Jump to content

Obsada a wielkość akwarium...


Recommended Posts

Witam, wczoraj przyszło moje uzupełnienie obsady od M_sobo, 15 demasonów( jeszcze raz wielkie dzięki: D). Teraz mam w akwa 140x35x50 18 demasoni oraz 9 red redów, jak długo w takiej ilości moge je trzymać w tym akwa? Nie chciałbym ich redukować bo możliwe że zmienie akwa na 375 l standard: D. Proszę o odpowiedzi.

Link to comment
Share on other sites

Na pewno nie utrzymają ci się w takich ilościach jakie masz, jednak nie ma szans na ocenę czy będzie ich 20 czy 10 - życie to ułoży, Ty obserwuj akwarium i gdyby jakaś ryba była szczególnie maltretowana przez inne to znajdź jej wtedy inne lokum, natomiast gdyby to jedna z ryb była taką rybą która bije wszystkie inne a nawet zabija to pozbądź się wtedy tej.

Link to comment
Share on other sites

Chyba mnie nie zrozumieliście... Po pierwsze to nie szukam obsady bo już mam( do Romka). A wogle to chodzi o to że mam te ryby młodzież i nie chcę redukować np redów jak zobacze że są 3 samce bo jak zmienie akwa na większe i nie powiększe obsady to będzie miejsce dla tych samców. Więc chce wiedzieć jak długo taka ilość ryb da radę w obecnym akwa i kiedy mniej więcej musiałbym zmienić? Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Myślałem o jednogatunkowym ale redy mi się podobają... A pozatym większość w 375 l trzymają po 3-4 gatunki, więc wydaje mi się że 2 gatunki w ilości taką która mam byłoby ok, czy się myle? A narazie muszą być w tym akwa, bo muszę uzbierać na to 375l, i chcę wiedzieć jak szybko muszę zbierać:D

Link to comment
Share on other sites

Nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi. U każdego pewnie sytuacja byłaby inna. Sam musisz obserwować i kontrolować sytuację. Ja bym nic nie ruzał, jeśli nic się nie będzie działo. Choć nie wiem, czy tyle dorosłych ryb w 375l da radę. Owszem, teraz są mniejsze i młode, ale nie na zawsze :D

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze nie widziałem akwarium z rybami aby nie dochodziło do redukcji.

Redukcja będzie na 100%, więc zostaje wybór czy to ma byc selekcja naturalna czy będziesz dbał na tyle o ryby ze w przypadkach o ktorych pisałem będziesz szukał dla nich lokum.

Pomimo jednak tego co napisałem, nie będziesz miał czasami wpływu na redukcję naturalną, pyszczak potrafi w 1 sekundę uderzyc w drugą i odesłać ja do świata wiecznego spoczynku, nie będziesz miał wtedy na to żadnego wpływu.

Link to comment
Share on other sites

pyszczak potrafi w 1 sekundę uderzyc w drugą i odesłać ja do świata wiecznego spoczynku, nie będziesz miał wtedy na to żadnego wpływu.
święte słowa, słychać tylko stępiony odgłos z akawarium i jest jedną rybkę mniej
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Była inna skala pod dwie miarki a inna jest pod jedną, i to jest niewielka różnica, tu chodzi o czas wstrząsania który daje kolosalną różnicę.
    • To film sprzed 3 lat i facet daje dwie miarki
    • @TomekT poszczególne ryby mają różny próg tolerancji toksyn, to nie jest tak że jakiś tam poziom toksyn spowoduje że wszystkie ryby padną, to wygląda tak że tylko niektóre słabsze osobniki zaczynają być apatyczne, tracić apetyt, imają się ich różne schorzenia aż w końcu zapadają poważnie na coś i padają ale tylko te najdelikatniejsze. Nie wiem jaki jest śmiertelny poziom NO3 dla pyszczaków ale podejrzewam że dla poszczególnych osobników różny. Nie może być tak że we wcześniejszej instrukcji podany był dokładny czas z wyraźnym zaznaczeniem że zbyt krótki czas wstrząsania jak również zbyt delikatne wstrząsanie spowoduje zaniżony wynik, pisze tak w instrukcji jak byk, sprawdźcie sobie. W nowej instrukcji nie ma czasu wstrząsania, a to mieszanie do czasu rozpuszczenia się proszku jest nie precyzyjne zwłaszcza że proszek nie rozpuszcza się cały. A tu macie jak facet robi test NO3 testem zoolek, jbl (tu czyta instrukcje i robi tak jak pisze że 1 minuta wstrząsania) i sera, wszędzie wychodzi mu taki sam wynik który na koniec bada w jakiejś maszynce i wychodzi to samo.  
    • Właśnie, co zrobić z taką wiedzą? @triamond przytaczał badania, w których kilkukrotnie większe stężenia nie powodowały śmierci pielęgnic. Nie wiem, na ile to miarodajne, bo doprawdy można zgłupieć od sprzecznych informacji.  @Tomasz78 współczuję śnięcia rzadkich okazów, ale faktycznie, czy nie należałoby profesjonalnie zbadać wody i o ten wynik skorygować testy JBL, coś jak ze skałami Celsjusza i Fahrenheita? Zgadzam się oczywiście z tym, że obecna instrukcja JBL jest nieprecyzyjna, ale na logikę, moment rozpuszczenia proszku jesteśmy w stanie określić po 10, kilkunastu sekundach. Wg mnie i na moje oczy tyle właśnie zajmuje rozpuszczenie się proszku w testach na NO3. Taki czas, a minuta to już różnica skali, w zasadzie.
    • Tomasz jesśli odczyt jest poprawny to mam ponad 100 i nie zdychają, normalnie tarło, samice z ikrą w pyskach.
    • A ile wyjdzie po 2 minutach wstrząsania? 
    • No jak nie zaniża, przecież musi być podany konkretny czas wstrząsania a nie 10 sekund do zniknięcia szarego proszku. Po 10 sekundach wstrząsania wyjdzie mi 5,10 NO3 - tyle to nie możliwe przy tak dużej obsadzie. Jestem pewny że ryby zdechły przez wysokie NO3. No to jak w starej instrukcji było 1 minuta wstrząsania a w nowej bez czasu wstrząsania sugerując 10 sekund do czasu zniknięcia szarego proszku, przecież wyniki będą biegunowo różne.
    • Tomku, ale nie masz 100% pewności, że ryby zdechły przez NO3. Powiem więcej, poziom NO3 50 czy nawe 60 nie spowoduje smierci ryb, nawet gdy przez długi czas będą narażone na takie warunki. Nie masz żadnego punktu odniesienia w postaci wiarygodnego i profesjonalnie wykonanego testu swojej wody. Nie możesz więc z pewnością twierdzić, że test wykonany według instrukcji zaniża wynik. A może jest odwrotnie? Test wykonany nieprawidłowo da nam zafałszowany wynik w tym przypadku zawyżony. Tak czy inaczej zbyt dużo tu pytań. Nie bronię producenta, ale uważam że najpierw powinno się uzyskać wiarygodny wynik testu wykonanego w profesjonalnym laboratorium, a następnie metodą prób i błędów wykonać test JBL tak aby wyniki były zbliżone do siebie. Tylko wtedy będziesz miał pewność ile czasu należy wstrząsać próbkę, aby uzyskać prawidłowy wynik. 
    • Wstrząsać trzeba intensywnie przez 1 minutę. Po 10 sekundach będziesz miał 5 mg/l a tak naprawdę może być 50! Po 10 sek kolor nie rozwinie się taki jak po minucie wstrząsania. Kolor rozwija się do 10 minut, po tym czasie już się nie rozwija. Przez to zbyt krótkie wstrząsanie zdechły mi cenne okazy bo mi wychodziło że mam 5,10 mg/l NO3 a tak naprawdę było 50,60 mg/l przez wiele tygodni aż ryby zaczęły chorować i zdychać a ja nie wiedziałem jaki jest powód bo przecież parametry wzorowe. Nie radzę sugerować się wpisem żeby wstrząsać 10 sekund do zniknięcia szarego proszku, bo się możecie zdziwić, będziecie się doszukiwać różnych chorób a przyczyna będzie prozaiczna - zbyt wysokie stężenie NO3.
    • Może ilości odczynników, może są bardziej reaktywne. Nie będę usprawiedliwiał JBL, ale moim zdaniem błędem jest wstrząsanie przez minutę testów z nowej serii, równie dobrze można wstrząsać dwie minuty, albo podgrzać fiolkę, w kontekście spotęgowania reakcji, wtedy wyjdzie 250. 😉 Jeżeli proszek rozpuszcza się w kilka sekund i jeżeli o tym mówi instrukcja, to trzeba wg mnie wstrząsać przez nie więcej, niż 10 sekund, góra 15 i zostawić na te 10 minut, jak instrukcja wskazuje, potem dopiero zrobić odczyt. Zauważyłem szereg razy, że intensywność koloru wzrastała wraz z upływającymi minutami.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.