Skocz do zawartości

Parametry mojej kranówki i wody w akwarium


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Soda nie podniesie Ci PH:)

Soda jest buforem:)

A 7,6 to tak na styk:)

A co do starterów , to po co bawić się rybami, potem kombinować z ich odławianiem , oddawaniem?

Wsadź do akwa malutki kawałek surowego kurczaka i po ptokach.

Cykl azotowy ruszy z kopyta aż miło:)

Lub bardziej akwarystyczne , kostkę mrożonego pokarmu i tyle.

Powodzenia:)

Opublikowano

daniel jestes pewien ? soda to weglan wapnia :wink: w moim akwa po dodaniu sody ph i kh rosna w gore az milo... soda podnosi ph do 8,4.. i bede za tym stal murem :wink: dla przykladu niech nasza kolezanka wezmie szklanke wody,zmierzy jej parametry nastepnie doda lyzeczke sody i ponownie zmierzy.

u mnie za pierwszym razem gdy dodawalem sode musialem dac 6 lyzeczek na 240l by wogole drgnelo.... a pozniej to juz 2 wystarczaly przy kazdej podmiance...

Opublikowano

Dokładnie to wodorowęglan sodu :wink:

A odczyn?

Zrób właśnie takie doświadczenie.

Soda, a właściwie jej roztwór ma słaby odczyn alkaliczny :D

Opublikowano

No coś pokombinuję, może rzeczywiście na pierwszy raz za mało. Chyba posłucham rady i wrzucę tego kurczaka. W sumie gadałam z koleżanką, żeby mi pożyczyła rybki ale dopiero końcem miesiąca

Opublikowano

no tak- wodoroweglan sodu :D narobiles mi chlopie roboty ,bo musialem isc do kuchni i odnalesc pudelko z soda :P

to dlaczego u mnie ph sie podnosi po dodaniu ?

dodam ze ma wode bee :wink: ph-7,2 kh-5

obecnie mam w malawi ph pow.8 i kh ok 10 . a wszystko za pomoca sody :) nie mam zadnych wapieni ani nic co by podnosilo ph :D


a tu cytat z Ad Konings'a - aby podniesc PH mozna wykorzystac wodoroweglan sodu.nie tylko podniesie on odczyn,ale takze zachowa sie jak bufor.(strona 22)


pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.