Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
no stary, góra musi być otwarta bo mam hqi...

To nie była uwaga dotycząca tego że przeszkadza mi otwarta pokrywa, wręcz jestem jej zwolennikiem (żona nie), poprostu wypowiedź jako taka mnie rozbawiła :wink: . Pozytywnie młody :lol:

Lubię twoje posty, przecież wiesz ... (cukier :wink: ) Pozdrawiam.

Opublikowano

hehehe :wink:



uaktualniłem zdjęcia, ale że jest już wieczór i degustuję żubróweczkę, to jedynie zdjecie z zewnątrz... jutro rano zrobię reszte...


prawei koniec... pokrywa wymaga wyrównania (front po lewej 5mm wyżej) oraz muszę obciąć pióro panela (dolny rant frontu)

oraz listwy kryjące boki frontu... i nakładki na śruby :wink:

i gotowe...

poszło 7 paneli...


w ten sam sposób zrobię obudowę szafki żeby była jednolita bryła...


imho genialne

wreszcie nauczyłem się prosto piłować :lol:

Opublikowano

Ty Makok, na ostatniej fotce to normalnie elegancko wyszło. Mam szafkę i pokrywę też w machoniu i teraz wiem że spokojnie mogę w przyszłości robić wyższe pokrywy, bo całkiem spoko wygląda. Muszę jeszcze okleić też ten lewy bok akwa, ładnie się prezentuje. :wink: Smacznej degustacji :lol: .

Opublikowano

Makok z własnego doświadczenia dobra rada. CHoć wydaje się to zbędne wysmaruj całe wnętrze silikonem (cienka warstwa) albo jakas folia etc. Te panele strasznie wilgną, nie wiem którędy to się dostaje :?

Opublikowano

pomaluje od wewnętrz srebną olejną farbą... powinno dać wodoodporność... a światła mam za mało o jakieś 100W :P


ale Ty masz zamkniętą od góry?

Opublikowano

hm.imo wyglada tak sobie...jak turban na glowie taliba :mrgreen: ale w przypadku makoka i jego techniki na scianie to chyba jedyne normalne wyjscie. chociaz daje sobie glowe uciac ze za chwile beda jakies modyfikacje etc :lol:

ogolnie fajnie to wyszlo :mrgreen:

Opublikowano

tak tak ja mam zamkniętą. U mnie obudowa wygląda inaczej. Boki mam z płyty wiórowej 10mm a pokrywe z paneli właśnie.

Obudowa juz 4 miesiące ma a ja dalej nie założyłem okleiny:P

Mi zaczęły rogi delikatnie się wyginać, musiałem usztywniać.


[spoiler:3bxycnww]00008.jpg

w642.png

00009.jpg

w640.png[/spoiler:3bxycnww]

Opublikowano

hehe to wykańczanie zawsze trwa najdłużej Czester :lol:

ale cóż nadzwyczajne dzieła wymagają czasu :mrgreen:


tak sobie teraz siedzę i w odniesieniu do wypowiedzi Sławka... monoblok musiał być taki wysoki, ponieważ panele są poziomo i dwa by nie ukryły filtrów, a jakbym miał na odcinku 1,4m ciąć w zdłuż to mi się nie chciało :P


żona juz zapowiedziała ze fajnie by było jakby znat pokrywy wyrastały kwiaty.............. a cholera nie chciałem się bawić w hydroponikę, no ale jak już mam jej w środku zrobić pułeczkę na kwiaty, to czemu by tego nie zraszać wodą z akwa :P

Opublikowano

Czizys.... ale brzydkie ;P Zmysłu estetyki co jak co poszczędzili ;-) No ale na milion procent lepsze niż te narurowce i szmaty na wierzchu z lampą przemysłową :lol:


BTW: kiedy drzwiczki do szafki? :lol:

Opublikowano

Makok, aż prosi się, żeby teraz poszerzyć szafkę do szerokości pokrywy, co by to w miarę normalnie wyglądało...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.