Skocz do zawartości

Co wybrać ? 150x50x50 ( 375L ) czy 150x50x60 ( 450L )


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Mam pytanie do bardziej doświadczonych kolegów.


Jakie akwarium wybrać ?

375L - 150x50x50

czy

450L - 150x50x60

??


Obecnie mam profilowane 180L - 100x40x50

ale niestety, to trochę mało :)


Sprzęt jakim dysponuję to:

kubełek E900

ATMAN-202

grzałka 150W JAGER


Domyślam się, że będę musiał dokupić jeszcze 1 filtr wewnętrzny i ewentualnie jeszcze 1 grzałkę 150W, ale na nowy kubełek raczej nie będę mógł sobie pozowlić, tym bardziej że dopiero zaczynam przygodę z akwarium i malawi ( tak na początek :-) ).

Źle po prostu wybrałem na początku ( niewiedza ) i nabyłem to wszystko, a później urzekły mnie pyszczaki i teraz mam problem..


Proszę o radę, czy mój tok myślenia jest prawidłowy, czy niestety nie i wydatki będą znacznie większe


Pozdrawiam

Opublikowano

W obu najważniejsze wymiary czyli długosc i szerokosc są identyczne także różnica chyba jest tylko w cenie a więc zalęzy to już tylko od ciebie ile chcesz wydac. Co do filtracji to ani do 375l ani 450l do mnie nie przemawia za słaba do obu baniaków, zewnętrzny wypchany po brzegi ceramiką może jeszcze jakoś by przeszedł ale wewnętrzny stanowczo za słaby moim zdaniem min. At 203 do tych zbiorników. :o

Opublikowano

IMHO różnica nie tylko w cenie ale i w ilości wody. 150x50x60 to dodatkowe 75 litrów, a im więcej wody tym łatwiej utrzymać jej parametry. Filtracja za słaba.

Opublikowano

Dzięki za szybką odpowiedź.


Jeśli chodzi o filtrację, to chciałbym zostać przy kubełku e900 ponieważ większy byłby dość sporym wydatkiem ( a dopiero co wydałem ok. 1500,- na swoją przygodę z akwarystyką ).

Z pewnością w późniejszym terminie wymienię go na coś bardziej wydajnego, albo nawet dołożę jeszcze 1 szt.


Jeśli chodzi o filtr/filtry wew. to myślę, że mogę śmiało dołożyć do Atmana 202 jeszcze jeden mocniejszy, wydajniejszy, albo całkowicie z niego zrezygnować i wstawić w to miejsce większy ( wydajniejszy ) filtr bądź nawet 2 filtry wew. ( zakup przykładowo Resun P-1500L nie będzie już zbytnio nadwyrężał mojego budżetu - liczę że zamknę się przy 2 szt z gąbką w 150 PLN ).


Niestety, całą zabawę z akwarystyką zaczynam dopiero ( tak naprawdę to od 1,5 tyg. dopiero ) i na początku już muszę skorygować to co spieprz..łem, czyli za mały zbiornik i wszystkie z tym powiązane konsekwencje.


Żona już mi mówi: "Wiesz ile bym za to ciuchów miała " :), ale myślę, że przekonam ją do większego zbiornika, tylko muszę na czymś zaoszczędzić i wykorzystać to co już mam.

Opublikowano
A nie myślałeś żeby dać 150/60/50 masz 10 cm szersze dno a to już jest coś


Takie by mi pasowało :) ale niestety, wybieram z gotowych wymiarów i mam do wybory 150x50x50 lub 150x50x60.

Większego, np. 200x60x60 ( 720L - to już by było coś ) nie będę miał gdzie postawić.

Opublikowano

ja takie zamawiałem cenowo wyszło tak samo jak wymiar standartowy (pomijam kosz wywiercenia otworów wklejenia komina) ok 750zl

Opublikowano

ja bym na Twoim miejscu powiększył szerokość i długość ile tylko się da :) a wysokość to już drugorzędna sprawa, ale jeśli nie masz w ogóle takiej możliwości lub po prostu nie chcesz to bym kupił 150x50x60. Moim zdaniem kubełek jeden może być trochę mało chociaż niech wypowiedzą się eksperci, co do mechanika pomyśl o narurowcu, jeden atman nawet 203 może nie dać rady.

Opublikowano

Na Twoim miejscu wziął bym 150x50x60 mimo że 60cm wysokości może powodować problemy z obsługą akwarium (chyba że masz długie ręce :wink: )

Filtracja: Kubełek wystarczy pod warunkiem odpowiedniej obsady (moje 375l akwarium ciągnie fluval 205); AT-202 jest zdecydowanie za słaby. W moim akwarium za słaby okazał się AT-203 i musiałem dokupić cyrkulator żeby woda odpowiednio krążyła.

Grzałka: zobaczysz jak to wyjdzie w praktyce, mnie wystarcza jedna 150W aby ogrzać 280l wody netto do temp 26 stopni.


Widzę że jesteś z Wrocławia, odezwij się na PW to dam Ci namiar na tanie szkło (ja za swoje 375, zapłaciłem u gościa 309zł więc może wcale nie bedziesz musiał wybierać ze standardowych rozmiarów)

Opublikowano

a ja bym brał maxa jaki uda się wcisnąć....

i nie jest prawdą jakoby nie miało znaczenia czy 150x50x50h czy ...x60h - zawsze lepiej jak jest więcej wody.... (choćby stabilność parametrów)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.