Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
sision tylko zeby je teraz dociazyc to trzeba powycinac w nim dziury, dac wielkie kamienie i zalac CR spowrotem.

Etam, nieprawda :mrgreen: ja bym tylko od góry wyciął dziury i je zalał. Nie dawać żadnych kamieni teraz, kiedy tło jest zrobione.

Opublikowano

Przykleję je napewno. I myślę właśnie czy nie zrobić od góry kilku dziurek takich 2cm srednicy wlac cr tylko jak dlugo to bedzie schlo. Kamieniami go przykładać nie bede bo boje sie ze jakby w razie znowu go wyparlo to kamień by się zsunął i uderzył o szybę


EDIT: Jak to przykleję to chyba szyby nie wyrwie? Głupie pytanie, ale wiecie

Opublikowano

mozesz też kupić szkło dociete i wkleić poprzeczną, jak już się uda z tłem - tak celem ustabilizowania wzdłużnej po instalacji tła - oczywiście musi to troche przeschnąć


ja robiłem kiedyś wydmuszkę - rozpuszczalnik, maczasz w nim łyżkę i wybierasz stryro od tyłu, które wychodzi jak masło, ale nie przesadź :wink:

Opublikowano
Przykleję je napewno. I myślę właśnie czy nie zrobić od góry kilku dziurek takich 2cm srednicy wlac cr tylko jak dlugo to bedzie schlo. Kamieniami go przykładać nie bede bo boje sie ze jakby w razie znowu go wyparlo to kamień by się zsunął i uderzył o szybę


EDIT: Jak to przykleję to chyba szyby nie wyrwie? Głupie pytanie, ale wiecie




O Kamienie to biega w ten sposób, że jeśli moglabyś, to warto byłoby je zatopić w tle (ale na to jest za późno), albo jeśli 'przygniatać' kamieniami, to nie byle jak, ale właśnie ustawiająć je na półce przydennej (pisałem o tym w relacji z budowy mojego tla). Jeśli nei odrobiłaś pracy domowej i nie poczytałaś, to niestety, teraz może być b. trudno naprawić błędy, bez budowania tła od nowa. Nie ma co działać pochopnie, bo można tylko szkód narobić. Ja obawiam się, że jeśli raz Ci wyparło tło, to przyklejenie może nie być wystarczające. Tynkowałaś tylną ścianę od strony szyby, czy jst to gładkie styro?



Mając taki problem mimo wszyskto poszedłbym w doklejenie pożądnie silikonem półki przydennej (z 2 warstw styropianiu sklejonych razem, zależy od grubości) i ustawienie na nich kamieni z dekoracji. POdwójna korzyść z tego.


Cokolwiek nie zrobisz, daj przeschnąć silikonowi 2-3 dni. Koniecznie, bo będziesz miałą powtórkę z rozrywki.


Powodzenia

Opublikowano

Jeśli można to nazwać taką półką to tło było połączone ze styropianem który był na dnie ale wyrwało go od tego... Doszliśmy z makokiem, żeby wypalić tło od tyłu i zalać betonem

Opublikowano

Nie polecam robienia tego od tyłu :mrgreen::lol: a na poważnie, wybieranie styro od tyłu pomoduje znaczne osłabienie konstrukcji. Trzeba uważać, zarówno przy rozpuszczalniku, jak i przy opalarce. Jak już pisałem, ja wyciąłem w nawisach dziury - nie duże, żeby nie osłabić konstrukcji. Raczej powinny być głębokie. I do tego nalać cr.


Chcociaż z drugiej strony jest pewna kwestia, które nasze tła mocno różni. Pisałaś, że Twoje ma 5-15cm grubości, moje 1-15 (tylko w nawisach). Twoje tło jest po prostu za grube i może faktycznie trzeba będzie wyciąć styro od tyłu.

Opublikowano

No będę go wypalać razem z pianką, ale ostrożnie i nie za dużo, a potem to zaleję do równa. Myślę, że mogę to zrobić jako jedna warstwa, a nie rozkładać. Jak myślicie ile to będzie mogło schnąć?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.