Darjush Opublikowano 8 Listopada 2008 #1 Opublikowano 8 Listopada 2008 Co sądzicie o zbrojnikach niebieskich w Malawi?? I czy wy trzymacie jakies glonojadki wraz z pysiami??
mars Opublikowano 8 Listopada 2008 #2 Opublikowano 8 Listopada 2008 niekórzy trzymają, choć pozostaje pytanie po co, nazwijmy to oficjalna linia klubowa jest na nie dla wszystkiego co z Malawi nie jest, i ma to uzasadnienie, bo nawet jak masz glony i masz mbune to glony powinny byc dla mbuny a nie dla glonka pozatym glonojady to glonojadami sa tylko tak bardziej z nazwy, akórat niebieski to tych glonów troche poje ale np placostomusek jak jest dorosły to glona zje dopiero wtedy jak już ma paść z głodu Ale zasadniczą sprawą jest kompletnie inna chemia wody potrzeban dla dobrego samopoczucia tych ryb, akórat antki niebieskie sa juz od tylu pokoleń w akwariach że się uodporniły dosć mocno i przystosowały ale pamietaj że dla pyszczaków musisz mieć PH od 7,5 jako minimum do 8,5 jako optimum a zbrojniki mają inne wymagania dla nich 7,5 to max a optimum jest blizej 6. Dla całkiem sporej grupy gatunkowj zbrojników musisz mieć w akwa korzeń bo potrzebują celulozy i tak jak niewielki korzonek tez w Malawce moze być ale jak mas zmałe akwarium i xły korzonek to tez moga byc kłopociki.
sabotage Opublikowano 8 Listopada 2008 #3 Opublikowano 8 Listopada 2008 Osobiscie nie trzymam i trzymac nie bede. Zdecydowalem sie na mniej lub bardziej biotopowe akwa i tego sie trzymam. Sa w klubie ludzie, ktorzy "glooonojady" w Malawi trzymaja, rozmnazaja i w ogole extra. IMO to ryba z innej bajki. Mimo pokaznych rozmiarow i twardego pancerza w malawi skazana jest na podgryzanie, przepychanki, walki o kat dla siebie. Podsumowujac zbrojnik niebieski kompletnie mi nie pasuje , tak samo jak ampularia czy inne cudo.
Gość Opublikowano 8 Listopada 2008 #4 Opublikowano 8 Listopada 2008 mialem kiedys rozne "L" w zbiorniku, ale dalem spokoj... odnioslem wrazenie, ze ryby sie mecza...
slawek gorol Opublikowano 8 Listopada 2008 #5 Opublikowano 8 Listopada 2008 no nie dziwie sie ze L-ki sie meczyly. optymalne ph dla nich to ok 6,5 a w naszych baniakach jest ok 8.
mars Opublikowano 8 Listopada 2008 #6 Opublikowano 8 Listopada 2008 mialem kiedys rozne "L" w zbiorniku, ale dalem spokoj... odnioslem wrazenie, ze ryby sie mecza... bo się męczyły naprawdę zdecydowana większosć L...-ek to odłów więc maja swoje wymagania, jedynie wielopokoleniowo trzymane w akwa niebieskie i placki jakoś daja radę ale też o szczęśliwości nie ma co pisać
Darjush Opublikowano 8 Listopada 2008 Autor #7 Opublikowano 8 Listopada 2008 wiec jednak odradzacie trzymanie tych rybek z pysiami Kurcze nie wiem czy dam rade rozstac sie ze swoimi glonaskami. Moze napisały ktos kto trzyma zbrojniki niebieskie z pyszczakami jak one sobie daja rade??
yaro Opublikowano 8 Listopada 2008 #8 Opublikowano 8 Listopada 2008 starasz zagłuszyć swoje sumienie? wystarczy że jedna osoba Ci napisze że u niej jest świetnie i będzie spoko? to ode mnei masz napisane - będzie spoko i tak zrobisz jak chcesz, skoro nie bierzesz pod uwagę tego co do Ciebie się pisze.
invader77 Opublikowano 8 Listopada 2008 #9 Opublikowano 8 Listopada 2008 Ja wziąłem od mojego brata zbrojnika, ale zaraz na drugi dzień oddałem Myślałem, że oczyści mi tylko troszkę szyby a tutaj rano rozczarowanie. Moje wyhodowane glony na tle zostały w większości zjedzone. Piernik musiał chyba całą noc pracować, bo zostawił tylko kilka miejsc zarośniętych. Więc jeśli ktoś chce mieć piękne glony w baniaku to ja odradzam
yaro Opublikowano 9 Listopada 2008 #10 Opublikowano 9 Listopada 2008 a my odradzamy nie tylko dlatego.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się