Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

http://images41.fotosik.pl/20/510b124733133d4f.jpg

Jak już pisałem to moje pierwsze akwarium dla malawi... wczorajszy dzień spędziłem na płukaniu 40kg piasku... wsypałem jednak 35. Dziś zdobyłem łupki 38kg i włożyłem całe serce aby je wyszorować. Po ustawieniu wyszło mi coś takiego. Brakuje tła, i kryptokoryny oraz filtrów mam nadzieję, że listonosz jutro przyniesie. Czy takie ułożenie kamieni jest Ok? Czy coś pozmieniać?

Nie pamiętam co to za kamień kupiłem chodzi mi po głowie seracyt czy jakoś tak ale nie jestem pewien.

Opublikowano

Spróbuj ułożyć kamienie tak, żeby zajęły też chociaż trochę górnej części akwarium...nie układaj oczywiście stosu ale np ustaw pionowo któryś z kamieni - oczywiście tak, żeby ryby nie mogły go podkopać (czyli nie może stać na piasku a koniecznie na dnie akwarium - najlepiej nie bezpośrednio na szkle a na cieniutkim styropianie) i żeby był maksymalnie stabilny. Ten po środku imo jest za bardzo po środku :) Można by go było przesunąć gdzieś na 2/3 długości akwarium :) Osobiście przesunął bym też całą konstrukcję do któregoś z boków akwarium :)

Poza tym osobiście zmieniłem zdanie co do ilości piachu zajmującego mnóstwo miejsca w akwarium. Sam zostawiłem tylko 2 cm z przodu, tylko miejscami zostały małe górki. Zawsze to parę litrów więcej dla ryb, a aż tyle piachu nie potrzebują...do kopania im wystarczy :wink:

Aha i najważniejsze: TO TOBIE MA SIĘ PODOBAĆ :!: :D

Opublikowano

Masz racje! Ten centralnie położony kamień denerwował mnie strasznie przesunąłem całość w lewo i powstało mi takie jakby zbocze jeziora. Na mnie działa uspokajająco więc chyba to już tak ostatecznie zostanie. Pył musi opaść bo na razie całość wygląda jak za mgłą tylko Froda tam brakuje :) Mam nadzieję, że jutro już odpalę filtry!

0561a9b7831af017.jpg

Opublikowano

Całkiem ładnie i ciekawie, ale ta roślina mi nie pasuje. Mimo tego, że lubię rośliny :wink: tylko nie wiem co, chyba za duża.... Ale to tylko moje zdanie :wink:

Opublikowano

odnośnie zieleniny - pytanie jakie pysie będa w środku

w pracy mamy malawi, pysie głównie roślinożerne i z takiego krzaczka nie zostało nic..znaczy smaczne

w domu mam aulony i saulosi i musze przyznać, że nurzaniec i cryptocoryna czują się nieźle..


daj foto koniecznie jak uporasz się z tłem, ciekaw jestem efektu końcowego

Opublikowano

Tło będzie czarne... nie inwestowałem w żadne strukturalne do akwarium bo nie chciałem zmniejszać przestrzeni życiowej. Jeszcze nie wiem z czego to tło zrobię ale widziałem fajną czarną tekturę falistą może ją przykleję do tylnej ścianki. Z rybkami ciągle się waham przeczytałem kilkaset postów i do 220l akwa polecacie saulosi i maingano. Muszę tylko wiedzieć ile mlodych kupić aby z tych 2 gatunków mieć później fajne stadko. Rozumiem, że nadmiar samców i samic będę musiał w jakiś humanitarny sposób wybić o ile w ogóle samce się trafią ;) Kryptokoryne mam ze starego akwa nieźle się tam rozrosła i żal mi było wyrzucić w sumie mam nadzieję, że jej rybki nie zmasakrują bo chyba jest biotopowa :) Muszę jeszcze kupić świderki aby likwidowały jakieś przestrzenie beztlenowe ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.