Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam kolegów,


Dziś jeden dorosły i już dosyć stary samiec Maylandia crabro, dostał coś takiego jak na zdjęciach. :| Opuchlizna jest naprawdę wielka i pojawiła się dosyć szybko: wychodziłem o 17.00 było ok, wróciłem o 21.00 wyglądał już tak jak na fotkach. Dodam jeszcze, że zachowuje się wg mnie całkiem normalnie. Powiedzcie proszę co to może być i czym może być spowodowane. Wygląda on dosyć śmiesznie, jak by się bardzo, bardzo zdziwił :lol: mniej więcej tak: :shock:


Dopowiem jeszcze, jeżeli to ma znaczenie, że podobny objaw, z tym, że tylko na jednym oku miała samica Yellowka jakieś dwa miesiące temu, z tym, że po tygodniu jej przeszło. Wyglądało to wtedy jak skutek jakiegoś brutalnego ataku, więc nie zaniepokoiłem się jakoś bardzo wtedy.

post-8398-14695711799883_thumb.jpg

post-8398-1469571180067_thumb.jpg

post-8398-14695711801246_thumb.jpg

post-8398-14695711801893_thumb.jpg

Opublikowano

Wytrzeszczone są, to nie po ataku bo zmiana wystąpiła symetrycznie. Jeżeli to wytrzeszcz to prawdopodobnie w najbliższym czasie wystąpią inne objawy. Zwróć uwagę na to czy nie ma nastroszonych łusek, jak je i jak się wypróżnia.Wytrzeszcz bywa objawem problemów z nerkami i wątrobą a tych u ryby raczej nie wyleczysz :|

  • 9 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam moj pszczak ma to samo z oczami, Teraz od 2 dni nic nie je a dziś rano zauważyłam ze juz wogóle nie wyplynął i siedzi na dnie, jest osowiały, płetwy ma złozone jest cały granatowy nie zmienia ubarwienia, niewiem co dalej robic. czy rzeczywiście nie ma ratunku na te chorobe co to wogole jest?

Pozdrawiam

Opublikowano

Przyczyną jest zaatakowanie nerek lub wątroby ryby. Powodują je wirusy przyniesione z nowymi nabytkami lub nawet bakterie, które na co dzień znajdują się w akwarium i atakują tylko ryby słabe. Objawy są spowodowane tym, że ciało rybki wypełnione zostaje płynem i powoduje wytrzesz oraz różnego rodzaju opuchlizny. Objawy tez są jak siedzi w ciemnej miejscu,grocie i się nie pokazuje, jest "ospała" można ją w ręce złapać zmiany ubarwienia.


Poniżej lista leków, którymi można próbować leczyć ryby:

1) Chloramfenikol (chloromycetyna/detreomycyna) w stężeniu do wody 40mg na 1 litra wody. Lub w pokarmie 500mg na 100g pokarmu. Przy kąpieli musisz mieć oczywiście OSOBNE AKWARIUM i w tym przypadku rybcie poddajesz kąpieli na czas 10-20 godzin i z powrotem do zbiornika bez leków.

2) Lub zamiast powyższego leku może być któryś z tych: Tetracyklina (achromycyna) lub chlorotetracyklinę lub oksytetracyklinę w stężeniach 1g na 100 litrów wody i robisz wtedy kąpiel 3-4 dniową.


Leki te są dostępne na receptę głównie, więc musisz ją zdobyć od weterynarza lub lekarza.


Jeżeli masz weterynarza, który na rybach się zna ... teoretycznie powinni, ale różnie to bywa to może zabierz do niego rybę jeżeli kuracja nie przyniesie rezultatu, a ryba będzie żyła.

Potrzymaj go tam trochę w tym osobnym akwarium, niech mu się znacznie poprawi.


PS. Musisz następnym razem pamiętać gdyby coś takiego się przytrafiło działać szybko bo już wiesz mniej więcej jak - niestety często jest tak, że jeżeli objawy są widoczne gołym okien dla nas ... to dla rybki jest już za późno.


Jeszcze poczytaj to http://akwadar.w.interia.pl/choroby.html ale tak naprawdę podobne objawy są u pary chorób rybich, tak wiec raczej za późno na leczenie. Odseparuj ja jak najszybciej poddaj kuracji by nie przeszło na inne sztuki. A inne obserwuj dokładnie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.