Skocz do zawartości

pomoc przy zakładaniu akwarium z pyszczakami


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie, tak czytam i przegladam te forum i kilka innych i tak trochę trudno znaleść mi esencję informacji.

Postanowiłem zrobić prezent swoje żonie i założyć akwarium z pyszczakami, marzyła o tym od lat.

Bardzo proszę o podpowiedź od czego powinienem zacząć zakładanie akwarium.

Mam akwarium 200L z systemem filtracyjnym firmy JUVEL, mam nadzieję, że taka wielkośc wystarczy.

Proszę o informację jak powinno wyglądać akwarium, roślinność, podłorze. Jakie rybki proponujecie jako ryby do nowego akwarium, dla osoby, któr ma minimalne doświadczenie w tej kwesti.

Jakie preparaty powinienem zakupic by zrobić najodpowiedniejsza wodę.

Bardzo prosze o podpowiedź.

Zapaliłem się strasznie do tego pomysłu i chcę zrobić prezent żonie.

Proszę w miarę możliwośći informacje kierować na mojego maila andrzej.kawecki@gmail.com


Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi.

Pozdrawiam

A

Opublikowano

200l zbiornik wystarczy na początek, potem i tak będzie za małe, zobaczycie :mrgreen:

Najważniejsza (poza wymiarami akwa) jest filtracja. Potrzebna jest filtracja bio zapewniająca parametry wody i wew, zapewniająca czystość mechaniczną. Później mamy sprawę ogrzewania (na Twoje akwa grzałka 100-150W) i oświetlenia. Pewnie kupisz z pokrywą, więc to będzie tylko kwestia doboru świetlówek.

Obsada najbardziej oblatana na forum, ale to jej niczego nie ujmuje. Ja bym dał dwa gatunki max - Saulosi i Rdzawy (Sprengerae).

Napisz jeszcze, jakie wymiary ma akwa.

Opublikowano

dzieki za szybką odpowiedź.

Akwarium już mam bo dostałem od znajomych. Całe akwarium ma 200L, natomiast nie mierzyłem wymiarów (zrobi to dziś jak wróce z pracy).

całe akwarium jest od razu z systemem filtracyjnym JUVEL.

Takie czarne pudełko przyklejone do sciany, dosrodka wkłada się różne gąbki, niebieskie - szerokie, czarne z weglem aktywnym, a na wierzch biała wata filtracyjna. W systemie jest grzałka, nie sprawdzałem mocy, ale wydaje mi się, że 150W.

Jakie preparaty należy zakupic do optymalizacji warunków wody?

Co polecasz?

dzięki :D

Opublikowano

W takim razie co proponujesz?

Nie mam niestety możliwości by wstawić do pokoju kupełek. Nie mam też za bardzo miejsca obok akwarium by mieć cos na zewnątrz.

Rozmawiałem ze znajomym, który kiedyś miała takie akawarium i stwierdził, że ten filtr powinien wystarczyć jesli ryb nie będzie za dużo.


Co w takim razie powinienem zakupić, jakiś dodatkowy filtr wewnętrzny?

Domyślam się, że tzw żywa skała jak w akwariach morskich raczej nie ma szans w słodkowodnym zbiorniku?

Opublikowano

Tak szczerze, to ja bym ten panel cały wywalił i kupił kubeł i wew filtr. Niestety malawi bez biologa nie przejdzie, musisz go mieć.

Na czym będzie stało akwa, że nie masz miejsca na kubeł? Do 200l zbiornika te kubły nie są przecież takie duże :wink:

Opublikowano

Wczoraj do swojego nowego akwarium wpuściem pyszczaki saulosi. Dwa samce i cztery samice (akwa 200l, 120cm długie)

Z tego co czytałem na stronach to samce raczej powinny wybrać sobie kryjówkę, jakąś jamkę i w koło niej wyznaczyć terytorium i go bronić.

Naomist z tego co widzę to moje saulosi wszystkie pływają razem w środkowo - górnej części akwa. Samce pływają razem z samicami i nawet nie myślą by wybierać jakiś swój rewir.

Czy to normalne zachowanie i może cos nie tak zrobiłem, a może potrzeba im czasu? Jeśli tak to mniej więcej ile? Po jakim czasie wybira sobie rewiry?

prosze podpowiedzicie.

Pozdro :)

Opublikowano

ryby sa jeszcze wystraszone. daj im czas do zaklimatyzowania sie. rzadna ryba, ktora zostanie wrzucona do nowego akwa nie obiera natychmiast rewiru. moje po wpuszczeniu plywaly w gore i w dol kilka godzin, poznawaly akwa.

ile im to zajmie.. moze dzien, moze dwa, moze tydzien.

badz cierpliwy i czekaj.

ps. jakie masz parametry wody ?

Opublikowano

parametry , ktore spradzałem wzoraj to

ph7,5

NO2 = 0

NH4= 0

Nh3= 0,009


wiec myślę, że są w mairę dobre.

akawa chodziła z samymi kilkoma roslinkami przez ponad dwa tygodnia. dodatkowo wlałem biostarter więc co do równowagi biologicznej mam nadzeję akwarium wmiare przygotowałem.


mam nadzieję, że to faktycznie aklimatyzacja w akawarium i w ciagu kilku dni jakos się rozgoszczą :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.