slawekrad Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #1 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Czy należy wrzucać do akwarium karmiąc pyszczaki zamarzniętą kostkę z pokarmem czy najpierw należy ją rozmrażać? Ja do tej pory zawsze rozmrażałem pokarm przed podaniem, ale pływa wtedy tak mało drobnicy, że się zastanawiam czy wrzucać prosto z zamrażalnika całą kostkę. Co mi doradzicie? Dzięki za odp.
barthez2 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #2 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Ja swojego cyklopa rozmrażam bo jeszcze bestia by połkneła kostkę lodu.Przynajmniej troche zajęcia mają na dłużej.
Drak Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #3 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 A taka kwestia : szok termiczny przy łapczywym połykaniu pokarmu ?
sabotage Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #4 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Ja robie tak: Kostka do siatki, plucze pod bierzaca woda (raczej w celu pozbycia sie tych wszystkich drobin) i potem do akwarium. Kiedys rozmrazalem w szklance, ale jak sam zauwazyles ta metoda ma wiecej wad - niz zalet.
barthez2 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #5 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Jak kto woli.Byleby kawałki lodu nie dostały się bezpośrednio do ryjka.
aarset Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #6 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Ja zawsze rozmrażam w naczyniu z woda a póżniej przelewam przez drobne sitko. Woda z mrożonek zawiera bardzo duże ilości fosforanów co może być przyczyną nadmiernego i niekontrolowanego rozwoju glonów( nie mam tu na myśli zielonych dywaników). W swoim zbiorniku nie dopuszczam do przekroczenia poziomu 0,1mg/l. Zauważcie jaki jest stosunek procentowy wody do pokarmu w kostkach.
kunta Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #7 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Ja rozmrażałem, ale teraz zgodnie z zaleceniami Edka nie rozmrażam: "Nie powinno się rozmrażać Shrimp-mix (ani żadnego innego mrożonego pokarmu) przed wrzuceniem go do wody, choć należy go podać w niewielkich kawałkach. Zamrożony pokarm nie szkodzi rybom, a podany w takiej postaci nie brudzi wody tak bardzo jak rozmrożony"
Drak Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #8 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Wiesz co,nie powstrzymam sie i napisze : no co za brednie. To znaczy że normalnie w naturze ryby sobie tam pogryzają kostki lodu. Nie rozumeim kompletnie podejścia, raz się prawi o szoku termicznym dba się , jakies grzałki, jakieś nagrzewania stopniowe worczków...a z drugiej stronu sru do wody kostki mrożone .
sabotage Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #9 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Ja rozmrażałem, ale teraz zgodnie z zaleceniami Edka nie rozmrażam: "Nie powinno się rozmrażać Shrimp-mix (ani żadnego innego mrożonego pokarmu) przed wrzuceniem go do wody, choć należy go podać w niewielkich kawałkach. Zamrożony pokarm nie szkodzi rybom, a podany w takiej postaci nie brudzi wody tak bardzo jak rozmrożony" Edek sluszenie zauwaza, ze rozmrozony pokarm brudzi wode i czesto gesto po rozmrozeniu robi sie ZBYT drobny - prawda. Dlatego aarset, barthez czy ja, rozmrazamy, pluczemy dopiero pozniej podajemy. Uwazam, ze to nie nastrecza zbyt wielu problemow i kazdy moze przygpotwowac w ten sposob mrozonke...
mutra Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #10 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 otóż to, jak dla mnie Ad nie ma racji. To że nie zaobserwował skutków takiego postępowania mnie osobiście nie przekonuje do zaufania temu pomysłowi.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się