Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czester myślę że cztery gatunki to nie przesada na forum z tego co czytałem większość ma po czery a nawet więcej gatunki które wybrałem nie są duże więc chyba dadzą radę ale ty masz doświadczenie ja nie więc nie będę dyskutował

Opublikowano

Po co na poczatek walic nie wiadomo ile tych ryb. Ja mam ledwo 2 gatunki (a mogly być 3) i myśle ze jest idealnie.

Są różne szkoły, ja lubie mało, a ze smakiem:) Pewnie w 800l tez wsadzilbym 4 gatunki ale taki juz jestem ze jak jest za bardzo kolorowo to raz mnie drazni, dwa nie moge sie połapać, a trzy za nic wystroju nie idzie dopasować:D

Opublikowano

czester jak wsadzę trzy a po kilku miesiącach będę chcił dołożyć czwarty to nie będzie tak słodko jeśli kupię od razu cztery gat i będą dorastać razem może się dotrą oczywiście wiem że będą musiał redukować

Opublikowano
Pewnie w 800l tez wsadzilbym 4 gatunki ale taki juz jestem ze jak jest za bardzo kolorowo to raz mnie drazni, dwa nie moge sie połapać, a trzy za nic wystroju nie idzie dopasować

Ja znam takiego, co zrobiłby jednogatunkowe ;) .

Opublikowano

nie miałem jeszcze przyjemności trzymać Perspicaxa, ale niebawem będę go miał, i szczerze to nie sądziłem, że jest on bardziej agresywny od chewere czy socolofi czy greshakei, w opisach tego gatunku nie jest napisane nic szczególnego co by mogło na to wskazywać, bardziej bał bym się o niego niż o saulosi. Jeśli chodzi o ilość gatunków w 150cm, to 4 nie jest jakąś przesadą IMHO ofc, ale zrobisz jak uważasz.

Opublikowano
czester jak wsadzę trzy a po kilku miesiącach będę chcił dołożyć czwarty to nie będzie tak słodko jeśli kupię od razu cztery gat i będą dorastać razem może się dotrą oczywiście wiem że będą musiał redukować

Ryzyko podobne :)

Jak wpuszcasz do akwarium z dorosłą obsadą nowe ryby, wcale nie musi się to skończyć jakąś masakrą, wpuściłem L. chisumulae do dorosłej obsady , a ta miała w głębokim poważaniu toto co pływało bo im nie zagraża w niczym, do acei dopuściłem również kilka maluchów bo mam mało samic i takie 2 cm wypierdki również sobie spokojnie pływają.

Więc czasami jest to łatwiejsze niż przewidzenie walki o terytorium i hierarchię przy wpuszczeniu na raz.

Opublikowano

witam

więc ps. socolofi

lub elongatus chewere

elongatus mpanga

elongatus spot

który czwarty z wymienionych do soulosi rdzawy maingano

Opublikowano

Szkoda, że masz tak daleko do sosnowca bo mógłbyś ryby pooglądać na żywo i doradzili by Ci, a w dodatku podobno będą mieli nową dostawę w sobotę, a jeśli chodzi o elongatusa to poszukaj w necie który ci się bardziej podoba…

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.