Skocz do zawartości

Restart czy chemia.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam dylemat co dalej począć z moim akwarium.

Mam w nim 3 młode Yellowki i NO2 na poziomie >3.

Rozrzedzałem testowaną wodę po zrobieniu testu i wyszło mi na to że musiałbym podmienić jakieś 85% wody żeby NO2 było na poziomie 0,3!

Martwię się o rybki bo z tego co czytam to już niezły hardcore z takimi parametrami.

Pytanie moje brzmi:

czy lepiej wymienić 80% wody i oszczędnie karmić rybki, lać nitrivec lub inny safestart i czekać na dojrzewanie

czy może lepszym rozwiązaniem jest chemia i zastosować np Sera Toxivec i zbić NO2 chemicznie?


Pozakonkursowe pytanie:

Od czego jest tak wysokie NO2 przecież tak małe rybki nie mogą tyle szczać!

Wcześniej wrzuciłem trochę pokarmu na start cyklu.

Opublikowano
Od czego jest tak wysokie NO2 przecież tak małe rybki nie mogą tyle szczać!

Wcześniej wrzuciłem trochę pokarmu na start cyklu.


wrzuciłeś mrożonkę karmisz ryby czyli stale dodajesz amoniak .Masz niedojrzały zbiornik czyli zbyt mało bakterii nitrifikacyjnych ażeby przerobiły no2 w no3

Jak wszystko wskazuje przerabiasz drugą fazę cyklu czyli pierwsza tok skok nh3 następna spadek nh3 a wzrost no2 a jest przed tobą spadek no2 natomiast wzrost no3


czy lepiej wymienić 80% wody i oszczędnie karmić rybki, lać nitrivec lub inny safestart i czekać na dojrzewanie

czy może lepszym rozwiązaniem jest chemia i zastosować np Sera Toxivec i zbić NO2 chemicznie?


moim zdaniem nie podmieniaj wody to nic ci nie da .

Sprubój innych testów jeśli masz dostęp to kropelkowy jbl .Jeżeli ryby się zachowują normalnie to lej starter a chemię zostaw na koniec .Może się powtórzę ale czekaj zakończenie pełnego cyklu trwa a twój zbiornik jest dopiero na półmetku 8)

Opublikowano

wrzuciłeś mrożonkę


wrzuciłem 3 szczypty malawi mix OSI płatki suche


Sprubój innych testów jeśli masz dostęp to kropelkowy jbl .


Niestety nie mam dostępu do JBL.

Testy NO2 i NO3 robię Tetratest kropelkowe, Nutrafin kropelkowe i Tetra paskowy.

Jeżeli ryby się zachowują normalnie to lej starter a chemię zostaw na koniec .

No ryby pływają i chyba zachowują się normalnie ale natury, a tym bardziej chemii nie oszukasz. Jako starter wlałem Tetra Safestart tyle tylko że przyszedł od przesyłką i na zewnątrz było coś poniżej 0. Teraz chcę wlać Nitrivec tylko nie wiem czy można mieszać?

Opublikowano
o ryby pływają i chyba zachowują się normalnie ale natury, a tym bardziej chemii nie oszukasz.

jak napisałeś ryby zachowują się normalnie więc mim zdaniem to wina testów na potwierdzenie tego http://www.pmp.p-net.pl/biologia/cykl_azotowy.htm

Może masz za słabego biologa i nie wyrabia z filtracją co do mieszania starterów moim zadaniem nie powinno być problemu :mrgreen:

Opublikowano

też mi coś nie gra z tymi parametrami :/

3 młode rybki - a poziom NO2 jak przy przerybieniu, jak długo masz akwarium i kiedy wpuściłeś rybki?

No i jakie parametry NO2 ma woda którą wlewasz do akwa?

Ja jednak jestem za niewielką 10% podmianą, oczywiście wody odstanej i w temperaturze wody z akwarium.

przy takim akwarium będzie to nie więcej niż 15 l.

Teraz moze i ryby zachowują się normalnie ale wysoki poziom NO2 utrzymywany przez dłuższy czas bardzo negatywnie wpływa na ryby, nawet wtedy gdy objawy nie są widoczne natychmiast.

Kupił bym z 3x5l wody mineralne, takie z Biedrpnki :D - wiem wiem Londyn ;)

ale moze i tam się czegoś podobnego dorobili ;) i zrobił bym taka podmiankę.

Opublikowano

Dwa tygodnie od zalania baniaczka zrobiłem pierwsze testy.

W czasie tego tygodnia się działo:

Cały czas włączony filtr wewnętrzny Tetra 1000 (gąbki), zewnętrzny Fluval 204 (ceramika biomax Hagen), napowietrzanie na full (2 kamienie), oświetlenie 12h dziennie.

Poniedziałek - woda mleko (mętna)

Wtorek - woda mleko (mętna)

Środa - woda czyściutka

Środa - 5 szczypt "OSI Malawi Flake Mix"

Czwartek - 6 roślinek "kulek" http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll? ... :MERFB:IID

Sobota - 60 ml AF Cichlid salt

Sobota - 18 świderków

Niedziela - 3 Yellowki

Środa - 12 roślinek Valisneria


Wyniki testów:

Kranówka:

pH - 7,5

NO2 - 0,0

NO3 - 5

NH3 - 0,0

KH - 12


Baniaczek po tygodniu:

Temperatura - 27

pH - 8,3

NO2 - 0,5

NO3 - 10

NH3 - 0,6

KH - 14



I tak to się działo w pierwszym tygodniu.

Później już tylko gorzej.


testy robione w środę


pH - 8,4

NO2 - 3 (max na skali)

NO3 - 30

NH3 - 0,8

KH - 14

GH - 34


Teraz robię testy codziennie i jest podobnie.

Wczoraj podmieniłem ok 10 litrów wody.


NO2 - bez zmian

NO3- 25

Opublikowano

a podaj w jakich wartościach na teście podawane jest stężenie NO2? Gdyby to było moje akwarium a wynik pomiaru NO2 był prawdziwy to usunąłbym część No2 żywicą. IMO to najbardziej kompromisowe rozwiązanie - usuwasz część No2 a ta część która została wystarcza do stabilizowania się zbiornika.

Opublikowano

brak bakterii nitryfikacyjnych

NO2 jeszcze nie jest przerabiane na NO3 w takiej ilości jak potrzeba.

żywica ? - dobry pomysł

lej jeszcze biostartery

Opublikowano

jeżeli w pobliżu masz znajomego akwarystę który ma zdrowy i dojrzały zbiornik niech użyczy ci wody z niego a najlepiej niech w niej wypłucze gąbki z filtrów a następnie wlej ją do swojego baniaka

Opublikowano
jeżeli w pobliżu masz znajomego akwarystę który ma zdrowy i dojrzały zbiornik niech użyczy ci wody z niego a najlepiej niech w niej wypłucze gąbki z filtrów a następnie wlej ją do swojego baniaka


jeszcze bardziej brudzić zbiornik ?

tam jest już wystarczająco dużo syfu, nie potrzeba dodatkowego - a samym płukaniem filtrów nie przeniesie sie więcej bakterii niż właśnie syfu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.