Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam

od razu z gory prosze o wyrozumialosc, bo to moje pierwsze akwa.


mam 240 litrow akwa.

obsada to:


6 maingano (napewno 1 samiec, wiecej nie wiem)

7 red red (płec nieznana)

12 saulosi ( 1 samiec wybarwiony, reszty płci nie znam)


wszystkie ryby mają około 4-5 miesiecy, z wyjatkiem 6 saulosi ktore maja około 1-1,5 miesiaca


w akwa rządzi dwoch samcow, wybarwiony saulosi i maingano. co ciekawe w drogę sobei nie wchodzą, nei potrafie powiedziec ktory z nich jest wyzej w chierarchi.

Problem mam najwiekszy z tym maingano. pewnie samiec bo najnciemniejszy jest, prawie czarny. Przepedza on wszystkie ryby z wyjatkiem 1 wybrawionego samca saulosi, i je uderza swoim ciałem, nie pyskiem. Co prawda jeszcze zadna ryba nie zgineła. Ale to mnie denerwuje bo ryby ciagle uciekają i sie chowają. Jesli chodzi o saulosi i redy to pół biedy, najgorzej jest z obsada maingano. Ten samiec powoduje ze wszystkie mainagno uciekają i siedza w kamieniach,. tak sa zestresowane. Praktycznie nie widze maingano oprocz tego samca. Wychodza one tylko do karmienia. Co robic z tym samcem?

czy to normlane?

pozdrawiam

Opublikowano

Normalne ... maingano ma takie zachowanie z jednej strony dynamiczne ataki ( ale pyskiem nie ciałem, bo to sugeruje zaloty a nie agresje ;) ) lub równie dynamiczne zaloty, z drugiej totalne przywiązanie do skał zarówno samców jak i samic. Saulosi będzie walczył o swoje z maingano a red red raczej go zdominuje. Agresja zatrważająca jest wtedy gdy ryby są postrzępione, obite i pogryzione. Maingano będzie widoczne w baniaku ale póki to wszystko sie nie ułoży będzie widoczny głównie dominant. Zostawienie mu 3-4 samic i wyeliminowanie samców, uspokoi melano ... z wieloma samcami będzie trudno.

Opublikowano

to nie sa zaloty maingano, potrafie juz rozronic zaloty :)

u mnie saulosi i redy bija sie uderzajac psykami, natomiast maingano samiec , wali innych jakby chciał uderzyc grzebietem.

ale czy nie powinienem nic zrobic z samcem maingano (prawdopoodnie samcem, prawie czarny) ktory spowodował ze reszta maingano siedzi w ukryciu i wychodzi tylko do karmienia?

Opublikowano

Néhány íjat kivettünk a sorozatgyártás alól, ezeket csak egyedi megrendelésre készítjük.

Az egyedileg megrendelt íjakra viszont felárat számítunk fel, a pontos megbeszélés után.

A várakozási ido~, ebben az esetben 3 hónap és 15 hónap között van.



Nie rozumiecie? A kogo to interesuje, że nie rozumiecie- ważne aby ruch był... sorki za OT, ale do niedawna wydawało mi się, ze wyłącznie MEN jest niereformowalny... przynajmniej w tym pozytywnym aspekcie reformowalności.


Ale, ale aby duktum było- pozbądź się ''red-redów'', a dokup młodych maingano.

Opublikowano

Co nie rozumiemy :P


A nevem: Grózer Csaba. Magyarországon élek. Egy kis faluban, Feketeerdõn van egy íjkészítéssel foglalkozó mûhelyem. Amióta az eszemet tudom, mindig érdekelt a természet, a lovak, a ragadozó madarak és az õsi keleti kultúrák. Gyermekkoromban minden tavasszal, amikor melegedni kezdett az idõ, valami furcsa, ellenállhatatlan erõ hívó szavát éreztem. Olyan érzés volt ez, mint mikor a vándormadár érzi, hogy eljött az idõ, és szárnyra kap. Akkor még pontosan nem tudtam, hogy ez mit is jelent, de mindent elkövettem, hogy pl. egy ló közelében lehessek, vagy órákig el tudtam nézni egy ragadozó madarat, vagy különféle anyagokkal kísérleteztem, hogy íjakat csináljak belõle. Mindez oda vezetett, hogy annyira erõsen kezdett

Węgierski jest najłatwiejszym językiem jak się już nauczy fińskiego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.