Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mam pytanie w sprawie jak w temacie. Moje akwarium dojrzewa i zastanawiałem się czy mógłbym wpuścic za kilka dni do niego właśnie dorosłego osobnika socolofi jako rybę startową i już go zostawić na stałe. Tego osobnika znalazłem w jednym ze sklepów akwarystycznych, jest najładniejszym socolofi jakiego widziałem, i tutaj moje pytanie czy jak będzie on sobie pływał w moim akwa ten 1 lub 2 tygodnie, nie będzie potem problemu z wpuszczeniem reszty obsady (chce kupic młode socolofi i jeszcze dugi gatunek też młode - wszystkie młode z innego sklepu) ?? Co o tym myślicie??Mógłbym tak zrobic??

Pozdrawiam

Opublikowano

Tylko że potem, nie ma co z nimi zrobic...Ale tutaj nie chodzi mi o to czy można go wpuścic jako startową bo w sumie nie muszę miec startowej rybki ale bardziej o to czy można zrobic coś takiego że wpuścic jedną dorosłą rybę, a resztę obsady zupełnie młodą, jest szansa że to się uda i nie będzie problemów??

Pozdrawiam

Opublikowano

to zalezy jakiej wielkosci beda te mlode osobnika, zeby sie nie okazalo ze dorosly socolofi je zje.


Zawsze lepiej jest dolaczac do doroslych ryb, mlode niz laczyc dorosle z doroslymi

Opublikowano

Zawsze lepiej jest dolaczac do doroslych ryb, mlode niz laczyc dorosle z doroslymi


To racja, ale ryzyko jest duże i cześć młodych możesz stracić, ja tam zaczął bym od młodych, rybki między sobą zaczną układać hierarchię, a tak z góry będą skazane na dominację dorosłej ryby i Ty nie zobaczysz sporo ciekawych zachowań.

Opublikowano

Dzięki za rady, domyślam się że nie zobaczyłbym wielu ciekawych zachowań, ale potem jak rybki by podrosły napewno nie byłoby nudno :wink: . No w sumie nie wiem czy go kupic, ale naprawdę jak go zobaczyłem to od razu chciałem go miec w swoim akwa, nie wiem czy tak ktoś miał ale ciężko się temu oprzec :roll: :lol:

Opublikowano

Zrobisz jak uważasz, wielu z nas miało pewnie podobne sytuacje i jedno jest pewne, akwarystyka min. uczy wstrzemięźliwości i cierpliwości :D:wink:

Opublikowano

Cierpliwości to wiem że potrzeba, szczególnie jak akwa stoi zalane a nie można wpuścic jeszcze ryb :lol: . A jeszcze jedno pytanie, kiedy od zalania akwarium należy wpuścic rybkę startową?? I czy lepiej jedną czy dwie??

Pozdrawiam

Opublikowano

W sprawie socolofi pomyśl tak: jak kupisz młode będzie Cię rozpierać duma, jak jeden albo 2 z nich się wybarwią tak pięknie jak ten w sklepie. Także lepiej kup młode wszystkie.


Co do rybek startowych. Ja wpuściłem karasie złociste po chyba 2 tygodniach od zalania akwa (oczywiście starter, dosypywanie trochę pokarmu w trakcie startu).


Nie wiem jak inni koledzy polecają, ale uważam, że te 2-3 tygodnie to dobry okress, aby woda się w miarę ustabilizowała i jakieś zalążki kultur bakterii się zagnieździły. Po wpuszczeniu starterów czekasz, aż parametry się ustabilizują (NO2 = 0, NO=3 >= 10 mniej więcej).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.