Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Możecie na mnie krzyczeć ale z tropicla broni się tylko spirulina 36% i może spirulina special. Reszta mogłaby nie istnieć ;) tym bardziej że hikari wcale nie jest dużo droższe.


Myślę, że nikt nie będzie krzyczeć bo masz 100% racji. Ja go kupiłam tylko z tego względu, żeby mieć jakiś wybarwiający, a w sklepie nie było nic innego. Dlatego myślę, żeby zaopatrzyć się w pokarmy Hikari. Dainichi jest za trudny do wyrwania, z OSI mam Cichlid Pellets (ale to chyba pokarm mięsny), tropical malawi i jakieś próbki :wink:


EDIT: Powiedzcie mi czym różnią się te pokarmy: http://www.allegro.pl/item482099423_hik ... sylka.html a http://www.allegro.pl/item496189225_hik ... pl_od.html i http://www.allegro.pl/item480608261_hik ... sylka.html a http://www.allegro.pl/item490639831_hik ... ka_pl.html Nazwa ta sama, a różnica w cenie wielka

Opublikowano

Ja śmiało polecę Naturefood wg mnie rewelacyjny pokarm zresztą juz kiedyś o nim pisałem…karmię nim już dłuższy czas, a ostatnio wersje plant urozmaiciłem premium i color , a jak jeszcze do tego dodać mrożonki… No i jest dostępny w przeciwieństwie do osi czy dainichi

Opublikowano

A u mnie oprócz Dainichi , pięknie ryby jadły "Malawi Mbuna" Tropicala , miałem ten pokarm bardzo długo i rybom smakował :D

A pokarmy wybarwiające?

A po co :mrgreen:

Jeśli ryby są w formie , mają odpowiednią dietę , dobrą wodę to żaden pokarm wybarwiający tego nie zastąpi :D

Opublikowano
No i jest dostępny w przeciwieństwie do osi czy dainichi

no troche sie nie zgodze... owszem z dainichi jest problem (wynikajacy, nazwijmy to "z przepisow UE"), ale OSI to jest raczej dostepny wszedzie...

Opublikowano
No i jest dostępny w przeciwieństwie do osi czy dainichi

no troche sie nie zgodze... owszem z dainichi jest problem (wynikajacy, nazwijmy to "z przepisow UE"), ale OSI to jest raczej dostepny wszedzie...


Nie jest od dwóch miesięcy konkretnie, bo dotyczą go te same przepisy. Jest go tyle co firma X ma akurat na składzie.

Z Naturefood jest inaczej bo jest produkowany w UE.

Opublikowano

no to mamy zmowe/zamach dysydentow UE na dobre jedzonko dla pyskow :?

Opublikowano
...zamach dysydentow UE ... :?


Gdyby to dysydenci zrobili ten zamach to jeszcze pół biedy. Gorzej , że zamach zrobili decydenci. :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.