skoczek Opublikowano 6 Października 2006 #1 Opublikowano 6 Października 2006 Słuchajcie mam takie pytanie. Długo mi zajeło podjęcie decyzji, ale w końcu zrobiłem sobie swoje - właśnorecznie wykonane tło z łupka. Łupek klejony do spienionego PCV i wsio jest git. Tylko taki problemik mam, tło stoi juz tydzień na balkonie i dalej "jedzie" z niego octem DO klejenia użyłem silikonu do klejenia akwariów SOUDAL SILIRUB AQ. Czekać jeszcze aż ten zapach zniknie ? Pyśkom to nie zaszkodzi ? Jak było u Was ?
pekael Opublikowano 6 Października 2006 #2 Opublikowano 6 Października 2006 Sam zapach to raczej nie, ale tak do końca nie wiadomo jakie substancje sie wydzielają. Ja ze swoim tłem (w podobnej technologii) - ze 3 miesiące temu - czekałem ok. 3 tygodnie na zalanie. Przez długi czas było dobrze i ze dwa tygodnie temu dopadły mnie sinice, z którymi usilnie walczę. Osobiście nie łaczę tych dwóch tematów, ale moze robie błąd. :? Drugi baniak z tłem tradycyjnym (takim ze sklepu) nie sprawiał mi zadnych problemów.
leeri Opublikowano 6 Października 2006 #3 Opublikowano 6 Października 2006 Osobiscie uzywam bezbarwnego silikonu do akwariow TYTAN i nigdy nie mialem przpadku, zeby charakterystyczny 'octowy' zapach utrzymywal sie dluzej niz 3-4 dni. Uzywam tego silikonu do klejenia styropianu pod konstrukcje z ceresitu jak i do klejenia konstrukcji z lupkow lub otoczakow. Skoczek - moze termin przydatnosci do uzycia? Mialem taki przypadek, ze w sklepie sprzedano mi silikon 'przeterminowany' - nie ryzykowalem i wymienilem. Nigdy nie kontynuowalem prac nad tlem czy konstrukcja z kamienia jesli 'silikon jechal octem'. Czekalem zawsze do konca. Piszesz, ze tlo 'wietrzy sie' tydzien - dla mnie troche dziwne. Raczej stawiam na silikon - moze spoiny sa zbyt duze i to wydluza czas jego schniecia?
danielj Opublikowano 7 Października 2006 #4 Opublikowano 7 Października 2006 Silikon schnie mniej więcej 1mm na dobę w zalezności od warunków więc może masz na grube spoiny i nie wysechł jeszcze :?:
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się