Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1. Zamiast kupować od razu profesjonalne świetlówki, możesz kupić zwykłe rury za parę pln (mając jednak na uwadzę inną barwę)

2. Mnie pokrywa alu wyszła 170PLN z tego co pamiętam - zrobili mi ją w firmie zajmującej się robieniem tablic i wszelakich szafek reklamowych

3. Zamiast szafki możesz akwa postawić na Ytongach i obłożyć je czymś - powinno wyjść taniej

4. Możesz pokusić się o samodzielne sklejenie sumpa, dołożyć do tego pompę CO, powinno wyjść sporo taniej niż kubełek.

5. Piasek możesz pozyskać znad jakiejś rzeczki. Sporo osób w klubie posiada piasek z Wisły i chwali go sobie. Nie tylko za zerową/bliską zeru cenę ;-)

6. Kamienie również są do pozyskania w o wiele lepszej cenie niż te, dostępne w sklepach zoo, sam mam do oddania za przysłowiowe piwo miednicę wapieni :)

7. Jeśli masz ciepło w mieszkaniu, sprawdź, być może obędzie się bez grzałki?

8. Testy ... dla początkującego polecam, jeśli jednak masz doświadczenie, to sam zauważysz, kiedy z rybami coś się będzie dziać i bez testów.

Opublikowano

witam i pozwólcie się dołączę sam jestem w trakcie zakładania akwa 450 l najdrożej wyjdzie szkło z wklejonym kominem i trzema dziurami ok 750-800 zeta akwa pod sump 116 litrów nowe 80 zł szyby na przegrody ok 20 zł pompa grundfos ups 25-40 250 hydraulika(zgrzewanka) ok 30-40 montaż gratis kolega prowadzi sklep hydrauliką i sam to robi stelaż z profilu zamkniętego 20mn/40mn dobra 0.7 płyta wiórowa na zabudowe 250 zł zawiasy 12 zł testy kropelkowe jbl ok 100 jako mechanika mam kubełek jbl cristal profil 120 i grzałka 200 w z poprzedniego zbiornika tło piaskowiec ok 180 kilo 100zł piasek z nad bałtyku i wisły ceramika potrzebuje ok 20 l narazie zakupiłem filtusa 6 opakowań po 13 zł za 500ml biobale wiaderko 5l aqua medic 60 zł pozostaje koszt obudowy ale tutaj jeszcze nie mam koncepcji i oświetlenie

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Witam, ja też powoli zakładam takie akwarium, narazie robię pokrywę ze spienionego pcv.

Na takiej pokrywie można zaoszczędzić, ale na szkle to już nie bardzo, miałem do tej pory 2 akawaria firmy Aquael i obydwa się rozszczelniały ( nie ciekły, ale pod uszczelke wchodziła woda), więc wolę zapłacić więcej i spać spokojnie. A jeśli chodzi o zwykłe świetlówki to też nie ma sensu bo ryby wyglądają wtedy poprosty zle.

A więc:

Akwarium firmy Argus - 700 zł

Pokrywa z pcv - około 400 zł (płyta pcv 2mx1m 148 zł + cała elektryka)

Filtr JBL 1500e - 390 zł

wew. filtr - 80 zł

Grzałka Jager - 70 zł

Szafka - na allegro jest super szafka za 540 zł

http://www.allegro.pl/item535653413_aqu ... rosta.html


Tanio nie wyjdzie, ale za to będzie pięknie :)

Opublikowano

Jeśli będę miał problem z funduszami to wezmę Wromaka 500 zł. Ale jak napisałem wcześniej miałem tanie akwarium firmy Aquael 240 l. (dokładnie to 2 takie akwaria) i się zawiodłem. A była by lipa gdyby nawet połowa wody uciekła z baniaka 375 l.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.