Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich na forum KM jestem tu nowy od dwóch dni i chciałbym porady od doswiadczonych akwarystów. :D

Mój zakup to akwarium 150x50x50

Filtry eheim 2228 i atman At-203

2 grzałki Tetratec HT 150

piasek kwarcowy i skała wulkaniczna

Do kolekcji brakuje mi tła i tu zaczyna sie problem :( chcę zrobic to sam dużo o tym czytałem i teraz nie wiem czy robic to ze styropianu, pianki i żywicy czy zamiast żywicy użyc ceresitu Cr 65 też zastanawiam sie jaka miała byc kolorystyka żeby to wszystko pasowało ze skałą wulkaniczną.

Prosiłbym o wypowiedz w tej kwesti.

post-8884-14695712068222_thumb.jpg

Opublikowano

Wszystko zależy od możliwości i twoich zdolności.

Nie da się więc wskazać komuś indywidualnie "zrób z tego".


Co do kolorystyki to możesz zastosować barwnik lub farbę.

Ale trzeba pamiętać o tym że porastające glony też mają swoją barwę, a porastać będą na pewno.

Oraz inaczej będzie wyglądała barwa pod wodą i w oświetleniu akwariowym.


Najprostszy sposób jaki widziałem (i wątpię czy istnieje i szybszy i prostszy) to znalezienie jakiejś powierzchni skalnej o odpowiadającej nam fakturze powierzchni, nałożenie kawałka maty szklanej , nasączenie żywicą, przyjście po paru dniach, zdjęcie , wzmocnienie dodatkowe i przycięcie z ewentualnym pomalowaniem - barwieniem.

(pomijam warunki atmosferyczne).

Oczywiście można zrobić i tak że sobie pozbierasz kamieni i ułożysz je tworząc fakturę i taki "rysunek" "zdejmiesz".


Pamiętaj aby ta skała wulkaniczna nie miała ostrych krawędzi.

Opublikowano

poczytaj dział DIY, pooglądaj galerię, poczytaj arty w serwisie, wybór i opis wykonania każdego w zasadzie rodzaju znajdziesz, wybierz, zrób, ciesz się tłem :wink:

Opublikowano

dobry pomysł z matą szklaną a co do lawy wulkanicznej to wiem specjalnie wybierałem bez ostrych krawedzi niektóre bede poprawiał chcę troche uzyskac pyłu może sie przyda do posypania na żywice jak bede coś zniej kombinował.

Przeczytałem cały dział DIY, przeglądałem galerie i widze że wiekszość ludzi robi z ceresitu Cr 65 jeszcze pomysle. :D

Opublikowano
Przeczytałem cały dział DIY, przeglądałem galerie i widze że wiekszość ludzi robi z ceresitu Cr 65

właśnie o to mi chodziło :wink: chyba najwięcej doświadczenia ludzie mają tu właśnie w tej materii. Poczytaj jeszcze artykuły na serwisie...

Opublikowano

Jak chcesz użyć do posypywania to weź sobie drobny piasek.


CR 65 ze względu na łatwość zastosowania i odporność na wodę.

Przy żywicy musisz mieć kształt (raczej dokładny) , tu rzeźbisz go w styro a dodatkowo ceresitem łatwo zamaskować jakieś niedoróbki "nożowe".

Opublikowano

własnie zdecydowałem sie na ceresit i tu też mam pytanko czy 1,3 kg wystarczy

wszyscy piszą że używają farb i barwników czy ja mógłbym posypac na ceresit skruszoną lawe wulkaniczną.

Opublikowano
własnie zdecydowałem sie na ceresit i tu też mam pytanko czy 1,3 kg wystarczy

1.3kg nie wystarczy, 3kg też raczej nie (zależy jakie tło zrobisz i jak będziesz nakładał).


wszyscy piszą że używają farb i barwników czy ja mógłbym posypac na ceresit skruszoną lawe wulkaniczną.

Hmmm, trudno powiedzieć. Lawa w formie sypkiej, w kawałeczkach? Nie będzie to ostre? Ładnie to porośnie glonami? I czy zasypiesz tak, żeby ceresitu nie było widać?

Opublikowano

własnie chcę to rozdrobnic na miał tylko po to zeby uzyskac ten kolor skały wulkanicznej chyba powinno sie udac jak bym nałożył trzy warstwy ceresitu a trzecią troche rzadszą i sypnę miałem co wy nato :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.