Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam

mam pytanie

moje akwarium mierzy 150x50.. mam szafke na ktorej stalo moje szklo przez pol roku, obecnie moj baniak jest u szklarza poniewaz zaczał przeciekac, nie wiem z jakiego powodu, ale podejrzewam ze chodzi o szafke.. od poczatku nie bylam do niej przekonana.. czy moglby mi ktos doradzic czy mam spawac z kątownikow stolik, czy poprostu wzmocnic ta szafke jakos?? naczytalam sie na forum i wiekszosc osob nie ma takich szafek wzmocnionych jakimis metalowymi wspornikami, i nie wiem co robic?? PROSZE O POMOC BO AKWARIUM MAM MIEC W PRZYSZLYM TYOGDNIU A NIE MAM MOIM ZDANIEM STABILNEJ SZAFKI.. ale to moje zdanie :)

dołaczam fotki tej szafki (szafka wyglada nie estetycznie po cieknacym akwarium, w ogole caly pokoj wyglada jakby tajfun przez niego przeszedl) :(

post-8295-14695711627891_thumb.jpg

post-8295-14695711628019_thumb.jpg

post-8295-14695711628318_thumb.jpg

Opublikowano

Pod 375l odpowiednio zrobiona szafka z płyty 18mm spokojnie wystarczy (zobacz projekty np. M_sobo). O twojej szafce na podstawie tych zdjęć trudno coś powiedzieć, może wrzuć w większym formacie. Jeśli jest stabilna, ma pełne plecy z 18-ki, blat jest bez odkształceń, masz np. styro pod szkłem i szafka trzyma poziom to problemów być nie powinno – jeśli jest inaczej to żadne metalowe wsporniki czy kątowniki nic nie pomogą. Dolna podstawa nie jest w całości?

Trochę mało związane z tematem ale co to jest wokół frontów(drzwiczek)? :wink:

Opublikowano

wiec tak..

dolna podstawa jest w calosci :) a to w okol frontow drzwiczek sa dodatkowe deski, poniewaz ta szafka nie miala drzwiczek i do tych wlasnie desek dokrecilam drzwiczki :) jezeli chodzi o tyl to jest tam tylko dykta :( wiec pewnie bede musiala ja oderwac i zamontowac tj pisales 18-tke?? (chodzi o deske?)

Opublikowano
jezeli chodzi o tyl to jest tam tylko dykta :( wiec pewnie bede musiala ja oderwac i zamontowac tj pisales 18-tke?? (chodzi o deske?)

Plecy z płyty wiórowej grubości 18mm (16mm też może być) – to znakomicie usztywni szafkę i zapobiegnie ewentualnemu „złożeniu” się szafki w bok.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

monika jezeli jako kobieta sama sie bawisz w DYI szafki to sapewne skroja z ciebie jakies 100 zł za plecy na ta szafke chyba ze trafisz do uczciwego stolarza


proponuje za 250 zł zamówic nowa szafke solidna z plecami 18mm


generalnie mozesz koszty takiej szafki onbizyc do minimum przeciez boki , wience, blacik i wogóle cala konstrukcja niemusi byc z normalnej płyty , zapytaj o odpadówke + fronty z oryginału oklejone odpowiednim pcv bedzie 50 % tansze niz normalna szafka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.