Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Proszę Cię o przeniesienie fotki do galerii i opis wlaśnie tam. Proszę MODÓW o wykasowanie mojego posta po przeniesieniu zdjęcia.

Opublikowano
to instalacja która juz pozostanie a docelowo chce tu 600l ale to za dopiero może rok-dwa...

A ja polecam zrobienie tego już na tym etapie! Kupowanie wiaderka w perspektywie roku, a nawet i dwóch uważam za niezbyt trafną inwestycje. :wink: Będziesz miał może trochę nadfiltracji, ale tego podobno nigdy nie za wiele. Zawsze możesz puścić pompę na pierwszym biegu :idea:

Odpowiem ci konkretnie, polecam pompę Grundfos UPS 25-60.

Tu mas jej charakterystykę: klik

Ma 6 m podnoszenia, czyli do twojej sytuacji uważam za idealne rozwiązanie. Ja sam taką kupiłem do akwa 840L.

Jeśli chodzi o filtry narurowe, to o ich połączeniu poczytaj trochę ten temat:

http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?f=25&t=3898

może cię natchnie :wink:

Opublikowano

a ja się zastanawiam jak taka pompa (sugerowany grundfos 25-60) wygląda przy podnoszeniu na 4m :P

bo stawiam symboliczną złotówkę, że wyglądać będzie słabo (przepływ słabiutki mimo deklaracji producenta) :P

Opublikowano
bo stawiam symboliczną złotówkę, że wyglądać będzie słabo

a dlaczego tak szastasz pieniędzmi? dołożysz jeszcze drugą, którą w innym miejscu tak bezpodstawnie postawisz i już masz pewien złocisty płyn... :lol::wink:


A tak poważniej to zobacz sobie wykresy na karcie katalogowej do której link zamieściłem w poprzednim poście a zdołasz w porę wycofać złotówkę którą tak postawiłeś... :wink:

Opublikowano

powiem tak :twisted:

widziałem moją pompę g25-40 w układzie z moim sumpem tutaj i wydajność na 3 biegu oceniam na 25% niżej niż producent z analogicznej tabelki :P

potem tą samą pompę miałem tutaj i było godnie z tabelką... ale zobaczcie gdzie jest pompa...

a teraz na układzie z narurowymi (wątek Misyo) ledwie daje radę i o przepływie zgodnie z tabelką można zapomnieć - jest z tymi filtrami w/g mnie o ponad 50% gorzej niż z tabelki dla podanej wysokości tłoczenia


także mam trochę doświadczeń z takimi pompami - nie tylko teoria :wink:


a i sprostowanie dla pytającego - to jest pompa obiegowa - cyrkulacyjne są w zbiorniku :wink:

Opublikowano
nie tylko teoria :wink:

Makoku drogi, po "pierwsze primo" teoretykiem jestem tylko jeśli chodzi o akwarystykę ( jak na razie :wink: )


Po drugie primo napisz proszę jaki był układ urządzeń pracujących z pompą przed i po zmianie miejsca pracy pompy?


z moim sumpem tutaj i wydajność na 3 biegu oceniam na 25% niżej niż producent z analogicznej tabelki

Pompa jak słusznie zauważyłeś obiegowa, a nie cyrkulacyjna jest projektowana do pewnych celów i w określonych warunkach robione są jej charakterystyki. Jak dobrze wiesz, sump jest jednak sporym oporem dla pompy, nie występującym normalnie w domowych instalacjach wodnych.

teraz na układzie z narurowymi (wątek Misyo) ledwie daje radę

pisaliśmy i dyskutowaliśmy już o tych układach narurowych w tym wątku i tłumaczyliśmy sobie dlaczego. :wink: Także jeśli chodzi o adoptowanie czegoś do czego nie jest to pierwotnie przeznaczone (co nie znaczy, że się nie nadaje :!: ) powinniśmy to robić z głową i w oparciu o jakieś podstawy teoretyczne tematu :D Dla tego na przykład nie wszyscy jesteśmy projektantami, bo wbrew pozorom, ta praca wymaga wiedzy :wink:

Żeby nie być źle zrozumianym, nie uważam, że nie trzeba próbować :wink: Uważam że jak najbardziej trzeba i sądzę, że ludzie prowadzący dyskusję szczególnie w dziale technika to ludzie otwarci i ludzie myślący tokiem, który mi odpowiada :!: Chodzi tylko o to, że czasem można a nawet trzeba zweryfikować swój nawet bardzo zagruntowany pogląd na niektóre sprawy. Ludzie też bardzo długo uważali że ziemia była płaska i nawet dobrze im z tym było :lol:

Ja uważam, ze tylko krowa nie zmienia poglądów :!: :D

Opublikowano

ależ ja nie mówię żeby nie próbować... :wink:

tylko uważam, że ten projekt (filtracja narurowa 4m "pod ziemią") jest przerostem formy nad treścią...

i w najlepszym razie skończy się na wymianie wspomnianej pompy na mocniejszą :P


nie chcę się spierać - Hardtofind zbuduj potestuj - jak zadziała i się okażę że myliłem się to odszczeknę wszystko co powiedziałem...

narazie G.pająk uważasz, że podstawy teoretyczne są istotne i ok... jak wybierałem tamtą pompę swego czasu to też patrzyłem na te tabelki i nawet później poleciłem ją dobremu koledze (Misyo)... i co? okazało się że działa, ale nie tak jak sugeruje to "tabelka"

... wszystko zależy od całego układu


jestem ciekaw jak się temat zakończy :wink:

Opublikowano
w najlepszym razie skończy się na wymianie wspomnianej pompy na mocniejszą

ależ właśnie ja zaproponowałem mocniejszą pompę :!: Ty piszesz, ze stosowałeś 25-40 a ja od razu zaproponowałem 25-60:

polecam pompę Grundfos UPS 25-60


projekt (filtracja narurowa 4m "pod ziemią") jest przerostem formy nad treścią

tu akurat też bym szukał innej możliwości niż te 4m, zrobiłbym wszystko, żeby dać ją bliżej zbiornika :!: :D

No ale może kolega hardtofind ma naprawdę "hard to find" inne miejsce :wink:


... wszystko zależy od całego układu




...i coraz bardziej się schodzą nasze poglądy, niedługo będziemy mówić jednym głosem :lol::twisted:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.