Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8cm
:shock: zważywszy na rozmiar akwa niewiele by Ci zostało miejsca na wode i pyszczaki. Ja w 375 mam 50 kg piasku a Ty chesz dać tyle do 112 :wink:
Opublikowano
Po kupnie mam go jakoś opłukać?

ni etyle opłukac co kilakrotnie wypłukać za kazdym razem zlewająć brudna wodę.

Opublikowano

Byłem, zobaczyłem, kupiłem (w hurtowni kamienia) ;) - 30kg piasku kwarcowego i 30kg łupka kwarcytowego białego lub piaskowego/piaskowca białego (sam nie wiem co to dokładnie jest) - wiem, że 30kg może wydawać się za dużo, no ale za 30zł... Niektóre są większe, ale oczywiście łatwo je rozłupać, a chce zrobić labirynty ze skałek więc jest w sam raz ;)


Jeszcze pytanie - macie jakieś sprawdzone sposoby na to płukanie piasku? (tzn. chodzi o odlanie brudnej wody tak, żeby piasek nie wyleciał z wiadra)

Opublikowano
Jeszcze pytanie - macie jakieś sprawdzone sposoby na to płukanie piasku? (tzn. chodzi o odlanie brudnej wody tak, żeby piasek nie wyleciał z wiadra)

troche piasku zawsze Ci wyleci

a sposób ? jaki sposób - normalnie wsyp do dużego wiadra wsyp piasku tak do 1/4 poj potem wodę pod ciśnieniem z jakiegoś węża a jak akcja będzie w łaziencto z prysznica i tak lej rozbijając piasek do 3/4 poj wiadra jeszcze ręką zamieszaj i szybkim ruchem wylewaj wodę zanim wszystko osiądze troche piachu też wyleci te drobniejsze frakcje ale to trzeba poswięcic

Opublikowano
ale to trzeba poswięcic


Mam 30kg, czyli nadmiar, więc choćby parę kilo wyleciało to nie za duża różnica dla mnie

Opublikowano

W niedzielę wkładam tło, układam kamienie i wsypuję piasek, tylko jeszcze nie zalewam, bo czekam na "dopływ" gotówki na resztę wyposażenia - filtr wewnętrzny, biostarter, ceramikę do kubełka itd. (podejrzewam, że 2 tyg.)


Po dokładnym wymyciu i złożeniu do "składowania" przez sobotę kamienie wyglądają tak:


http://img139.imageshack.us/my.php?imag ... 569yd3.jpg

http://img139.imageshack.us/my.php?imag ... 570bv5.jpg


...czyli nie są całe białe, mają żółto-pomarańczowo-brązowe elementy - dobrze będą komponować się z tłem ;)


Aha - na niektórych jest delikatny nalot w postaci czarnych kropek (w sumie już nie wiem czy to nalot czy nie), ale próbę octową przechodzi bezbłędnie (nie pieni)

Opublikowano

z tego co pamiętam, to próbę octową robi się po to aby wykluczyc w kamieniach związki wapnia - i tak jak poprzednik pisał w niczym nie jest to nam potrzebne w malawce, zresztą często wsadzamy wapienie aby podwyższać parametry.

Opublikowano

Efekt (prawie) końcowy:


Po raz niewiadomo który przypominamy iż do prezentacji akwariów służy galeria - to nie jest forum fotograficzne - zdjęcia sa dopuszczalne tylko w działach choroby ponieważ tam mogą pomóc w diagnozie ewentualnie glony aby tez je rozpoznać oraz w dziale DIY gdzie jest omawiane jakies nowe nietypowe rozwiązanie techniczne

Jak by każdy wrzucał tu foty

-baniak bez piasku

-baniak z piaskiem

-baniak z pisakiem i kamieniami

-baniak zalany

-baniak mętna woda

-baniak bardziej mętna woda co robić

-baniak cos widać

-świderek

-aniubias

-itd

to raz że byśmy się tu nie pozbierali inie przedarli przez taka ilośc fot a dwa to tak szczerze to ja rozumiemTwoją radość ale zrób go do końca dopieść i zapraszam do zrobienia super prezentacji którą umieścimy np na serwisie

a jak masz już konieczna potrzebe pochwalenia się swym arcydziełem to zapraszam do galerii klubowej

MarS

Planowana fauna:

2+6 Saulosi


Planowana flora:

3x Anubias Barteri

2x Nurzaniec

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.