Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam taki problem zrobiłem instalację na prefiltr narurowy. Korpus narurowy mam na gwint 1/2, ale niestety pojawił się problem, kupiłem od razu wkład siatkowy wielokrotnego użytku 100micronów i powietrze jakie znajduje się w korpusie nie potrafi z niego wyjść tak jak by nie potrafiły bąbelki powietrza przejść przez ten wkład i ani odpowietrzacz w postaci zaworu z kranikiem ani ten w korpusie nie potrafią tego powietrza wycisnąć lub zassać. Co radzicie?


Tak to wygląda:

5c21f84c10f305f5m.jpg

Opublikowano

lekko odkręć korpus filtra na włączonym i pozwól wylecieć wodzie... i zakręć - powietrze zostanie wyrzucone najpierw i po problemie...


a dlatego że kapie przy takim procesie, to zamontowałem sobie te filtry nad akwa :P


no i ten siatkowy wielokrotnego użytku imho jest kiepski - zapcha się szybko i drastycznie spadnei przepływ, nie ma to jak sznurkowe :wink:

Opublikowano

jakieś niedziałające odpowietrzniki, śrubeczki, cuda....

a nie sprawdzisz czy działa to co napisałem :wink:


imho odpowietrzyć te filtry może jedynie odkręcenie klosza (lekko) na chodzącym filtrze - wyleci zawsze trochę wody, ale to jest najszybsza i skuteczna droga :wink:

Opublikowano

bo będę próbował dzisiaj, co śmieszne zostawiłem filtr na noc (jakoś dało się przeżyć ten efekt wodospadu koło ucha) a dzisiaj rano już bąbelków nie ma i filtr chodzi fajnie od czasu do czasu coś tam jeszcze wyleci z rurki wylotowej no i na tych nieszczęsnych drabinkach, harmonijkach czy jak to nazwać to między siateczkami też jeszcze są bąbelki.



Co powiedzie na te wkłady:

http://allegro.pl/item561318338_promocj ... _2_89.html


lub


http://allegro.pl/item560230446_wloknin ... gruba.html

Opublikowano

te pierwszy wkłady jak wkłady... pewnie filtrują - firmą się w tych zakupach nie kieruje... jedynie każdy wkład (nowy) płuczę w gorącej wodzie przed użyciem w akwa... takie moje zboczenie po tym jak zaobserwowałem że niektóre dziwnie wodę pieniły... teraz jest ok...


natomiast ta włóknina - nie używałem nie wiem

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Witam!

Chciałbym się dowiedzieć gdzie można dostać te czarne węże które masz przy filtrze i jaki jest ich przekrój? Oraz ile cię wyniósł cały koszt prefiltra? W jakim stopniu ogranicza on przepływ wody poprze kubełek? Czy możenie ogranicza? A co do bąbelków to nie wyłączaj filtra na noc,w ogóle skąd taki pomysł? Filtr powinien pracować 24h/dobę przez 7 dni w tygodniu. Z czasem powietrze ujdzie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.