Skocz do zawartości

czas oswietlania- czy ryby nie zwariują?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
p.s czy wasze ryby tez momentami zachowuja sie jakby byly slepe?

uderzaja np. prosto w skale, czy w tlo...



Nie - i muszę powiedzieć że nigdy czegoś takiego nigdzie nie zaobserwowałem.

Opublikowano

moze nie bylem zbyt precyzyjny.. ryby badz co badz sa delikatnie przestraszone

chcac sie ukryc czy schowac czasami zdarza im sie nie trafic dokladnie do celu...

Opublikowano

kurcze jak je cos wystraszy to potrafią szybko uciekać, ale sam się zawsze zastanawiałem jaki muszą mieć refleks ze wyrabiają na zakrętach.

Może masz coś nie tak ze swiatłem? że ryby dokładnie nie widzą?

Opublikowano

raczej nie jest mozliwe zeby ryby uderzaly w skaly. jak Yaro pisze sa zwinne jak skurczybyk. jedyne uszkodzenie ryby jakie udalo mi sie zaobserwowac to podczas starcia dwoch sauloskow, gdzie jeden podczas ucieczki otarl sie o skale.. ale po dwoch tygodniach rana sie zagoila.

ale zeby same podczas plywania ?

Opublikowano

u mnie, mimo dzikich gonitw, nie zauważyłem żeby ryby uderzały w cokolwiek. Wręcz przeciwnie - jestem zaskoczony ich zwrotnością !

A światło palę od 12 do 21.30 (kiedyś 10.30 - 23) a to z okazji pobicia. Ryba pobita wypływa "na żer" jak jest ciemno, więc ma nieco czasu dla siebie. No i ryby jedzą, bez względu czy jasno czy nie

Opublikowano

wczoraj zmienilem wystroj w moim akwarium. do tej pory kamienie poukladane byly dosc nisko, byla liczna ilosc kryjowek i troche mnie martwilo zachowanie moich saulosi - ciagle pochowane. zmiana polegala na tym, ze stworzylem jednak wieksza (wyzsza) grupe kamieni z jednej strony akwarium a w drugiej polowie jest wolna przestrzen do plywania. jakze duze bylo moje zdziwienie, kiedy obudzilem sie rano (minela zaledwie jedna noc) a pysie ochoczo i zywotnie plywaja sobie po calym akwa...

czytalem na forum wiele opinii, ze po zmianie wystroju ryby musza sie zaklimatyzowac itd - u mnie poki co tego nie ma - zmiana wystroju przyniosla zamierzony efekt i jest naprawde super!

wieczorem wrzuce zdjecie mojego akwa - poddam je opinii badz co badz specjalistow :)

Opublikowano

Ja experymntowałem z paleniem światła na dwie zmiany i u mnie skończyło się stresem ryb i siedzeniem w skałach. Po powrocie do jednostajnego świecenia stres minął. Świecę od 9 do 22.30 bez względu na godzinę wyjścia do pracy czy porę roku :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.