Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam prosze o szybką poradę poniewaz zakupiłem 3 młode Saulosi a one po 1 dniu stały sie apatyczne lezały na dnie i nie wykazywały chęci do pływania z pozostałymi tak jakby sie nie lubieli. Co dalej , długo nie trzeba było czekac mineły dwa dni a tu jedna juz padła kolejny dzień i kolejna rybka co jest grane ? pozostałe 4 sulosi chowają sie b.dobrze


Wyniki pokazały następujące wartości:

NO2 < 0,3 czyli nie wykrywalne

NO3 40 - 80 w tych granicach (test zooleka)

PH 8

TwO 9

Tw 7


Jesli chodzi o akwa to filtracja wewn. AQAEL FAN2, kubełek TETRATEC EX 600, oświetlenie POWER GLO (przód) a druga jakaś zwykła która była w standardzie z pokrywa. Akwa to 112l z tłem strukturalnym. 4szt. Skałki, 2 wapienie, roslinki to anubias,crynia,aponogeton (tak sprzedawca nazwał) Baniaczek chodzi od 2,5 miesiąca a ustabilizował sie nie dawno 3 tygodnie temu ( rozpoznanie na podstawie testów i rad forumowiczów)


Proszę fachowców o wytłumaczenie co jeszcze jest nie tak że wpuszczam rybki a tu zong


Pozdrawiam Mariope :P

Opublikowano

Ciezko powiedziec co im moze dolegac...

zanim wpusciles rybki to wymieszales im wode pol na pol ta w worku i ta z akwa ? moze przezyly jakis szok wywolany zmianami parametrow wody ?

no3 masz do poprawy kolego :wink:

Opublikowano

Rybki włożyłem z workiem do akwa i tak sobie siedziały koło 30 min aż temperatura sie zrówna ja to jeszcze tłumacze tym ze były za małe nie wytrzymały psychicznie. A to NO3 to jak moge obniżyc do 20 ? i czym to mogło skoczyć wczesniej tyle nie było nie wspominając co działo sie na początku dojrzewania. :wink: Czy obniżenie NO3 poprzez podmianę?

Opublikowano
Rybki włożyłem z workiem do akwa i tak sobie siedziały koło 30 min aż temperatura sie zrówna ja to jeszcze tłumacze tym ze były za małe nie wytrzymały psychicznie. A to NO3 to jak moge obniżyc do 20 ? i czym to mogło skoczyć wczesniej tyle nie było nie wspominając co działo sie na początku dojrzewania. :wink: Czy obniżenie NO3 poprzez podmianę?


po zrównaniu temperatur przelałeś je po prostu, czy mieszałeś wodę w małych porcjach, bo tego już nie piszesz...


nie wytrzymały psychicznie? :?

prędzej typuję, że w Twoim zbiorniku może być czynnik chorobotwórczy, na który Twoje ryby są odporne/niewrażliwe a młodziki nie były... w wyniku stresu po transporcie/związanego ze zmianą parametrów itd.


NO3 tylko przez podmiany - regularne np 20% 1 raz w tygodniu

bo zanim zbudujesz i Ci zadziała jakikolwiek denitrator to dojdziesz do 150 :(

Opublikowano

zrownanie temperatury to jedno,ale wymieszanie wody to drugie..bynajmniej ja tak robie...jesli sie myle poprawcie mnie..rybki nie sa wtedy narazone na wielki szok spowodowany zmiana parametrow...

a co do no3....deni mozesz odpuscic,,,to wyzsza szkola jazy..regularne podmianki i jeszcze raz podmianki....

Opublikowano

A więc kiedy temp. sie zrównała wode z wora zlałem do miseczki a rybki z siatki natychmiast do akwa. NIe wydaje mi sie zeby zbiornik posiadał jakies choróbstwa nie załamujcie mnie dodam ze 4 saulosi pływa tak jak powinny tylko z tych nowych młodzików coś nie tak ja w sumie zwalam juz wine na chodowce tych rybek :x

Opublikowano

najłatwiej zwalić na innych... smutne

ciekawe jakie parametry miały te wody?

jak przełożyłeś ryby np. z pH 7, kh 5 do pH 8,5 i kH 15 a ryby były w stresie potransportowym, to akurat nie widzę tutaj jednoznacznej winy sprzedawcy...


IMHO miałbyś czyste sumienie, jakbyś po zrównaniu temp dolewał do worków wodę z akwa po pół szklaneczki co kilka minut, tak aby stosunek tej sklepowej do tej z akwa wyniósł 1:1 w np 30 min, dodał witaminy.... a dopiero potem odłowił ryby siatką, bez wlewania worków do akwa... :wink:


wtedy byś mógł powiedzieć że to raczej młodzikom coś dolegało... a tak? odpowiedzi już nie poznamy...

następnym razem będziesz bogatszy o doświadczenia... tymczasem zajmij się tym NO3, bo wynik makabryczny jak dla mnie, niestety nie świadczy o wzorowo prowadzonym zbiorniku :roll:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.