Skocz do zawartości

co jeszcze bedzie potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam Panie i Panów


to moj pierwszy poscik

suchajcie zaczynam zabawe z pysiami i mam pytanko co jeszcze bede potrzebowal

poczytalem pare waszych watkow i suma sumarow pozamawialem juz pare rzeczy


1. akwa 120x40 x50

2. filtr zew tetra do 250 l

3. filtr wew aqua senior

4. nie wiem jaki rodzaj swietlowek wybrac hagen power i marine bedzie dobra kompilacja??

5. malawi a lampa uv ?? chyba nie co ?

6. caly czas zastanawiam sie jak wy czyscicie ten sniezny piasek na dnie ze on jest caly czas tak czyszciutki ??:)

7. czy saulosi to dobry wybor ?? chce miec tylko jeden gatunek i wlasnie zolto niebiesko mi sie marzy :)

8. udalo sie komus rozmnozyc saulosi ?? czy ciezka sprawa

9. stosunek samcow do samic na moje akwa ??

10. da rade wogole odroznic mlode osobniki ??


narazie tyle bede bdzo dzwieczny :) za odpowiedz

Opublikowano

1. akwa 120x40 x50


może być


2. filtr zew tetra do 250 l


jak nie dasz dużej obsady i dobrą ceramikę to też chociaż polecał bym większy filtr


3. filtr wew aqua senior


:/


4. nie wiem jaki rodzaj swietlowek wybrac hagen power i marine bedzie dobra kompilacja??


może być - ale to tobie ma się podobać


5. malawi a lampa uv ?? chyba nie co ?


chyba ni ;)


6. caly czas zastanawiam sie jak wy czyscicie ten sniezny piasek na dnie ze on jest caly czas tak czyszciutki ??:)


tylko na początku :) potem już nie jest


7. czy saulosi to dobry wybor ?? chce miec tylko jeden gatunek i wlasnie zolto niebiesko mi sie marzy :)


super iprzy tej obsadzie i 8-10 rybkach filtr da radę


8. udalo sie komus rozmnozyc saulosi ?? czy ciezka sprawa


komuś? chyba wszystkim co je mają :)


9. stosunek samcow do samic na moje akwa ??


kup 10-15ryb potem samo wyjdzie


10. da rade wogole odroznic mlode osobniki ??


nie

Opublikowano
1. akwa 120x40 x50


Moze, czym wieksze, tym lepsze.


2. filtr zew tetra do 250 l


Zasyp ceramika i bedzie ok...


3. filtr wew aqua senior


Zly pomysl...


4. nie wiem jaki rodzaj swietlowek wybrac hagen power i marine bedzie dobra kompilacja??


Jesli Ci odpowiada to spoko.


5. malawi a lampa uv ?? chyba nie co ?


Pytanie brzmi.. Po co?


6. caly czas zastanawiam sie jak wy czyscicie ten sniezny piasek na dnie ze on jest caly czas tak czyszciutki ??:)


Przy mocnej filtracji szysty(zwykly piach), z kolei ten kwarcowy, po pewnym czasie zmienia kolor :mrgreen:


7. czy saulosi to dobry wybor ?? chce miec tylko jeden gatunek i wlasnie zolto niebiesko mi sie marzy :)


Bardzo dobry wybor. Wez pod uwage takie gatunki jak msobo i membe deep, rowniez niebisko-zolto.


8. udalo sie komus rozmnozyc saulosi ?? czy ciezka sprawa


:mrgreen:


9. stosunek samcow do samic na moje akwa ??


Celuj w 3+7-8, powinno sie udac.


10. da rade wogole odroznic mlode osobniki ??


Zalezy jak mlode ;) Z saulosi jest tak, ze ryba wygladajaca na wybarwiajacego samca - okazuje sie samica, wiec..

Opublikowano

1.a czemu ten wew senior to zly pomysl ??

czytalem ze sporo osob w srodku ma wlasnie tego seniora a na zew kubel ///


2.jaka ceramika zasypac??

pokazac mi linka np z allegro .... dziekuje


wlanie tak planuje 10 ryb i koniec nic wiecej same kamloty ladne swiatlo i rybery nic wiecej :)

Opublikowano

filtr nie dlatego ze jest słaby - taka jest moje zdanie i moze pewnie paru innych.

co do ceramiki - to wpisz w naszej szukajce "ceramika" a potem sobie poszukaj w internecie - my nie znamy Twoich możliwości finansowych - chyba że nie ma ograniczeń i polecę ceramikę eheima.

Opublikowano

ok rozumiem co do zasypania ceramika filtra to nalezy ja wsypac zamiast ktorejs warstwy czy moze w jakims konkretnym miejscu ??



apropos tematu watku czy cos jeszcze jest potrzebne z wyposa..??


kamienie juz mam zalatwione zastanawiam sie tylko miedzy piaskowcem a sempertenit-em.. poza wygladem wlasciwosciami sie roznia ??


jaka chemie potrzebuje jakis uzdatniacz napewno co jeszcze ??

Opublikowano

yaro powiedz mi w czym jest roznica miedzy ceramika eheima a np.resuna ? osobiscie mam ta druga, najtansza..akwa 240l. na maxa przerybione z 4 gatunkami-przed redukcja i smiga jak ta lala.kubel - fluval 403 o pojemnosci 5,3 litra. .. a w chwyty marketingowe typu : ta ceramika ma X powierzchni a tamta Y to nie wierze :wink: sam pracuje w handlu :lol:

Opublikowano
yaro powiedz mi w czym jest roznica miedzy ceramika eheima a np.resuna ? osobiscie mam ta druga, najtansza..akwa 240l. na maxa przerybione z 4 gatunkami-przed redukcja i smiga jak ta lala.kubel - fluval 403 o pojemnosci 5,3 litra. .. a w chwyty marketingowe typu : ta ceramika ma X powierzchni a tamta Y to nie wierze :wink: sam pracuje w handlu :lol:


To nie musisz wierzyc, od wiary sa kaplani i ksieza.

To ,ze masz akwa przerybione z 4 gatunkami tez imo nie jest niczym chwalebnym.

Jak ktos odpowiednio karmi i ma duze zloze (ja w takim akwarium mam duzo mniejsze, niz Ty) za pewne nie bedzie mial skokow no2. Inni, ktorzy jeszcze oswajaja sie z malawi, robia bledy, przekarmiaja - potem placza o skokach parametrow.

Ja mialem ceramike noname(skoki no2), teraz mam mniej ceramiki, ale znacznie lepszej - nie widze skokow.. Kto nie ma racji ja czy Ty?

Sa zwolennicy dobrej jakosci sprzetu ( w tym i mediow) sa zwolennicy tanszych odpowiednikow.

Jedni karmia pokarmami z najwyzszej półki inni tropicalem (moze dlatego, ze nei wierza w te chwyty marketingowe).

Moze o roznicach miedzy siporaxem a rings'ami nie warto rozprawiac, jednak ustawianie w jednym rzedzie slabej ceramiki z dobra, jest sporym naduzyciem.

Opublikowano

no to co do ceramiki wsio jasne natomiast czy ja bym mogl sie dowiedziec conieco odnosnie 2 postow powyzej ceramiki ??


"1. ok rozumiem co do zasypania ceramika filtra to nalezy ja wsypac zamiast ktorejs warstwy czy moze w jakims konkretnym miejscu ??



2.apropos tematu watku czy cos jeszcze jest potrzebne z wyposa..??


3.kamienie juz mam zalatwione zastanawiam sie tylko miedzy piaskowcem a sempertenit-em.. poza wygladem wlasciwosciami sie roznia ??


4.jaka chemie potrzebuje jakis uzdatniacz napewno co jeszcze ??


5.jakis pomaranczowo niebieski gatunek nadaje sie do mojego zbiornika ??"


dziekuje bdzo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.