Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Taki bajer, moim zdaniem niepotrzebny, lepiej zainwestować kasę w coś bardziej potrzebnego, a odmulać zwykłym odmulaczem za 15zł. Wodę i tak trzeba podmieniać :wink:

Opublikowano

Jeden , jedyny raz kupiłem odmulasz i ....leżał potem nieużywany.

Przecież przy podmianie wody , wężem możesz odmulić dno , możesz nawet zrobić końcówkę , jak ja , z butelki po napoju , wtedy odmulasz będzie Cię kosztował tyle co nic :D

W tym hobby jest na co wydawać kasę i jest też na czym zaoszczędzić:)

IHMO na takich wynalazkach na pewno :D

Opublikowano

moj odmulacz zrobilem za 7 zl.sklada sie on z weza zebrowanego (i to jest wlasnie te 7 zl :P ) oraz koncowki zrobionej z pojemnika do pomiaru deszczowki.silikon mialem w domu.urzadzenie dziala juz 2 lata i nie zamienilbym go na nic innego :wink: tak jak sision napisal lepiej kup cos potrzebnego co jest warte swoich pieniedzy,a nie odmulacz :twisted:

a niech strace: jak wroce do domu z wakacji to jak chcesz to moge ci zrobic taki jak moj :D

Opublikowano

słuchaj trzy lata temu jak miałem baniaczek 375L miałem problem czym czyścić dno i wiesz co najtaniej i najszybciej to zwykly wąż ogrodowy (taki zielony) jakaś plastikowa końcówka (np: ucięta końcówka od tubki silikonu) wkładasz to do baniaka na podłodze wiaderko zasysasz casami troche sie napijesz ale cóz syf leci do wiaderka. Jednym słowem podmieniając wode czyszcisz dno i takim węzykiem wejdziesz we wszystkie zakamarki.

Opublikowano

bardzo długo używałem węża ogrodowego z obciętą butelką PET. teraz mam 70cm akwa wysokości, a podmianę robię prawie automatycznie z sumpa. ponieważ miałem trochę niepotrzebnej kaski, wywaliłem na odmulacz eheima. jestem bardzo zadowolony. nic nie leje się na podłogę, odmulam niezależnie od podmian, zanurzam rękę na 20cm, zamiast po pachę.


słowem: jeżeli nie masz na co wydać, a koniecznie chcesz coś kupić, weź będziesz zadowolony.

Opublikowano

Mam pytanie - zasysa ten odmulacz piasek? Ja odmulam zwykłym wężykiem i najbardziej mnie wnerwia właśnie to, że co jakiś czas muszę dosypywać piasek, bo zawsze mi go trochę ubywa.

  • Lubię to 1
Opublikowano

trochę zasysa, ale niewiele. po prostu koniec odmulacza jest rozszerzony. Podobny efekt osiągniesz, jeżeli na końcu węża podłączysz obciętą od spodu butelkę PET. piasek jest zaciągany do butelki, a następnie opada na dno; lżejsze syfki wędrują do góry wężem.

Opublikowano

Popróbuje. Mam kilka wężyków różnej grubości trzeba będzie metodą prób i błedów dobrać odpowiednią średnicę węża tak żeby zbierało syfki, jaknajmniej piasku i żeby nie trwało to godzinami...

Opublikowano

Ja mam jakiś niefirmowy odmulacz, w sumie taki bajerek do niczego niepotrzebny, uzywalem z miesiac a poźniej przesiadłem sie na tradycyjny i powiem szczerze ze tradycyjny bardziej do mnie przemawia.


pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.