Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


Po 2 latach spokoju w akwarium zaczęły się morderstwa. Mam Red Redy i Saulosi. Do tej pory było 3+10 Red Red i 1+3 Saulosi. Zostało 2 + 3 Red Red i 1 Saulosi plus jakieś kurdupelki. Zastanawiam się co zrobić czy dokupić Nowe Saulosi czy sprzedać jedneggo samca który został? Czy może sprzedać/oddac wszystkie ryby i zacząć z jakimś nowym gatunkiem? A może włożyć jeszcze kilka ryb i zastosować kontrolowane przerybienie? Akwa to 240L 120cm planuje zmiane na 150x50x50 ale to dopiero w wakacje. Co polecacie zrobić i dlaczego ryby zaczęły nagle się mordować?

Opublikowano

Potwierdziło się tylko to o czym często wspominam, a mianowicie iz nie zgadzam się tezami jak ktos pisze jak u niego jest fajnie i git a ryby ma pare miesiecy.

Mbuna najintensywniej rośnie przez pierwszy rok wtedy się wybarwia osiąga juz spore rozmiary itd natomiast w drugim roku w peni doroślej tzn osiąga prawie z ekońcowe wymiary -potem już rosnie bardzo powoli - oraz w pełni dojrzewa i się kształtuje charakterologicznie

Po prostu Twoje ryby w płeni dorosły i samce red-reda stwierdziły a własciwie jeden z nich że dominant może być tylko jeden i postanowił wyelimonować konkurentów, a samice jako najdelikatniejsze w tej obsadzie dostały przy okazji walk samców. Przynajmniej dla nie to tak wygląda a włąsciwie tak się domyślam, na podstawie tych skąpych informacji jakie podałes.

Co do dalszych ruchów to w pierwszej kolejności bym sie pozbył jednego z samców red-red. W 120 cm i 240 l to jest naprawde minimalne akwa dla tego gatunku i to przy założeniu ze będzie tylko jeden samiec. sam widzis zże z trzema Ci się udawało ale do czasu, Dwa tez prędzej czy później Ci się zredukują do jednego a przy okazjii moze znowu jakas samica dostanie lanie.

Dlatego odłów jednego samca red red i zostanie Ci 1+3, ewentualnie mozesz dokupić z dwie samice. Co do sulosi to bym dokupił mu pare samic choć powinny byc możliwie jak największe bo dwuletni samiec może być wobec nich natarczywy wiec tez bym ich dał z 5 aby miał wiekszą ilosc obiektów do gonienia.

Opublikowano

Ok, tylko ze mną jest taki problem że niepotrafie zabić ryby a niewiem co miałbym zrobić z takim samcem Red Red w sklepach niechcą....

Opublikowano

Jak już masz ryby to powinieneś być za nie odpowiedzialny.

Eutanazja też jest obowiązkiem akwarysty - jeżeli sam tego nie zrobisz to zrobi to alfa.

jeżeli samemu Ci ciężko to poproś kogoś innego.

po drugie uważam że powinieneś odłowić samca i poszukać nowego miejsca dla niego, eutanazja to ostateczność.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.