozni ich dieta od demasoni??? Do autora :pisales ze nie chcesz samic burych a hongi takie ma
Perez666 Opublikowano 4 Lipca 2011 #18 Opublikowano 4 Lipca 2011 elozox,nie zrozumiałeś przesłania mojej wypowiedzi Pokrótce chodzi mi o to iż jako początkujący może nieodpowiednio dobrać dietę i nieszczęście gotowe. Callainos i msobo to peryfitożercy,żerują również na planktonie.Co innego demasoni i hongi,różnicę w żywieniu widać od razu. Przesadzisz z mięsem i bloat u demasoni czy u hongi gotowy. Więc elozox nie spychaj zagadnień żywieniowych na dalszy plan bo jest to ważny element w hodowli pyszczaków.Trzeba trochę się wysilić i poczytać nt.preferencji żywieniowych swoich podopiecznych.Jesteś już doświadczonym akwarystą i umiesz pogodzić msobo i demasoni i chwała ci za to Jednak początkującym jest odradzane demasoni,niewdzięczna ryba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się