Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

@Andrzej Głuszyca w PL masz wszędzie brak na stanie. Zreszta dzwoniłam już do przedstawiciela Kordon w PL i wygląda, że niestety producent Kordon bankrutuje. Szkoda, bo niektóre produkty mieli rewelacyjne

  • Lubię to 1
Opublikowano

@Ensa Tak , wiem. Chciałem skasować tego posta ale się zamotałem.  Kiedyś słyszałem i nawet tutaj gdzieś napisałem  ( kilka lat temu) , że dystrybutor zaprzestał sprowadzania i stąd były czy też są problemy.  Już nie pamiętam kto to zajmował się dystrybucją ale coś mi się kojarzy , że jakaś znana firma. Dlaczego zaprzestał? Nie wiem .Jaka firma? Teraz nie pamiętam.  Bym musiał przekopać forum. Ale faktem jest , że brak  jego jest na naszym rynku.  Ale są inne o podobnym działaniu.

Opublikowano

Ta https://aquaray.pl/pl/kontakt, niestety, wyłączny i jedyny dystrybutor. A czy mówią prawdę, to diabli wiedzą, bo w Stanach jest cała oferta. Nie wszystkie produkty mają odpowiedniki, Fish protector, nie ma, worków do wysyłki ryb, też nie ma. Odnośnie usuwania amoniaku, to podobno żaden produkt nie usuwa i jest to wielka marketingowa ściema. Z trzeciej strony, niby ktoś testy robił i pokazywało, że usuwa.

Opublikowano
24 minuty temu, Andrzej Głuszyca napisał(a):

Chciałem skasować tego posta ale się zamotałem.

Skasowałem.

26 minut temu, Andrzej Głuszyca napisał(a):

Już nie pamiętam kto to zajmował się dystrybucją ale coś mi się kojarzy , że jakaś znana firma

Aquaray

20231218_165508.thumb.jpg.157a95d3d7ebd76b61955b94ebbb8c1d.jpg

  • Lubię to 1
Opublikowano
9 godzin temu, suricade napisał(a):

Seachem AmGuard wygląda na odpowiednik Kordon Amquel Plus.

Zaraz poszukam, ale czytałam ze żaden preparat nie usunie amoniaku, wymieniony był też Seachem. Ze to jedna wielka marketingowa ściema. Ja chciałam uzupełnić zapas Fish protectora, bo naprawdę fajnie działa na ryby, a takiego odpowiednika nie znalazłam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.