Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!!!


Ostatnimi czasy zdalem sobie sprawe z problemu w akwarium. Mianowicie niby mam 3 samce i 5 samic, ale nigdy nie widzialem aby jedna z samic nosila mlode. Jest najwieksza z samic, wyglada identycznie jak pozostale, czyli nic by nie wskazywalo na to ze to jakis mieszaniec, ale ma atrape jajowa(wiem ze tak maja tez dominujace samice)i ostatnie kilka dni ciagle leje sie z dominujacym samcem. Podczas walk nie zmienia sie jej zolty kolor, nie ciemnieje ani nic w tym stylu, jedynie co to czarnieja jej pletwy na samych krawedziach, ale to tez tylko podczas walki.


Co o tym sadzicie?

Opublikowano

jak zwykle mozna liczyc na yaro:)


No wlasnie nie sadze, dlatego ze, zadnych oznak ze to samiec, zadnych przebarwien, zupelnie nic. To mozliwe by samiec ukrywal sie ponad dwa lata zupelnie zolciutki?

Opublikowano

Jaki wiek ma ryba? SAmice równiez mają atrapy. Co prawdea nie widziałem samicy z dwoma atrapkami ale jedną może miećspokojnie.

U mnie często zdarza się, że "dominująca" samica leje sie z innymi i to równie agresywnie.

Opublikowano

U mnie często zdarza się, że "dominująca" samica leje sie z innymi i to równie agresywnie.


Czester ale chyba z innymi samicami?

Czy zdarzało Ci się że biła sie ze swoim samcem?

Opublikowano

mnie zasnatania fakt, ze ta samica jeszcze ani razu nie inkubowala.

"Samica" ma ponad 2 lata.

Wiem ze dominujace samice moga miec atrape, dlatego tez myslalem ze dominujaca to tak latwo nie da sie uwiesc:) no ale chyba 2 letnia abstynencja to chyba nie jest normalne?


Tak sie zastanawiam czy bylo by mozliwe aby to byl jakis kundel, ktory jest ludzaco podobny do inny samic

Opublikowano

a moze to obojniak??


moja kolezanka ostatnio poszla ze swoim psem do weterynarza bo cos bylo nie tak i okazalo sie ze ten jej pies to obojniak!!!!!!!!!! Dacie wiare??

Opublikowano

U mnie często zdarza się, że "dominująca" samica leje sie z innymi i to równie agresywnie.


Czester ale chyba z innymi samicami?

Czy zdarzało Ci się że biła sie ze swoim samcem?



Szczerze to nie potrafie odpowiedzieć bo nie pamiętam ale np z samcem rdzawego i teraz z perspicaxami leje sie bez przerwy.


Zabir zapodaj fotke



Edit: obojniak:) raczje nie;)

Opublikowano


Szczerze to nie potrafie odpowiedzieć bo nie pamiętam ale np z samcem rdzawego i teraz z perspicaxami leje sie bez przerwy.


u mnie samice redów, czy kiedyś saulosi również podskakiwały do samców innych gatunków, ale nigdy nie widziałem właśnie aby z samcem własnego gatunku toczyła boje.

Opublikowano

oto zdjecia, troszke to trwalo,ale...

przepraszam za jakosc, ale nie umie robic zdjec samic, samce jeszcze jako tako wychodza, ale samice to masakra.


Oto niby samica

nibysamicafa9.jpg


nibysamica2ix1.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.