Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdybym nie liczył się z kosztami oraz miał możliwość zrobienia otwartego zbiornika, to zdecydowałbym się na HQI. Widziałem kilka w naturze oraz wiele zdjęć akwariów oświetlanych HQI. To naprawde robi wrażenie.

Opublikowano

A jakiej wielkości baniak? Osobiście też jestem za HQi...może delikatnie drożej wychodzi, ale żarniki są trwalsze od świetlówek co w czasie również zmniejsza koszty. No i oczywiście efekt, który tworzy emitowane przez nie światło...

Opublikowano
no to chyba tak zrobie podobno refleksy świetlne powalają ciekawe czy glony po hqi nie oblepią mi całego baniaka?

ja mam HQI i jakiejś szczególnej ofensywy glonów nie mam

Opublikowano

HQI , i tylko to:)

Pamiętaj jednak , że tak jak przy świetlówkach , masz różne widma żarników.

I tutaj już jest problem z wyborem , jak przy świetlówkach , a także ,że tak powiem finansowy.

Żarnik 150W o temp. 5200K kosztuje ok 60pln, ale o takiej samej mocy , ale temp. 16000K kosztuje już ok 160-200pln.

Ważny jest też układ zapłonowy.

Te klasyczne , indukcyjne , obniżają temp. barwową , elektroniczne , lekko podwyższają.

Jedne z najlepszych żarników , to BLV oraz Pacyfic Sun.

Opublikowano

Mysle, ze BLV 10000K sprawdza sie. Jak Ci sie nie spodoba kolor to mozna zrobic korekte swietlowkami, ale to juz dodatkowe koszty

Opublikowano

A ja się cały czas zastanawiam czy spróbować z HQI bo mam akurat 2 "lewe" lampy.

Czy są to identyczne z tymi które są stosowane do oświetlania elewacji itp?

No i następne pytanie czy przy zbiorniczku poniżej 200 litrów będzie się to sprawdzać (nie chcę ryb "zajechać" takim "słoneczkiem")

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.