Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,mam pytanko. Od około 20 lat zajmuję sie amatorsko akwarystyką ale dopiero od roku pyszczakami(w międzyczasie hodowałem paletki,muszlowce,naskalniaki,szczelinowce itd..) i mam pytanko co do redukcji obsady w moim akwarium,standartowym 120x40x50. Zamierzam przebudować troche zbiornik bo dawny wystrój juz mi sie nie podoba i przy okazji chcę zmienić obsadę. Posiadam 4 szt. Demasoni ok 5 cm niestety nie potrafie określić płci,pyszczaki lombardzkie 2 samce 2 samice i dwa maluchy którym udało sie przetrwać w kamieniach,zebry 3 dorosłe i jednego malucha który też przeżył cudem w kamieniach i ma juz ze 3 cm,4 szt maingano , 5 szt cyrtocara moorii 3 glonojady i przypadkowo 2 kiryśniki bo urosły za duże i miały zbyt malo miejsca u siostry w akwarium tak więc jak widać dziwna mieszanka. Pytanie moje; jakie ryby zostawić ,których sie pozbyć ,jakie ewentualnie dokupić? Zależało by mi aby zostawić demasonki ale czy z nimi może żyć jeszcze któryś gatunek który posiadam?

Opublikowano

No rzeczywiście niezły mix. Moja rada co do redukcji jest następująca, możesz zostawić demasoni i dokupić jeszcze młodych i zrobić 1 gatunkowe, akwa było by rewelacja, a opcja 2 to oddać wszystko i na nowo zrobić fajną obsadę, wszystko od początku.

Opublikowano

jeśli chcesz zostawić demasonki, to je zostaw a co do dodania nowych ryb, ciekaw jestem jak w takim akwarium współżyły by z auratusem.

Opublikowano

A co myślicie o tym jak bym dokupił jeszcze ze cztery demasoni i zostawił te lombardzkie które mam a reszty się pozbył?

Opublikowano

z lombardami będziesz miał problemy jak podrosną.... za małe akwarium


ja bym doszedł do 8 demasoni + jakiś inny gatunek (nie wiem jakie masz preferencje), niestety żaden z posiadanych

Opublikowano

Zrobię tak: zostawię napewno demasoni ponieważ bardzo mi sie podobają dokupię jeszcze ze cztery sztuki i będę myślał co by jeszcze ewentualnie za gatunek do nich dołożyć. Muszą być to pysie które będą mi się podobały tak jak demasoni :wink: Dlatego pytałem o lombardzkie bo też mi się bardzo podobają i nawet zdziwiłem się że w takim zamieszaniu jakie mam obecnie w akwarium udało im się rozmnożyć

Opublikowano

udało im się rozmnożyć, bo w tej zupie rybnej którą masz (bez obrazy... poprostu w/g mnie koszmarnie dobrana ilość ryb i gatunki) podjęły jedyne możliwe działanie jakim jest reprodukcja :P

... sytuacja w zbiorniku gdzie jeden samiec na pewno nie widział drugiego przysłanianego przez kilkanaście innych ryb zaoowocowała brakiem agresji :wink:


jednak czy taka sytuacja osiągnięta takim kosztem jest tego warta? wątpię :wink:

Opublikowano
A może wszystko wywalić i zakupić tropheusy....?? :?: :?
Nie, to nie projekt Tanganika :mrgreen: promowanie innych biotopów poza malawi jest działaniem na szkodę zakonu :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.