Jump to content

powietrze w prefiltrze narurowym


daniel_iron

Recommended Posts

Mam taki problem zrobiłem instalację na prefiltr narurowy. Korpus narurowy mam na gwint 1/2, ale niestety pojawił się problem, kupiłem od razu wkład siatkowy wielokrotnego użytku 100micronów i powietrze jakie znajduje się w korpusie nie potrafi z niego wyjść tak jak by nie potrafiły bąbelki powietrza przejść przez ten wkład i ani odpowietrzacz w postaci zaworu z kranikiem ani ten w korpusie nie potrafią tego powietrza wycisnąć lub zassać. Co radzicie?


Tak to wygląda:

5c21f84c10f305f5m.jpg

Link to comment
Share on other sites

lekko odkręć korpus filtra na włączonym i pozwól wylecieć wodzie... i zakręć - powietrze zostanie wyrzucone najpierw i po problemie...


a dlatego że kapie przy takim procesie, to zamontowałem sobie te filtry nad akwa :P


no i ten siatkowy wielokrotnego użytku imho jest kiepski - zapcha się szybko i drastycznie spadnei przepływ, nie ma to jak sznurkowe :wink:

Link to comment
Share on other sites

jakieś niedziałające odpowietrzniki, śrubeczki, cuda....

a nie sprawdzisz czy działa to co napisałem :wink:


imho odpowietrzyć te filtry może jedynie odkręcenie klosza (lekko) na chodzącym filtrze - wyleci zawsze trochę wody, ale to jest najszybsza i skuteczna droga :wink:

Link to comment
Share on other sites

bo będę próbował dzisiaj, co śmieszne zostawiłem filtr na noc (jakoś dało się przeżyć ten efekt wodospadu koło ucha) a dzisiaj rano już bąbelków nie ma i filtr chodzi fajnie od czasu do czasu coś tam jeszcze wyleci z rurki wylotowej no i na tych nieszczęsnych drabinkach, harmonijkach czy jak to nazwać to między siateczkami też jeszcze są bąbelki.



Co powiedzie na te wkłady:

http://allegro.pl/item561318338_promocj ... _2_89.html


lub


http://allegro.pl/item560230446_wloknin ... gruba.html

Link to comment
Share on other sites

te pierwszy wkłady jak wkłady... pewnie filtrują - firmą się w tych zakupach nie kieruje... jedynie każdy wkład (nowy) płuczę w gorącej wodzie przed użyciem w akwa... takie moje zboczenie po tym jak zaobserwowałem że niektóre dziwnie wodę pieniły... teraz jest ok...


natomiast ta włóknina - nie używałem nie wiem

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam!

Chciałbym się dowiedzieć gdzie można dostać te czarne węże które masz przy filtrze i jaki jest ich przekrój? Oraz ile cię wyniósł cały koszt prefiltra? W jakim stopniu ogranicza on przepływ wody poprze kubełek? Czy możenie ogranicza? A co do bąbelków to nie wyłączaj filtra na noc,w ogóle skąd taki pomysł? Filtr powinien pracować 24h/dobę przez 7 dni w tygodniu. Z czasem powietrze ujdzie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Właśnie, co zrobić z taką wiedzą? @triamond przytaczał badania, w których kilkukrotnie większe stężenia nie powodowały śmierci pielęgnic. Nie wiem, na ile to miarodajne, bo doprawdy można zgłupieć od sprzecznych informacji.  @Tomasz78 współczuję śnięcia rzadkich okazów, ale faktycznie, czy nie należałoby profesjonalnie zbadać wody i o ten wynik skorygować testy JBL, coś jak ze skałami Celsjusza i Fahrenheita? Zgadzam się oczywiście z tym, że obecna instrukcja JBL jest nieprecyzyjna, ale na logikę, moment rozpuszczenia proszku jesteśmy w stanie określić po 10, kilkunastu sekundach. Wg mnie i na moje oczy tyle właśnie zajmuje rozpuszczenie się proszku w testach na NO3. Taki czas, a minuta to już różnica skali, w zasadzie.
    • Tomasz jesśli odczyt jest poprawny to mam ponad 100 i nie zdychają, normalnie tarło, samice z ikrą w pyskach.
    • A ile wyjdzie po 2 minutach wstrząsania? 
    • No jak nie zaniża, przecież musi być podany konkretny czas wstrząsania a nie 10 sekund do zniknięcia szarego proszku. Po 10 sekundach wstrząsania wyjdzie mi 5,10 NO3 - tyle to nie możliwe przy tak dużej obsadzie. Jestem pewny że ryby zdechły przez wysokie NO3. No to jak w starej instrukcji było 1 minuta wstrząsania a w nowej bez czasu wstrząsania sugerując 10 sekund do czasu zniknięcia szarego proszku, przecież wyniki będą biegunowo różne.
    • Tomku, ale nie masz 100% pewności, że ryby zdechły przez NO3. Powiem więcej, poziom NO3 50 czy nawe 60 nie spowoduje smierci ryb, nawet gdy przez długi czas będą narażone na takie warunki. Nie masz żadnego punktu odniesienia w postaci wiarygodnego i profesjonalnie wykonanego testu swojej wody. Nie możesz więc z pewnością twierdzić, że test wykonany według instrukcji zaniża wynik. A może jest odwrotnie? Test wykonany nieprawidłowo da nam zafałszowany wynik w tym przypadku zawyżony. Tak czy inaczej zbyt dużo tu pytań. Nie bronię producenta, ale uważam że najpierw powinno się uzyskać wiarygodny wynik testu wykonanego w profesjonalnym laboratorium, a następnie metodą prób i błędów wykonać test JBL tak aby wyniki były zbliżone do siebie. Tylko wtedy będziesz miał pewność ile czasu należy wstrząsać próbkę, aby uzyskać prawidłowy wynik. 
    • Wstrząsać trzeba intensywnie przez 1 minutę. Po 10 sekundach będziesz miał 5 mg/l a tak naprawdę może być 50! Po 10 sek kolor nie rozwinie się taki jak po minucie wstrząsania. Kolor rozwija się do 10 minut, po tym czasie już się nie rozwija. Przez to zbyt krótkie wstrząsanie zdechły mi cenne okazy bo mi wychodziło że mam 5,10 mg/l NO3 a tak naprawdę było 50,60 mg/l przez wiele tygodni aż ryby zaczęły chorować i zdychać a ja nie wiedziałem jaki jest powód bo przecież parametry wzorowe. Nie radzę sugerować się wpisem żeby wstrząsać 10 sekund do zniknięcia szarego proszku, bo się możecie zdziwić, będziecie się doszukiwać różnych chorób a przyczyna będzie prozaiczna - zbyt wysokie stężenie NO3.
    • Może ilości odczynników, może są bardziej reaktywne. Nie będę usprawiedliwiał JBL, ale moim zdaniem błędem jest wstrząsanie przez minutę testów z nowej serii, równie dobrze można wstrząsać dwie minuty, albo podgrzać fiolkę, w kontekście spotęgowania reakcji, wtedy wyjdzie 250. 😉 Jeżeli proszek rozpuszcza się w kilka sekund i jeżeli o tym mówi instrukcja, to trzeba wg mnie wstrząsać przez nie więcej, niż 10 sekund, góra 15 i zostawić na te 10 minut, jak instrukcja wskazuje, potem dopiero zrobić odczyt. Zauważyłem szereg razy, że intensywność koloru wzrastała wraz z upływającymi minutami.
    • Przeczytaj dokładnie instrukcję, coś tam się zmieniło jeśli chodzi o ilości odczynników. 
    • 2 Testy JBL i 2 różne wyniki. Jeden 5 drugi 40 mieszane ok 10s. Po dłuższym mieszaniu wyniki jeden 30 drugi 120. Chyba jednak wolałem nie wiedzieć.
    • U mnie to samo - mieszałem kilka sekund i wynik 5-10. Dzisiaj zakupiłem nowy, mieszałem minutę i wynik hoho. Jutro wyjmę ze śmietnika ten stary i sprawdzę wynik przy 1min mieszaniu.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.