Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Właśnie odpaliłem nowe akwarium i tu pojawił mi się problem bo zostało mi trochę szyby którą chcę zasłonić.

Mam w planie zrobić wiszącą skałę ze skały oblepionej pianką i później CR65.

No i tu zaczęły się schody bo w UK nie mają CR65.

Wie ktoś może czym to można zastąpić lub też co powinna lub czego nie powinna mieć stosowana zaprawa (skład)

Opublikowano

Technologia IDROBUILD® OSMOCEM zapewnia szczelność obiektów i instalacji wodnych zaprojektowanych pod kątem: odporności na agresję beztlenowców i kwaśnych wód gruntowych, odporności na ścieranie powodowane przepływem wody, stałego kontaktu z wodą oraz magazynowania wody pitnej. Dzięki zjawisku osmozy, krystalizacji cząstek w przestrzeniach międzystrukturalnych oraz zwartości mikrokomponentów IDROBUILD® OSMOCEM gwarantuje idealną wodoszczelność zarówno przy dodatnim jak i ujemnym parciu wody.

Firma Kerakoll i mają też wersję białą (lepiej się barwi).

Opublikowano

Cementowa zaprawa do uszczelniania podziemnych konstrukcji murowych a także zbiorników na wodę pitną.


Idrosilex Pronto stosowana jest do uszczelniania ścian fundamentowych, piwnic, szybów windowych, basenów, kanałów i zbiorników przeznaczonych do przechowywania wody pitnej. Zaprawa ta składa się ze spoiwa cementowego i specjalnych domieszek modyfikujących wodoszczelność.

Worek 25 kg Idrosilex Pronto miesza się z 5,5-6,25 l wody i nakłada się ręcznie metalową pacą (zalecana ilość wody 5-6 l) lub metodą natrysku, w dwóch do trzech warstwach, na podłoże czyste i nośne, przed aplikacją nasączone wodą.


Zużycie

1,6 kg/m2 na 1 mm grubości


Opakowanie

Worki 25 kg (kolor biały i szary)


To z kolei firma Mapei

Opublikowano

Przejrzałem strony kilku największych sklepów budowlanych i niestety Kerakoll'a nie ma :(

Strony też nie mogę znaleźć w UK - jest tylko jakaś włoska czy coś.

Sprawdzę i popytam w sklepach o ten Kerakoll może pod inną nazwą jest? (np. Algida tu sie nazywa Vallis itp itd)

Opublikowano

Kerakoll jest na całym świecie ale jak nie możesz znaleźć to ci podałem jeszcze Mapei też włoska i też jest na całym świecie :)

A jak mało to proszę następna firma Sopro

Sopro DS 422

Zaprawa uszczelniająca

Dichtschlämme



Hydraulicznie utwardzalna, jednoskładnikowa, mineralna zaprawa drobnoziarnista do wytwarzania powłok nie przepuszczających wody bez ciśnienia i pod ciśnieniem, wody powierzchniowej na murach, betonie, powierzchniach tynkowanych. Do zastosowań

w budynkach nowych i starych, naziemnych i podziemnych, do zbiorników wody użytkowej do głębokości 5 m.

Uprzedzam pytanie ma atest na wodę pitną do pobrania na stronie producenta.


Dzukaj po prostu izolacji osmotycznej :) ażdy szanujący się producent ma coś takiego to nic nowego.

Opublikowano

Właśnie Mapei znalazłem.

Wyświetliło mi że produkt dostępny w UK więc powinien być.


Jeszcze jedno pytanko co by nie załadać nowego wątku.


Czym się kierować przy doborze barwnika (to że kolorem to wiem :mrgreen: )

  • 1 rok później...
Opublikowano

witam. sorka ze tak po czasie... tez mieszkam w uk i nie moge znalezc cr... ta zaprawa o ktorej napisales to w jakim sklepie dostales?? b&q moze miec cos nadajacego sie czy w specjalistycznych??

Opublikowano

No własnie chciałem odkopać ten wątek co by posprawdzać jakiej zaprawy mam szukać.

poprzednim razem nic nie wyszło z budowy ale dziś wrocilem z PL i zaczynam budowę nowego baniaka i będę potrzebował trochę zaprawy więc jak znajdę dam Ci znać.

Opublikowano

chłopaki. Tak naprawdę, dla Was nie jest istotna szczelność. Bo szczelność zapewnia szyba akwarium.


Pierwszy lepszy klej do płytek, bądź zaprawy murarskiej - im prostszy tym lepiej. A nawet z czystego cementu i odrobiną wapna - jesteście w stanie przygotować super zaprawę.

NA co zwracać uwagę: by klej, zaprawa nie zawierały dodatkowych środków przeciw glonom czy grzybom.


Kleje typu CR-65, CX-5 czy te co wyżej : wchodzisz do marketu i szukasz zaprawy klejowej do uszczelniania zbiorników na wodę. najlepiej kiedy na opakowaniu maja napis że nadają się do wody pitnej - wtedy nie musisz mieć żadnej wiedzy na temat przygotowania takich zapraw.


Wadą zapraw własnoręcznie wykonanych z cementu jest....... podnoszenie pH wody. Jest to wada w rozumieniu ogólnie akwarystyki a szczególnie zbiorników dla ryb z wód kwaśnych. Dla Malawi, Tanganiki ta cecha nie jest wadą, a często nawet zaletą. Niestety (albo na szczęscie) ta cecha ulega zużyciu po określonym czasie.


Czym często się różnią zaprawy zwykle od takiego np. CX-5 ? nie zawieraja polimerów uszczelniających, po położeniu są bardziej chropowate, dłużej wiążą (znacznie dłużej), wymagają trochę więcej pielęgnacji ( utrzymania w stanie wilgotnym). Mogą się pojawić wapienne, punkotwe wykwity na tle (które znikną po dłuższym czasie)


Jakie barwniki? polecam użycie barwników do betonu, najlepiej w proszku (czarny to np. chlorek żelaza) - dają najlepsze steżenie i nasycenie barwy. Te w płynie nie zawsze dobrze się miesza, bo nie chcą tak łatwo się łączyć. No i należy je lać wcześniej, by nie rozwodnić nimi za bardzo gotowej zaprawy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.