Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziś pierwszy raz od zalania zmierzone parametry (testy kropelkowe JBL):

pH    7,8 (z zakresu 7,4-9)

GH    14

KH    10

NH4    <00,5

NO2    0,05

NO3    3

Jutro planuję dodać drugą ampułkę Prodibio i kolejną porcję brudu z gąbki z funkcjonującego akwarium. Pierwszą ampułkę i porcję brudu wlałem przy zalewaniu 3.07.

Opublikowano
Godzinę temu, TomekT napisał(a):

Jutro planuję dodać drugą ampułkę Prodibio i kolejną porcję brudu z gąbki z funkcjonującego akwarium. Pierwszą ampułkę i porcję brudu wlałem przy zalewaniu 3.07.

Nie jestem specjalistą, tu na forum jest wiele osób z doświadczeniem, ja 2 mięsiace temu odpałiłem swoje pierwssz Malawi tak (z bardzo dobrym efektem): (są moje posty znajdziesz)
- wystartowałem na Seachem Stabiliy (w odroznieniu od Prodibio one mają pożywkę dla bakterii)...i lałem wg. istrukcji...do tego brudna gąbka/woda z innego zbiornika
- po tygodniu nagły skok NO2 - czyli dużo "azotu" w wodzie, jest pożywka i wlałem ampułke Prodibio (dodając wg. instrukcji mniejsze dawki Seachem)
- po tygodniu NO2 zerowe i troche większe NO3, kilka dni pozniej wpuscilem obsade
W sumie od zalania zbiornika do wpuszczenia obsady bylo kolo 16-18 dni...rybki OK, zero problemow z parametrami wody, glonami itp itd

Teraz raz na tydzien przy podmiance dolewam troche Seachem i dodaje ampulkę Prodibio  i mysle ze tak będe robił przez miesiąc/dwa - ponoć dla ustabilizowania biologii i filtrow potrzeba ze 3 miesiace, wiec dodaje te bakterie (ich nie mozna w zasadzie przedawkowac)

  • Lubię to 1
Opublikowano

@vib Dzięki. Przy odpalaniu dodałem jeszcze łyżeczkę suchej karmy, bo brudek z innego akwarium był dość lurowaty - ale może zaopatrzę się w Seachem albo Tropical BactoActive (też mają chyba pożywkę); kierowałem się opisem kolegi @egon44, gdzie nie było mowy o dodatkowych pożywkach przy stosowaniu brudu z funkcjonującego akwarium. Z podobnymi wypowiedziami spotkałem się też gdzie indziej na tym forum, że sam brud z gąbki wystarczy jako pożywka.

  • Lubię to 1
Opublikowano

W końcu pierwsze przymiarki z oświetleniem. Na razie same moduły białe (11000K) 8 szt, rozłożone na 100 cm długości zbiornika, ale mogłoby być po jednym skrajnym module mniej, by boki były mniej doświetlone. No i na zdjęciach moduły świecą na 100%, widać, że trochę za mocno. W najbliższych dniach zobaczę, jak wygląda połączenie modułów białych i rgb (6 szt.).

5ADB863D-9431-4096-A0B7-F08B187C6414.jpeg

54CE39D4-BBE7-4589-AF51-FAB80FC78A06.jpeg

  • Lubię to 8
Opublikowano (edytowane)

Kolejny pomiar parametrów:

pH    7,8-8,0 (z zakresu 7,4-9)

GH    13

KH    9

NH4    <0,05 (bez zmian)

NO2    0,2-0,4 (było 0,05)

NO3    5 (było 3)

@Vrzechu, raportuję, że spod pokrywy nic nie cieknie po szybach. Nie przyklejałem jej do szkła, tylko na dolnej krawędzi ramy dałem uszczelkę z mikrogumy EPDM o grubości 2 mm. Odpukać, na razie zdaje egzamin.

Wieczór w akwarium:

709C9180-67B3-408C-9435-3C80DA3611D4.jpeg

Edytowane przez TomekT
  • Lubię to 3
Opublikowano

Tomek, muszę Ci powiedzieć, że mega wygląda to akwarium.

Podziwiam ile rzeczy zrobiłeś sam. Ja mam 2 lewe ręce :D

Ale też muszę wstawić swoje zdjęcia w moim wątku, bo zalałem tydzień temu.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

@TomekT dzięki za info :) Czy uszczelka jest po prostu płaską gumą czy ma jakiś kształt jak uszczelki do okien czy drzwi? Bardzo fajnie ten Twój projekt się rozkręca :) 👍 super sprawa z tą hydroponiką. Czekam na dalsze fotorelacje :D powodzenia! 🍻

  • Lubię to 1
Opublikowano

@Vrzechu to jest płaska uszczelka 2x10 mm, dość delikatna, ale klej mocno trzyma. I chyba polecam EPDM bardziej, niż zwykłe gumowe uszczelki. 

Dzięki, będę meldował. 🙂 Dwa skrzydłokwiaty trochę oklapły, ale mam na dzieję, że się przestawią i zaaklimatyzują, zraszam je codziennie kilka razy.

Jeśli parametry wody będą odpowiednie, to za tydzień-dwa chyba będę mógł już wpuszczać ryby.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.