Jump to content

Ile ceramiki wchodzi do pustej obudowy filtra narurowego?


g.pajak

Recommended Posts

Pytanie tak jak w temacie: ile ceramiki wchodzi do pustej obudowy filtra narurowego?


Mam już zbudowaną filtrację mechaniczną narurową do mojego 840 L. Dwa filtry połączone oczywiście równolegle :wink: Pisałem już o tym w innym wątku.


I mimo iż mam już dwa kubły przeznaczone do mojego akwarium to dalej myślę o zbudowaniu biologów na narurowcach.


- Chciałbym dowiedzieć się czy próbował już może ktoś zasypywać ceramiką standardowe obudowy dł. 10"?

- Ile litrów wchodzi do jednej pustej obudowy?

- Ile litrów ceramiki potrzebował bym sumarycznie dla mojego 840 L przy obsadzie ok 40-50 ryb?


Jeżeli nikt nie próbował może ktoś mógłby spróbować, kto ma trochę wolnej ceramiki i narurowca :wink: Ja niestety nie mam wolnej ceramiki.

Czy pomysł z biologami narurowymi w ogóle ma sens? Myślałem o jakiejś beczce lub rurze PCV zasypanej ceramiką, ale takie samoróbki trochę mnie przerażają jak pomyślę o potencjalnej nieszczelności :shock: :?


Pozdrawiam

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites


- Ile litrów wchodzi do jednej pustej obudowy?

Jeżeli nikt nie próbował może ktoś mógłby spróbować, kto ma trochę wolnej ceramiki i narurowca :wink: Ja niestety nie mam wolnej ceramiki.


:roll: przeciez tego nie trzeba próbować organoleptycznie - istnieje nauka zwana matematyką a Tobie jest potrzebny wzór na objetość walca

Wzór na objętość walca z tłumaczeniem masz choćby tu http://pl.wikipedia.org/wiki/Walec_(bry%C5%82a)


a te kubły to jakie masz, bo może stykna i po co kombinować co do ilości to tak dokładnie cięzko wyliczyc bo na to wzorów nie ma że tyle i tyle bedzie git w takim dużym akwa to ono samo w sobie jest dobrym filtrem - choć przerybienie masz duże i bez filtrscji się nie obejdzie - o jakiego typu wypełnieniu myslisz tzn jakiego producenta preferujesz

Link to comment
Share on other sites

istnieje nauka zwana matematyką a Tobie jest potrzebny wzór na objetość walca

Drogi Marsie, badając ułożenie kul w naczyniu, samo udowodnienie (matematyczne) że ich ułożenie heksagonalne w naczyniu jest najbardziej optymalne zajęło 250 stron!! :twisted: Do obliczeń ułożenia, czyli wypełnienia naczynia taką figurą jak walec i to jeszcze z otworem środku, używa się zaawansowanych symulacji komputerowych opartych oczywiście na rachunku prawdopodobieństwa :idea: Powiem, dla ciekawych, ze wcześniej hipoteza Coxetera mówiła, że losowe upakowanie kul w naczyniu może tworzyć układ o wyższej gęstości! - zostało to oczywiście obalone :wink:

Zdziwił byś się sposób jaki proponujesz na obliczenie może być obarczony w przypadku takiego walca nawet 50% błędem :!:

To tak na temat matematyki, nie zamierzam robić symulacji komputerowych, właśnie dlatego zapytałem na forum :lol::lol:


w takim dużym akwa to ono samo w sobie jest dobrym filtrem

jednak z akwarystyki (w przeciwieństwie do matematyki :twisted: ) jestem jeszcze cienki, wytłumacz proszę co masz na myśli?

choć przerybienie masz duże

na razie w 500L mam ok 25-30 rybek, ale przy przenosinach do 840L zamierzam dopiero dokupić troszkę, w sumie jeszcze zastanowię się czy to robić skoro mówisz, że to przerybienie.


Właśnie co do ilości tej ceramiki to chciałbym się dowiedzieć od was doświadczonych ile by trzeba było aby nie wydać na nią majątku. Widziałem ceramikę po około 10 - 12 zł za litr. Tylko właśnie nie wiem ile i jakiej by mi było potrzeba. Może jakiś przykład z autopsji.

Przy stosunkowo małej pojemności obudowy narurowca sensownym rozwiązaniem wydawać by się mogła droga ceramika w mniejszej ilości niż tania w większej :D:D Właśnie dlatego potrzebuję przykładów:


"ja mam X litrów ceramiki marki Y i do akwa 1000L z 50 rybami starcza (albo nie starcza)"


Dzięki

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

nie mozesz pdpiąć samej obudowy i zasypać ja ceramika - nie wymuszasz obiegu wody wokół ceramiki a woda sobie popłynie tylko górą obudowy, czyli wleci i wyleci i tyle a ceramika w większości w obudowie będzie w stałej wodzie

Link to comment
Share on other sites

nie mozesz pdpiąć samej obudowy i zasypać ja ceramika - nie wymuszasz obiegu wody wokół ceramiki a woda sobie popłynie tylko górą obudowy, czyli wleci i wyleci i tyle a ceramika w większości w obudowie będzie w stałej wodzie

No masz rację :mrgreen: , ale jak w miejsce montażu wkładu filtra zamontuję rurkę kończącą się 2-3 cm przed dnem to powinien być obieg.... :wink:



edit by g.pajak po paru chwilach przemyślenia:


wiem, wiem, teraz pytanie o pojemność może być trochę niezasadne bo nikt nie ma założonej tak rurki :lol::lol::lol: , ale jak by mi ktoś chociaż podał objętość zasypu pustej obudowy :D

Link to comment
Share on other sites


Zdziwił byś się sposób jaki proponujesz na obliczenie może być obarczony w przypadku takiego walca nawet 50% błędem :!:

To tak na temat matematyki, nie zamierzam robić symulacji komputerowych, właśnie dlatego zapytałem na forum


No i widzisz, skoro objetość z walca jest niedobra bo jest obarczona 50% błędem to rónież niestety namacalny eksperyment Ciebie nie zadowoli bo tez jest takim błędem obarczony w zależności od rodzaju ceramiki i producenta ponieważ każdy z nich robi inną i skoro figury nie są Ci obce to rozumiesz o co chodzi, Jeden Ci nasypie do tego walca narurowego [wymieniam ci bdb ceramiki] BioMaxy Hagena które są świtne ale same w sobie sa sporymi walcami wiec ich gęstość nie bedzie za duża inny nasypie Ci z Tropicala Pro Ringów S i ich wejdzie już sporo wiecej a ktoś inny nasypie Ci Substrat Pro z Eheima który ma konsystencje grochu i jego zagęścisz najwięcej bo wlezie w każdą dziurę

Dlatego dalej się będę upierał przy obliczeniu objetości walca uwzglednając ten otwór wśrodku :wink: bo większosć producentów podaje wielość opakowania w gramch i litrach czyli nię będzie kłopotu z zakupem np 2 litrów substratu pro alebo czegos na co się zdecydujesz - a producenci mając na myśli te litry piszą o objetości jaka ten wkład faktycznie zajmuje wiec tu ryzyko popełnienia błędu nie jest za duże.



jednak z akwarystyki (w przeciwieństwie do matematyki :twisted: ) jestem jeszcze cienki, wytłumacz proszę co masz na myśli?


Po prostu bakterje mieszkaja nie tylko w filtrze ale we wszystkim i na wszystkim co jest w akwa w piasku na kamieniach dekoracjach itd jak masz wielkie akwa to masz w nim ze 100 kg piachu ze 100 kg kamieni i to wszystki jest "filtrem" i takie awak jest całkiem stabilne samo w sobie oczywiście reszta zależy od obsady



na razie w 500L mam ok 25-30 rybek, ale przy przenosinach do 840L zamierzam dopiero dokupić troszkę, w sumie jeszcze zastanowię się czy to robić skoro mówisz, że to przerybienie.


tu tzreba wziąść poprawke ze ja nie jestem zwolennikiem dworców i w 720 litrach ryb mam aż 15 - fakt ze niektóre sa dużawe, ale np w 200 litrach mam ryb 9 gabarytów normalnych wiec jak widac jestem raczej minimalistą

ale imho nawet mbuny w tych 840 litrach 25-30 sztuk fajnie dobranych bedzie oki ... z tym z eteż znam ból chęci posiadania bo dawno temu jak zaczynałem to w w/w 200 miałem mbuniaków ponad 20 i do wersji minimalistycznej chyba trzeba dojrzeć :wink:



Właśnie co do ilości tej ceramiki to chciałbym się dowiedzieć od was doświadczonych ile by trzeba było aby nie wydać na nią majątku. Widziałem ceramikę po około 10 - 12 zł za litr. Tylko właśnie nie wiem ile i jakiej by mi było potrzeba.

Przy stosunkowo małej pojemności obudowy narurowca sensownym rozwiązaniem wydawać by się mogła droga ceramika w mniejszej ilości niż tania w większej :D:D Właśnie dlatego potrzebuję przykładów:



Dokładnie tak jak miejsca mas zmało to zdecydowanie substrat pro eheima z tym ze trzeba pamietać ze i będzie on generował sprej ilości opory w przepływie, zgodnie z danymi producenta to te Troppicale Pro Ring są bdb rozmiar S ale ich nie próbowałem, ja lubie bio maxy hagena ale najczęściej mam spro miejsca


Co do konkretów to jak masz dwa wieksze kubły [pisałeś ze masz tylko nie wiem jakie] i je całe zasypiesz dobra ceramiką co da Ci tak z 10 litrów ceramiki i bedzie ona dobra to te 30 ryb pociagnie i jeszcze zapas mocy zostanie.

Link to comment
Share on other sites

w zależności od rodzaju ceramiki i producenta ponieważ każdy z nich robi inną

i właśnie takiej wiedzy mi brakuje... :oops: dlatego was koledzy pytam, że zdaję sobie sprawę, że matematyka i fizyka a nawet mechanika płynów to nie wszystko :lol:


Po prostu bakterje mieszkaja nie tylko w filtrze ale we wszystkim i na wszystkim co jest w akwa w piasku na kamieniach dekoracjach itd jak masz wielkie akwa to masz w nim ze 100 kg piachu ze 100 kg kamieni i to wszystki jest "filtrem" i takie awak jest całkiem stabilne samo w sobie oczywiście reszta zależy od obsady
w tym miejscu dzięki za wyjaśnienie :roll:


masz dwa wieksze kubły [pisałeś ze masz tylko nie wiem jakie]

2 x TetraTec ex1200

Link to comment
Share on other sites

Chciałbym tylko zwrócić uwagę na jedną rzecz, na którą z kolei uczulił mnie Kaszub. Mianowicie nie należy przesadzać z wielkością złoża, bo zrobimy sobie sami kuku, tworząc bombę biologiczną.

Co do dokładnego wyjaśnienia, to lepiej, aby sam zacytowany wyjaśnił wszystko, bo ja mogę coś zamieszać ...

Link to comment
Share on other sites

To jak z tej tetry wywalisz te bzedy zeolity węgiel i troche gabki i wsypiesz tam dobra ceramike np jakąś z tych w/w lub np mieszaninę bio-maxów z substrat pro ja tak mam w kubełkach tez to spoko starczy - przeciez największym plusem tetry to jest jej pojemność i bym nie przesadzał z tym złożem w narurowych o czym wspomniał sys. jak zrobisz duuuże złoze - za duże to wcale Ci nie poprawi filtracji.

Link to comment
Share on other sites

nie należy przesadzać z wielkością złoża

Ze względów finansowych nie jestem naturalnie zainteresowany przesadzeniem w ilości ceramiki :twisted:

choć chętnie bym o tej "bombie" poczytał... :idea:


jak z tej tetry wywalisz te bzedy zeolity węgiel i troche gabki i wsypiesz tam dobra ceramike

i tak chyba zrobię, aleeeee...

kusi mnie jednak puszczanie na biologi przefiltrowanej już mechanicznie wody i nie zaglądanie do nich przez np. rok :D wiem, wiem: prefiltr, jednak trochę denerwował by mnie jego wygląd i konieczność czyszczenia co tydzień lub dwa :wink:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Była inna skala pod dwie miarki a inna jest pod jedną, i to jest niewielka różnica, tu chodzi o czas wstrząsania który daje kolosalną różnicę.
    • To film sprzed 3 lat i facet daje dwie miarki
    • @TomekT poszczególne ryby mają różny próg tolerancji toksyn, to nie jest tak że jakiś tam poziom toksyn spowoduje że wszystkie ryby padną, to wygląda tak że tylko niektóre słabsze osobniki zaczynają być apatyczne, tracić apetyt, imają się ich różne schorzenia aż w końcu zapadają poważnie na coś i padają ale tylko te najdelikatniejsze. Nie wiem jaki jest śmiertelny poziom NO3 dla pyszczaków ale podejrzewam że dla poszczególnych osobników różny. Nie może być tak że we wcześniejszej instrukcji podany był dokładny czas z wyraźnym zaznaczeniem że zbyt krótki czas wstrząsania jak również zbyt delikatne wstrząsanie spowoduje zaniżony wynik, pisze tak w instrukcji jak byk, sprawdźcie sobie. W nowej instrukcji nie ma czasu wstrząsania, a to mieszanie do czasu rozpuszczenia się proszku jest nie precyzyjne zwłaszcza że proszek nie rozpuszcza się cały. A tu macie jak facet robi test NO3 testem zoolek, jbl (tu czyta instrukcje i robi tak jak pisze że 1 minuta wstrząsania) i sera, wszędzie wychodzi mu taki sam wynik który na koniec bada w jakiejś maszynce i wychodzi to samo.  
    • Właśnie, co zrobić z taką wiedzą? @triamond przytaczał badania, w których kilkukrotnie większe stężenia nie powodowały śmierci pielęgnic. Nie wiem, na ile to miarodajne, bo doprawdy można zgłupieć od sprzecznych informacji.  @Tomasz78 współczuję śnięcia rzadkich okazów, ale faktycznie, czy nie należałoby profesjonalnie zbadać wody i o ten wynik skorygować testy JBL, coś jak ze skałami Celsjusza i Fahrenheita? Zgadzam się oczywiście z tym, że obecna instrukcja JBL jest nieprecyzyjna, ale na logikę, moment rozpuszczenia proszku jesteśmy w stanie określić po 10, kilkunastu sekundach. Wg mnie i na moje oczy tyle właśnie zajmuje rozpuszczenie się proszku w testach na NO3. Taki czas, a minuta to już różnica skali, w zasadzie.
    • Tomasz jesśli odczyt jest poprawny to mam ponad 100 i nie zdychają, normalnie tarło, samice z ikrą w pyskach.
    • A ile wyjdzie po 2 minutach wstrząsania? 
    • No jak nie zaniża, przecież musi być podany konkretny czas wstrząsania a nie 10 sekund do zniknięcia szarego proszku. Po 10 sekundach wstrząsania wyjdzie mi 5,10 NO3 - tyle to nie możliwe przy tak dużej obsadzie. Jestem pewny że ryby zdechły przez wysokie NO3. No to jak w starej instrukcji było 1 minuta wstrząsania a w nowej bez czasu wstrząsania sugerując 10 sekund do czasu zniknięcia szarego proszku, przecież wyniki będą biegunowo różne.
    • Tomku, ale nie masz 100% pewności, że ryby zdechły przez NO3. Powiem więcej, poziom NO3 50 czy nawe 60 nie spowoduje smierci ryb, nawet gdy przez długi czas będą narażone na takie warunki. Nie masz żadnego punktu odniesienia w postaci wiarygodnego i profesjonalnie wykonanego testu swojej wody. Nie możesz więc z pewnością twierdzić, że test wykonany według instrukcji zaniża wynik. A może jest odwrotnie? Test wykonany nieprawidłowo da nam zafałszowany wynik w tym przypadku zawyżony. Tak czy inaczej zbyt dużo tu pytań. Nie bronię producenta, ale uważam że najpierw powinno się uzyskać wiarygodny wynik testu wykonanego w profesjonalnym laboratorium, a następnie metodą prób i błędów wykonać test JBL tak aby wyniki były zbliżone do siebie. Tylko wtedy będziesz miał pewność ile czasu należy wstrząsać próbkę, aby uzyskać prawidłowy wynik. 
    • Wstrząsać trzeba intensywnie przez 1 minutę. Po 10 sekundach będziesz miał 5 mg/l a tak naprawdę może być 50! Po 10 sek kolor nie rozwinie się taki jak po minucie wstrząsania. Kolor rozwija się do 10 minut, po tym czasie już się nie rozwija. Przez to zbyt krótkie wstrząsanie zdechły mi cenne okazy bo mi wychodziło że mam 5,10 mg/l NO3 a tak naprawdę było 50,60 mg/l przez wiele tygodni aż ryby zaczęły chorować i zdychać a ja nie wiedziałem jaki jest powód bo przecież parametry wzorowe. Nie radzę sugerować się wpisem żeby wstrząsać 10 sekund do zniknięcia szarego proszku, bo się możecie zdziwić, będziecie się doszukiwać różnych chorób a przyczyna będzie prozaiczna - zbyt wysokie stężenie NO3.
    • Może ilości odczynników, może są bardziej reaktywne. Nie będę usprawiedliwiał JBL, ale moim zdaniem błędem jest wstrząsanie przez minutę testów z nowej serii, równie dobrze można wstrząsać dwie minuty, albo podgrzać fiolkę, w kontekście spotęgowania reakcji, wtedy wyjdzie 250. 😉 Jeżeli proszek rozpuszcza się w kilka sekund i jeżeli o tym mówi instrukcja, to trzeba wg mnie wstrząsać przez nie więcej, niż 10 sekund, góra 15 i zostawić na te 10 minut, jak instrukcja wskazuje, potem dopiero zrobić odczyt. Zauważyłem szereg razy, że intensywność koloru wzrastała wraz z upływającymi minutami.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.