Skocz do zawartości

Spirulina z Aquatic Nature


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wygląda na to, że to najprawdopodobniej nie problem jakości pokarmu tylko tego, że jest to pokarm pływający. Z moich obserwacji wynika, że pysie boją się zapuszczać w górne części akwarium (nawet gdy jest tam pokarm), ale gdy tylko udaje mi się "zatopić" jakąś granulkę to znika w oka mgnieniu.

Opublikowano

oj za jedzeniem to uwielbiają się wychylić nawet ponad powierzchnię. :)

po prostu masz nowe ryby, które muszą się przyzwyczaić do nowego otoczenia.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Chciałem się z Wami podzielić drobnym pomysłem, który pomógł mi rozwiązać problem pływającego pokarmu po powierzchni, po który moje młode ryby za nic nie chciały podpłynąć (dotyczy to zarówno spiruliny z aquatic nature jaki i później kupionego przeze mnie harikari excel i staple). Okazuje się, że po namoczeniu wystarczy wziąć granulkę, ścisnąć w palcach, tak by wyciekła z niej woda i wrzucić do akwarium (po wrzuceniu powraca do poprzedniego kształtu). Taki pokarm idzie od razu na dno, a raczej zmierza w tym kierunku bo nie ma szansy tam dotrzeć i po kłopotach :wink:

Opublikowano

nie ma co kombinowac... rybska same sie naucza.. nie pomagaj im..

pozniej jak wrzucisz pokarm typu : floating to zobaczysz jaki dym bedzie w akwarium :mrgreen:

pyski wszamaja wszystko.. nawet jak zawiesisz jakies granulki 3 cm nad powierzchnia :mrgreen:

Opublikowano

Dokladnie tak pyski wszamaja wszystko:) Moje to sie tak zucaja ze woda z akwa potrafi wyleciec a nawet mnie objewaja bo jak tylko podchodze zeby je nakarmic to wszystkie przy powierzchni sa. Jak pokarm tylko w wodzie wyladuje to nawet nie zdaze zakryc tej dziury do karmienia tylko dostane woda po twarzy od jakiegos zglodnialego pyska:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.