Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy ktoś z kolegów mógłby podpowiedzieć jakiś dobry sklep akwarystyczny (szczególnie malawi i morszczyzna) w Poznaniu, za kilka dni się wybieram i chciałbym odwiedzić. Nie chodzi mi o kompetencje sprzedawców a o zaopatrzenie i to zarówno żywe jak i sprzętowe. Będę wdzięczny za jakiś adres i kilka słów opinii.

Opublikowano

witam jak na poznanskie realia i po mojemu to bedzie tak:

ryby-malawi i tanga ul.Dabrowskiego

niedaleko bo na Romka Strzalkowskiego(przecznica Dabrowskiego)

i osiedle Wladyslawa Lokietka sklep tropheus

zaznaczam jeszcze raz jak na poznanska pipidowe akwarystyczna


jesli o morszczyzne chodzi to nie bylem ale reklamuja sie dosc czesto aqua mediic, bogucin kolo poznania ul helikopterowa ponoc maja wg. reklamy ryby ukwialy skoruoiaki korale miekkie i twarde gabki strzykwy jezowce rozgwiazdy ...i wiele innych


jesli sprzet to ja kozystam ze sklepu na ulicy Kilinskiego maly raczej wybor ale na zamowienie mi sciagaja ( chyba najtanszy stacjonarny sklep w miescie )

jesli szukasz czegos konkretnego to napisz moze ktos to widzial ,bo latac po tym miescie i szukac na slepo to masakra


pozdrawiam siwy1973

Opublikowano

balistar- to na Romka Strzalkowskiego jesli mni juz pamiec nie zawodzi prowadzi mlody gosc ma troszke wiedzy (Wojtek)


co do tych 3 ww slepow zmalawi i tanga jak to zoologikach czasem gesto a czasem nie

rybska z tych sklepow nie padaly przynajmniej mi ( ani jednej straty)


jesli o sprzet chodzi to moze cus na Dabrowskiego trzeba wejsc w podworko nazwa Zooland najlepiej pytac o Kube

Opublikowano

Wielkie dzięki - nie nastawiam się na nic konkretnego - wszystko i tak idzie kupić w sieci. Chodziło mi bardziej o odwiedzenie jakiegoś poznańskiego zoologa i trafienie na może jakąś okazję :)

Opublikowano

Smolen to bylo cos przez bardzo duze CCCCCCCCCCC

na tamte czasy super mial krokopodobne stwory, weze ,zolwie ,czego nie mial :?:

a i dzisiaj nie1 sklep moglby sie wzorowac na tym co stworzyl Pan Smolen



jesli o okazje chodzi to moze na Strzalkowskiego bo ponoc sie bedzie likwidowal (sprzet raczej nie ale moze rybki)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

i co Cezarix udalo sie cos okazyjnie dostac

co sam sadzisz o tych sklepach, jestem ciekaw sadu kogos z zewnatrz :?:

Opublikowano

No niestety doradzić to niewiele. Z racji braku czasu na wbijanie się w centrum odwiedziłem tylko Aqua Medic w Bogucinie. Na tym forum ciężko go polecić bo to sklep wyłącznie z morszczyzną - ja kupiłem trochę żywej skały i parę ślimaków Tectus sp. Więc jeśli chodzi o "życie" to nie do malawki - ale jeśli chodzi o sprzęt - to z racji wiadomej mają pełen wybór np. pomp AM, używanych przez wielu z Was (również przeze mnie) filtry, grzałki itp. a ponieważ w "zwykłych" sklepach trzeba na wybraną pompę trochę poczekać (w internecie również) jest to dobre miejsce jak ktoś potrzebuje już / teraz, albo po prostu chce pompy dotknąć i zobaczyć czy się np. w sumpie zmieści.

  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.