Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
23 minuty temu, Ensa napisał(a):

Miałam na myśli  twoje akwarium:-) duże są tylko moki 🙂 Nie dobieram na sztuki, przytoczyłam tylko fragment z książki. Będę miała 24 ryby, 4 gatunki, to raczej nie jest dużo. Ale jeżeli się okaże, to zrobię redukcję. 

Słabo wychodzą mi fotki. Ja tylko wyraziłem swoją opinię, to Twój zbiornik zrobisz jak uważasz.
Mam taką rybę z Placidochromisem blue.

IMG_4728.JPG

  • Lubię to 1
Opublikowano
15 godzin temu, Ensa napisał(a):

Dużo masz roślin i kamieni?

Zrobię zdjęcie po zmianach, to się pochwalę. Akwarium stoi u mnie długo, mam stare tło które jest jeszcze z poprzedniego akwarium i zbytnio mi nie pasuje . Nie mam kamieni, mam moduły gdzieś na forum opisywałem jak je robiłem. Rośliny mam po bokach akwarium, dorastają do sporych rozmiarów. Kilka dni temu oddałem roślinę znajomemu, miała około 1,6 m. Wymieniam je średnio raz w roku, mocno zarastają zbiornik. Na miejsce starej umieszczam nową mniejszą roślinę. Taką roślinę sadzę w pudełku w mniejszym akwarium gdzie dorasta.  W tym biotopie mało jest roślin które wytrzymują towarzystwo tych ryb.
pozdrawiam

 

Opublikowano

@piotriolateż mam stare tło, bo mi było szkoda wyrzucać. 1,6 to rzeczywiście ryby nie mają gdzie pływać :D U mnie na razie roślinami nikt się nie interesuje, myslalam, że może Sani będzie podgryzał, ale nie tyka. Fajne te moduły masz

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

@Pikczerdojechały. Zdjęcie najsłabiej wybarwionego samca, ale Krzywousty, właśnie robi porządki i zarządza San Sani, to najbardziej wybarwiony, z krzywymi ustami, jak imię wskazuje☺️Rację, miał @piotriolanagle M3 zrobiło się małe. Rację miał też @tom77 że żółty aż się prosi. No, ale….Firmą nadal jestem zachwycona, właściciel odpowiada natychmiast i nie owija w bawełnę. Jak coś nie pasuje, to nie pasuje. Między innymi przez to Kadango znalazło nowy dom.(Niech je piekło pochłonie, co za upierdliwa ryba do wyławiania) i mokki. Niestety na własne życzenie straciłam też ryby, które źle zniosły podróż. A właściwie nie, podróż a czas w podróży. Człowiek się uczy na błędach. Czasami niestety na własnych

IMG_5547.jpeg

IMG_5558.jpeg

 

Samica Blue Otter żre mi rośliny, siedzi i skubie jak sałatę. A miały roślin nie ruszać :D 

Edytowane przez Ensa
  • Lubię to 4
Opublikowano
43 minuty temu, Pikczer napisał(a):

Bajka te ryby 😁 U mnie im bardziej mięsożerne tym chętniej niszczą rośliny:) 

Ja nie mam doświadczenia, do tej pory nie tykały. A ta wypasa się jak krowa na łące. Dostają spirulinę, ale najwyraźniej eco z domowego ogródka lepsze🫣

Opublikowano (edytowane)

Oczywiście że domowe lepsze :) Moje uwielbiają wyrwać całą roślinę i zjadają korzenie , dla nich to rarytas. Niektóre liście są podobno gorzkie ale korzenie muszą być smaczne. Kilka tygodni temu kupiłem za jakieś 40zl rośliny i po 2 dniach zbierałem małe kawałki, jakby w szatkownice wpadły. 

Zdrówka życzę dla ryb :)

Edytowane przez Pikczer
  • Lubię to 1
Opublikowano
43 minuty temu, Pikczer napisał(a):

Oczywiście że domowe lepsze :) Moje uwielbiają wyrwać całą roślinę i zjadają korzenie , dla nich to rarytas. Niektóre liście są podobno gorzkie ale korzenie muszą być smaczne. Kilka tygodni temu kupiłem za jakieś 40zl rośliny i po 2 dniach zbierałem małe kawałki, jakby w szatkownice wpadły. 

Zdrówka życzę dla ryb :)

A co tak Ci zeżarły? Ja mam tylko anubiasy i microsorium, bo mi zostały i szkoda mi było wyrzucić, a jeszcze bucki. Korzenie mają na wierzchu. 

Opublikowano

Kryptokoryna karbowana. Miała być najbardziej odporna. Niby gorzka jest. Jak miałem bardzo duże sadzonki takie po 40-50cm to wytrzymały np 2-3 miesiące,  a jak są młode to katastrofa. 

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.