Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
BTW wypasiona listwa... kolorowa i każde gniazdo z włącznikiem...
bardzo fajna, sam bym sobie takie ze dwie albo trzy sprawił :|

Jak się pojawią to dam znać na forum !!! :D

Opublikowano

Co do tego ocynku.. nie pamiętam gdzie o tym czytałem.. ale ktoś mi udowadniał, że katygorycznie się nie nadaje...


Gdyby się nadawał, to nie kupowałbym zaworów PCV po 23pln/sztuka.....


Byłem dzisiaj w netto.. listew brak ;D

Opublikowano

Z miłą chęcią bym poczytał coś negatywnego na temat cynku, bo z tego co mówili na polibudzie cynk nie reaguje w środowisku wodnym i dlatego stosuje się go w produkcji rur wodnych, ale też do pokrycia i zabezpieczenia wszelkiej maści powierzchni metalowych aby nie korodowały.

Opublikowano

w mądrych księgach które posiadam piszą że przy stężeniu jonów cynku 0,01mg/l 68% pstrągów ginie po 28 dniach :wink: . A przy stężeniu 0,13 mg/l wszystkie giną w ciągu 24h. Mądra księga mówi jeszcze że siarczki i chlorki cynku wykazują największą toksyczność To co jest opisane w mądrych księgach których nie posiadam (a są w bibliotece na mojej uczelni) to kwestie rozpuszczalności i toksyczności cynku w zależności od twardości wody (im twardsza tym mniej toksyczny). No i pozostaje jeszcze kwestia w co zamienia sie powłoka cynku pod wpływem wody - na powietrzu z tego co pamiętam głównie w tlenek cynku a ten raczej szkodliwy nie jest. innymi danymi na chwile obecną nie dysponuje

Opublikowano

Czyli czeka mnie przeróbka prefiltra :?: Zawory też są do wymiany :?: Tyle kasy poszło i teraz się dowiaduję że ...


Prefiltr spokojnie filtruje wodę 2 tygodnie i nie obciąża mocno kubełka. Napewno sprawdza się lepiej niż gąbka na rurce ssącej - moja uwaga. Jest jeszcze jedno możliwe zastosowanie prefiltra tj. po leczeniu ryb można do niego włożyć blok węglowy i ściągnąć resztki leków :D:D .

Opublikowano

Filtr wyszedł Ci świetnie....


Byłem przekonany, że nie ma prawa to działać z moich obserwacji,,, a okazuję się, że jest very wpożo ;D


Ale ocynk na milion procent odpada... za dobrze by było, by najtańszy materiał można by używać ;] Nie w akwarystyce buehehe

Opublikowano

Ale ocynk na milion procent odpada... za dobrze by było, by najtańszy materiał można by używać ;] Nie w akwarystyce buehehe



konkrety


u mnie ocynk był w układzie ponad rok, w tej chwili go nie mam ale coś przez tamten czas powinno się dziać, a przynajmniej teraz po takim czasie - a tu nic , więc taki stanowczy bym nie był.

To że coś jest najtańsze to już się nie nadaje? takiego kryterium jeszcze nie poznałem, po wtóre ocynk wcale jeszcze nie jest najtańszy ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.