mariope Opublikowano 15 Czerwca 2008 Autor #51 Opublikowano 15 Czerwca 2008 moze wyczytacie cos z tych fotek
slawek gorol Opublikowano 15 Czerwca 2008 #52 Opublikowano 15 Czerwca 2008 IHMO okrzemki..Więc nie ma się co bać
mariope Opublikowano 15 Czerwca 2008 Autor #53 Opublikowano 15 Czerwca 2008 Na pierwszej fotografii 1 (971) jak ją przybliżymy to widac delikatne zielone zabarwienie.
Zealota Opublikowano 15 Czerwca 2008 #54 Opublikowano 15 Czerwca 2008 No i ciężko powiedzieć co to jest to zielone, bo dopiero startuje. Brązowe mi na bezpieczne okrzemki wygląda, hm to drugie mogą, ale nie muszą być sinice. U mnie tak wyglądały zielenice, były przez chwilę i zniknęły pod okrzemkami. Obserwuj co wyrośnie, zobacz wątki o sinicach, będziesz potrafił stwierdzić czy to one. Mariope zanim zrobisz jakąkolwiek podmiankę sprawdź chwilę wcześniej parametry kranówy. Jeśli wyłapiesz no2, no3 to się wstrzymaj. Nie wlewaj podmiany na ślepo i lej cały czas nitravec.
labeo1 Opublikowano 15 Czerwca 2008 #55 Opublikowano 15 Czerwca 2008 Tak myślałem że dla wielu podmiana do 50% brzmi groźnie ale tak nie jest. Masz nadmiary w tej chwili związków toksycznych dla ryb tylko duża podmiana spowoduje znaczny spadek stężenia bo małe podmiany nic nie dają. Stosowałem to wiele razy i efekt był zawsze tylko pozytywny. Ale uwaga na: parametry wody którą dolejesz, musisz być pewien że nie zawiera związków których właśnie chcesz się pozbyć. Niech ktoś mi racjonalnie wyjaśni czemu niby przy dużych podmianach miałoby się coś dziać z bakteriami w filtrze. Wiele rzeczy to mity nie poparte niczym.
sabotage Opublikowano 15 Czerwca 2008 #56 Opublikowano 15 Czerwca 2008 Niech ktoś mi racjonalnie wyjaśni czemu niby przy dużych podmianach miałoby się coś dziać z bakteriami w filtrze. Umral z glodu I tak na serio duze podmiany, nie sa dobrym pomyslem , jedynie w sytuacjach kryzysowych zaleca sie podmiany wieszke niz 20-30%.. Przy podmianie 1/2 wody,nie tylko "toksyczne zwiazki" leca do sciekow, cala biologia wody zostaje slinie zachwiana... IMO nie zawsze lepiej podmieniac wode, nie raz lepiej zostawic ja w spokoju, dlatego ja nie rozumiem, dlaczego podmiana wody to lek na wszytsko:) Wiekszosc problemow, swierzych zbiornikow to wpuszczanie ryb do nieustabilizowanych baniakow, do tego jeszcze ciagla wymiana wody, ktora w zaden sposob nie pomaga zbiornikom sie dotrzec.. Cierpliowsc to lek na caaale zlo.
slawek gorol Opublikowano 16 Czerwca 2008 #57 Opublikowano 16 Czerwca 2008 labeo czy nie sadzisz ze 50% podmianka mozesz juz totalnie rozwalic rownowage biologiczna w akwa, ktora de facto nie jest jeszcze uksztaltowana?
labeo1 Opublikowano 16 Czerwca 2008 #58 Opublikowano 16 Czerwca 2008 Zgadza się że w sytuacjach kryzysowych, tutaj taką mamy. A bakterie nie kipną z głodu ponieważ ryby cały czas coś produkują, obecnie bakterii jest za mało i stąd takie paskudne wyniki. To oczywiście mój pogląd, po takiej dużej podmianie badałbym co dzień wodę, jeśli parametry znów niebezpiecznie skoczą (przekroczą znacznie dopuszczalne wartości) znów podmieniam a jeśli akwa się ustabilizuje to oczywiście kolejnej dużej podmiany nie ma. Skoro biologia akwarium (b. szerokie pojęcie) nie jest jeszcze ukształtowana to co niby ma rozwalić? Te ważne bakterie raczej nie pływają w toni wodnej tyko są w kamieniach, podłożu, filtrze. Oczywiście trzeba uważać na ph i twardość bo to może być jedyny problem jeśli kranówka bardzo sie różni od akwariowej wody. 20% to ja podmieniam standardowo co tydzień (a nie w sytuacjach kryzysowych), nic złego się nie dzieje. To nie znaczy że mniej jest źle. W pełni się zgadzam że takie problemy wynikają z niecierpliwości czyli wpuszczeniu ryb do niestabilnego baniaka ale jeśli już tam są to trzeba je ratować.
sabotage Opublikowano 16 Czerwca 2008 #59 Opublikowano 16 Czerwca 2008 Ja tam caly czas nie rozumiem istoty wymiany !! Jesli takie rzeczy dzieja sie w ustabilizowanych akwariach, to ok 50% wody out. Jesli natomiast takie fantasmagorie maja miejsce w nowym baniaku - wtedy ryby out i "budowac" wode od poczatku.
Zealota Opublikowano 16 Czerwca 2008 #60 Opublikowano 16 Czerwca 2008 Tylko, że większość tych, którzy wpuścili ryby do nieustabilizowanych baniaków raczej ich nie wyciągną. Częściej na cud liczą A to blokuje wszelkie drastyczne metody. Sabotage dobrze określił moje obawy dotyczące tej podmianki. Tak duża ilość świeżej wody zawsze w jakiś sposób zaburzy harmonie i dojrzewanie, a fakt że bakterie mieszkają w filtrze niczego nie zmienia. Jeśli cały czas będzie zmieniał się chemiczny skład wody, to jak ma ona spokojnie dojrzeć. Jeśli ryby jakoś się trzymają to bym czekał. W końcu no2 zniknie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się