Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Czy używał już ktoś kleju "w pistolecie" (taki co w laskach ładuje się do pistoletu i on go podgrzewa i topi)

Chodzi mi o przyklejenie kamieni, dekoracji itp (broń Boże nie szyb).

Czy jest on obojętny czy jednak reaguje w jakiś niefajny sposób z wodą?

Opublikowano

Pomijając związki jakie moze zawierac (nie mam pojecia czy jest szkodliwy) praktycznie nie chybta sie kamieni. Z plastikami czasem ma problem nawet. Kup sylikon jakby co, pewne i mocne.

Druga sprawa po co ?

Opublikowano
Pomijając związki jakie moze zawierac (nie mam pojecia czy jest szkodliwy) praktycznie nie chybta sie kamieni.


No jakoś jak przewody się montuje to chwyta czyli powinien dać radę.


Z plastikami czasem ma problem nawet.


No czasami odpadał od plastiku to prawda szczególnie jeśli bardzo gładki.


Kup sylikon jakby co, pewne i mocne.


Kupiłem dwa :-)


Druga sprawa po co ?


Tak sobie kombinuje bo to dużo szybciej i wygodniej by było.

Co do składu chemicznego to też myślę że powinien mieć mniej syfu niż sylikon bo nie twardnieje pod wpływem czynników chemicznych a jedynie fizycznych.

Opublikowano

IMO jak juz kleić to sylikonem akwarystycznym. tło mam 2,5 roku juz, waży spoooro, cały czas pod wodą i rękami nie odlkeisz pleksy od kamienia.


Ostanio ryba wpłynęla mi jakimścudem za kamien w tle. Musiałem urywać kawałek i bez pomocy sprzętu nie ma siły oderwać.

Opublikowano

słyszałem opinie, że jak wpłynęło to i wypłynie... Ja mam tak tło skonstruowane że wpływają pomiędzy łupki a pcv

Opublikowano
IMO jak juz kleić to sylikonem akwarystycznym. tło mam 2,5 roku juz, waży spoooro, cały czas pod wodą i rękami nie odlkeisz pleksy od kamienia.


Ostanio ryba wpłynęla mi jakimścudem za kamien w tle. Musiałem urywać kawałek i bez pomocy sprzętu nie ma siły oderwać.



Zgadzamy się w z tym że silikon jest lepszy ale..

... powiedzmy że chcę zrobić jakąś bardziej rozbudowaną konstrukcje.

Normalnie kleisz pierwszy element silikonem, jak wyschnie następny itd.

Mi nie chodzi o to żeby nie kleić silikonem lecz bardziej o to żeby sobie ułatwić życie i coś na szybko skleić dając "wstępne" klejenie które jakoś trzyma i które się poprawia silikonem.

Opublikowano

Klej na ciepło będzie trzymał i rybciom nie zaszkodzi ale pod wpływem wody się odklei po jakimś czasie.

Wiem to z autopsji. tak więc jeko wstępniak OK.

  • 12 lat później...
Opublikowano
2 godziny temu, MANIA1234 napisał:

Chcę przykleić  lampę Led kolorowa do pokrywy. Praktyczniejszy będzie sylikon czy klej na gorąco?

Najlepszy będzie fix all turbo. Szybko wiąże, mocno trzyma, jest nietoksyczny.

  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Opcja pierwsza się u mnie sprawdzała ( wlot na krótszym boku wylot na dłuższym), ale wszytko zleży od układu skał.
    • Hej mam oświetlenie na diodach cree RGBW. mam ich w sumie 16 szt. podłączone są do zasilacza 24V, 10A. I do leddimmer pro (chyba wersja 1) działało 8 lat:/ Całośc lutowałem sam, a do kazdego koloru osobno lutowałem kabel (dla mnie masakra robota nie robie tago na codzień) . Co jakiś czas jakoś zahaczyłem o kabelek i musiałem go dolutowywać . W wyniku kolejnej takiej akcji gdzieś przegiołem z temperaturą lub coś zwarłem bo się całość wyłączyła na bezpieczniku(bo nie chciało mim się z prądau odłączać :/) . Aktualnie nie działa jak powinno. Jak testuje kolory to działają ale wg mnie za słabo. Do meritum... jak mam znaleźć przyczynę że coś nie świeci bez wymieniania po kolei wszystkiego?  Albo jeszcze lepiej, może zaproponujecie inny rodzaj oświetlenia najlepiej opartego na gotowych paskach led bez koniecznośći ich lutowania które podłącze do leddimmer. akwarium duże 300 na 70 na 80 Dzięki
    • Hej, na dniach będę robić filtr kasetowy dwukomorowy do akwarium 160l. Który układ wybrać żeby zachować jak największą cyrkulację wody i wydajność filtra?   Ewentualnie są jeszcze takie opcje ale tu filtr nie jest pod wzmocnieniami i musiałabym coś wymyśleć żeby nie wypływał (nie chce przyklejać) 
    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.