Skocz do zawartości

czy mozliwe zebym miał no2 2-5 mg/l a no3 50-100??


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

macie mnie za dziecko, przygotowywalem sie do akwa

ja tez robilem badania czesto i wskazywalo wszystko dobrze, co wiecej wode mam mozna powiedziec prawie caly czas krystaliczie czystą od poczatku

przeczytalem klika artykulow i wszedzie pisalo ze nalezy odczekac 2 tygodnie z wpuszczeniem ryb, a jak sie zaszczepi bakterie to krocej.

ja odczekalem 3-3,5 tygodnia do wpuszczenia ryb bez zaszczepiania, w dodatku mam filtracje o duzo wieksza niz powienenm, wiec do glowy mi nie przyszlo ze cos moze pojsc nie tak.

choc dalej w 100% nie jestem pewien czy akwa faktycznie nie dojrzało :/

ale na to wskazuje, karmienie ryb , umycie filtra wewn i chyba cos sie załamało.


teraz najwzniejsze ratowanie ryb :(


dzisiaj podmienilem 30-35%, ile podmieniac w nastepne dni?

Opublikowano

przeczytalem klika artykulow i wszedzie pisalo ze nalezy odczekac 2 tygodnie z wpuszczeniem ryb, a jak sie zaszczepi bakterie to krocej



ja czekalem 5 tygodni przed wpuszczeniem ryb, mimo ze dodawalem bactozym i mialem syfek z filtra Czestera_. cykl sie ustabilizowal po 4 tygodniach, ale wolalem jeszcze zaczekac.

prosze podaj te artikle na ktorych sie wzorowales ....

Opublikowano

hm, napisalem, wczoraj wzialem wode odstana tylko 3 h, dodalem jedynie aqua safe, balem sie czekac dluzej, widzialem jak juz jeden najmniejszy socolofi sie przewracal na bok ale jeszcze zyje. niestety no2 jest takie samo jak wczoraj. ale wydaje mi sie ze widze mała poprawę, ryby jakby mniej sie trząsły.chyba.

wlasnie wrocilem ze sklepu dodalem sera nitrivec. przez noc nic nie padło :)

akwa stoi bez pokrywy, filr wewn na max napowietrza, rowniez deszczwonica robi niezla pralkę. tyle moge zrobic.


teraz pytania dwa:

1.czy dzis podmieniac wode, jak to to ile, prosze o zalecenia dot. podmiany na nastepne dni.

2. jak karmic, normlanie karmie 3 razy dziennie, z tymze wazne ifno, pamietajcie ze to sa maluchy, w ten piatek byly karmione tylko 1 raz (zrobilem im mala glodowke), wczoraj byly karmione 2 razy , dzisiaj wcale. czy jesli bede karmil 1 raz dziennie do spadku no2, to maluchom nic nie bedzie?

Opublikowano

ogranicz karmienie - spokojnie do jednego karmienia możesz to zrobić - nie zdechna z głodu tylko z NO2

nie jest możliwe podmienić 30% wody i nie spada NO2 - chyba ze w kranówie jest NO2 (tylko teoretycznie) w praktyce raczej nie możliwe, po drugie źle zrobiłeś testy.

Zmierz dziś znów NO2, przygotuj wodę do podmianki i jeżeli znów NO2 będzie takie wysokie to podmień ok 20% wody.

Opublikowano

Nie karm ryb jeszcze dzis, od jutra karm mala porcja raz dziennie. Problem z no2 to w 99% przekarmienie ryb (1% nieustabilizowany cykl), musisz nauczyc sie podawac rybom pokarm. Wiem, ze one moge zrzec i zrzec, ale Ty masz im dawac, nazwijmy to "za malo". Ponadto uwazam, ze karmienie 2x dziennie spokojnie wystarcza.. Rano, wieczor i ok - male porcje.

Opublikowano

jak sabotage mówi, karmienie jest częstą przyczyną skoków NO2, co do karmień pyski jedzą non stop a żeby karmienie było jak najbardziej naturalne powinniśmy karmić w miarę często ale czym częściej tym mniejszymi ilościami.

Opublikowano

jak wspomnialem test sery no2 ma tylko skale 1 a pozniej 5 mg, nie ma nic pomiedzy, mi caly czas wskazuje miedzy 1 a 5 , byc moze cos spadlo ale tego nie potrafie zweryfikowac za pomoca, tego testu, jak spadnie ponizej 1 to napisze. Gdybym wiedzial ze ten test sery ma tak mało skali to bym go nie kupił.

dzieki za pomoc, mam nadzieje ze wszystkie ryby przezyją :/

Opublikowano

nawet 1 to niebezpieczna wartość, zrobił bym odstałą wodą podmianę ok 20% i tak jak pisaliśmy ograniczył karmienie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.