Skocz do zawartości

Ludzi pomóżcie, Tropheops sp."red fin"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ludzi pomóżcie, Tropheops sp."red fin" gdzie znajdę więcej informacji na temat tych pysi. Nie ile mierzą i co jedzą. Ale jak wyglądają sprawy rozmnażania. Szlag mnie trafił gdy zobaczyłem pływającą pod skałką jedną maleńką rybkę (a gdzie reszta???)Tej groty pilnuje samiec całkiem super wybarwiony. Co mam zrobić z tym maleństwem odłowić (wątpię). Gzie reszta i czy w ogóle była? Nawet nie zauważyłem inkubacji, a przyglądam im się codziennie. Chyba spieprzyłem ten czas. Niech ktoś mi doradzi gdzie szukać rzeczowych wiadomości na temat tych pysi, bo nie chcę więcej takich porażek.Pozdrawiam Wentyl

Opublikowano

może zacznij od szerszego opisu....

trochę mało info podałeś żeby Ci pomóc...

o tropheops red fin jest mało w necie - poszukaj o samych tropheopsach bo red fin to tylko odmiana barwna i raczej ogólne informacje dopasujesz...

Opublikowano

Mam zbiornik 240l obsada: Tropheops sp."red fin" 4 szt.,10szt Yelow i 12 szt. Demasoni. Wiem,że obsada nie za trafnie dobrana ale rybki się tolerują i od półtora roku mają się dobrze (tyle czasu mam zbiornik.To maleństwo jest pierwszym dzieciątkiem w tym zbiorniku.

Opublikowano

obsada jest brdzo niedobrana pod względem dietetycznym


pytasz się gdzie reszta i czy była - oczywiscie ze była a gdzie jest .. skończyła jako pokarm dla dorosłych osobników ... w akwa ogólnym ciężko utrzymac młode bo nawet roślinożerne gatunki z chęcią zapolują na narybek o yellowakach nie wspominajać który polowac umie całkiem nieźle jak na mbune

bardziej co mnie zastanawia to ze piszesz iz jest to pierwsze maleństwo, a czy wogóle miałes wczesniej inkubacje ? bo to ze nic nieprzezyło to az takie dziwne nei jest tylko się zastanawiam, czy niewłąściwa dieta [bo przy tak skrajnych wymaganich jak mają yellow i demasonki dobrej diety dla nich ułożyc się nie da] nie powoduje kłopotów z tym związanych


co do info to poszukaj info oglnych o Tropheops - pewnie najwięcej znajdziesz o odmianie "Chilumba" bo jest najpopulrniejsza.

Opublikowano

Waszym zdaniem Tropheops może zostać z Demasoni. jeśli tak to proszę podpowiedzcie jakie pysie zakupić aby był żółte i mogłyby żyć z resztą obsady?Wówczas spokojnie oddałbym Yelowy.

Opublikowano

moim zdaniem to ten zbiornik z ledwością mieści tropheopsa z demasoni.... w podanych przez Ciebie ilościach...

tropheops urośnie Ci do 16cm, a to akwa jest tak naprawdę idealne dla tego stadka demasoni, ale jednogatunkowo...


i to że Ci się dogadują od roku nie jest dla mnie argumentem, bo ja też się raz dogadałem z gościem w metrze w berlinie, co nie znaczy że czułem się komfortowo... :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.