Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Sision to od blatu dodatkowo ciągniesz stalowe liny do sufitu i odciążysz podłogę :wink::lol: da radę

:mrgreen: Więźby pewnie też nie za mocne, ja mam przynajmniej ten problem z głowy – stawiam akwa w piwnicy (za to podłoga jak fale Dunaju) :D


Mars, przestań, bo jeszcze tak zrobię :mrgreen:

Meth, ja też tak mogę zrobić, z resztą mam podobną podłogę, tyle że jak ja będę oglądał to akwa. Biegał do piwnicy? nieeee :D

Opublikowano
Meth, ja też tak mogę zrobić, z resztą mam podobną podłogę, tyle że jak ja będę oglądał to akwa. Biegał do piwnicy? nieeee

W swojej piwnicy często jestem, bo mam tam swój warsztacik i trochę żelastwa dla relaksu :mrgreen::wink:

Opublikowano

hehe, żelastwo też mam w piwnicy, ale jak już je uzywam, to nie będę patrzeć na ryby. Poza tym akwa musi być w mieszkaniu i koniec :mrgreen: trudno, jakoś to przeżyję, że będę miał marne 200l :lol:

Opublikowano

Nowe akwa już zalane. Skończyło się na 100x50x40. W sumie to dobrze, bo tło zostało, mechanik nie musi "dalej" dmuchać. Nie musiałem też kombinować z podstawą pod akwa. A za to jaka głębia :mrgreen: no i zbiornik miałem "na już". Tylko pojechać i odebrać.


Za pomoc dziękuję Mjunszajn :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Startowałem tak niespełna 600 litrów. Ok, miałem dojrzałą ceramikę, którą włożyłem do filtra tydzień po zalaniu kranówą, wtedy też wypłukałem gąbkę i za 3 dni wpuszczałem ryby. Może i upraszczam, ale serio, akwarium to nie laboratorium Nasa, zwłaszcza z pyszczakami☝️
    • Powiem tak: super że w ogóle pytasz, moim zdaniem nie jest. Zostaw akwarium jak jest na tydzień-dwa i wtedy wpuść kilka maluchów - młode nie obierają terytoriów, jeśli wpuścisz po kilka stopniowo to nic się nie stanie, a biologia się stopniowo dostosuje. EDIT: Pytasz o kilka rzeczy w kontekście swojego baniaka, ale nie o obsadę. Do 100x50x50 nie potrzebujesz 20 maluchów, bo nie zmieścisz w nim więcej niż dwóch gatunków. Po 5 z każdego gatunku wystarczy.   
    • Startowałeś 250l na 20 maluchach z dojrzałą filtracją zalaną potencjalnie świeżą kranicą? Dla mnie to proszenie się o problemy, jeśli nie znasz szczegółów. Jeśli kolega @kozlowskibartlomiej94 wsadził brudną gąbkę do filtra od razu po zalaniu wodą z kranu, to mógł ją po prostu wyjałowić, w zależności od tego co tam wodociągi zapodały. A potem jeszcze ta podmiana, która nijak nie pomogła.      
    • Ja tak startowałem. Ryby wpuszczałem praktycznie od razu. Nie ma się czego bać, wpuszczaj.
    • Hej kolego, ta niepotrzebna podmiana wody niestety była bez sensu, bo kompletnie rozpieprzyła jakiekolwiek kalkulacje - teraz już nie dojdziesz jak te 70l nowej wody wpłynęło na biologię, zwłaszcza jeśli to była kranica. Jaką wodę wlałeś do baniaka? 
    • Cześć ludziska Polecicie mi kogoś kto ma narzędzia do pracy na szybie w rozmiarze jumbo i moze mi ją wkleić w mazowieckim. Byłem umówiony z Nexus już dwa razy, ale właściciel przestał odbierać telefony ode mnie
    • Cześć. Chciałbym zapytać osoby, które startowały akwarium Malawi na materiale z dojrzałego zbiornika. Moje akwarium ma 250 l. Tydzień temu zostało zalane. Do nowego akwarium dodałem brudną gąbkę i osad z filtra z dojrzałego akwarium Malawi oraz bakterie. Wykonałem podmianę około 70 l wody. Testy pokazują: NO₂ = 0 mg/l, NO₃ = ok. 20–50 mg/l. Planuję wpuścić około 20 młodych pyszczaków, ale zastanawiam się, czy po tygodniu od startu to już bezpieczne. Nie do końca ufam testom Aquatest, bo wyniki od kilku dni są praktycznie takie same. Jak wyglądało to u Was? Po ilu dniach od startu na brudnej gąbce/wpłukanym osadzie wpuszczaliście ryby? Czy wszystko przebiegło bez problemów?
    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
  • Tematy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.