Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich serdecznie.

Jestem na samym początku przygody z tymi pięknymi rybami. Kompletuje sprzęt i za niedługo będę startował swoje pierwsze akwarium z biotopem Malawi. Myslalem nad trzema może czterema gatunkami mbuna 3x10? 4x8? Proszę was o pomoc w dobraniu ekipy nadającej się dla początkującego.

Dane techniczne zbiornika:

350 litrów 150x50x50

JBL e1502 biolog z prefiltrem 

JBL e1902 machanik

Z góry dziękuję za wasze propozycję.

 

Opublikowano (edytowane)

Jeżeli baniak ma wymiary 150x50x50 to masz klasyczną 375, a to daje już fajne możliwości. 
 

Z mojej strony mogę Ci polecić jakiś gatunek Metriaclimy, ze względu na bardzo fajne zachowanie podczas żerowania, a mianowicie skubanie skał z glonów. Cała przyjemność z oglądania jak pasą się praktycznie cały dzień wykonując przy tym przeróżne akrobacje.
U siebie mam M. Estherae i mogę polecić choćby ze względy na różne warianty kolorystyczne samic i samców. Wybierając jednej gatunek możesz mieć samca błękitnego lub łososiowego, (ja mam odmianę Minos Reef z samcem BB czyli niebieskim, który pięknie mieni się w promieniach słońca) samice od żółtej do pomarańczowej + odmianę OB czyli taką ciapatą/moro 😁

Do tego dorzuciłbym kolejny gatunek pasący się, ale o kompletnie odmiennej budowie ciała czyli Labeotropheus. Trewavasae potocznie nazywany kulfonem. Tutaj też masz różne warianty regionalne i kolorystyczne, więc wybór jest duży. 

Jako trzeci wziąłbym coś bardziej niebieskiego np. Pseudotropheus cyaneorhabdos potocznie zwany maingano albo Pseudotropheus elongatus mphanga. 
 

W takim układzie wystarcza Ci trzy gatunki i masz mnogość kolorów i zgodność żywieniową. Dodatkowo przy M. E. Minos Reef w wersji z niebieskimi samcami od małego można wybrać układ płci

Edytowane przez KapitanCzysty
Opublikowano

Np Aulonocary bardzo mi się podobaja np stuartgranti Chilumba , Aulonocara spec. Fire Fish, Labidochromisy tez piekne sa, Pseudotropheusy. Ogolnie jestem troche zagubiony , przegladam oferte z Tan-Mal i to sa setki roznych ryb.

Opublikowano

Najlepiej podjedź sobie gdzieś do większej hodowli. Dobrze, żeby mieli dorosłe osobniki. Bo zdjęcia, filmy itp. nie oddają do końca tego, jak ryba wygląda w rzeczywistości. Do Aquahaus Gaus masz kawałek, ale tam mają ogromny wybór i praktycznie wszystkie ryby dorosłe do zobaczenia na żywo. Kupować nie musisz, ale nabierzesz wyobrażenia o tym, do jakich rozmiarów ryby dorastają i jak wyglądają. 

Opublikowano
2 godziny temu, TomekS napisał(a):

Np Aulonocary bardzo mi się podobaja np stuartgranti Chilumba , Aulonocara spec. Fire Fish, Labidochromisy tez piekne sa, Pseudotropheusy. Ogolnie jestem troche zagubiony , przegladam oferte z Tan-Mal i to sa setki roznych ryb.

Czyli chcesz non-mbune, (aulonocara chilumba, fire fish, labidochromis yellow - to zestaw ok, ale trzeba mieć na uwadze że fire fish rośnie duży min 15cm i jest dość agresywny), ale bez pseudotropheusów bo to w większości roślinożerna mbuna, zależy jeszcze o które gatunki Ci chodzi.

Zwróć też uwagę że samice aulonocar nie są tak barwne jak samce.

Nie zniechęcam Cię bo sam miałem aulonocary w 375l ale musisz wiedzieć takie rzeczy żebyś później nie był zdziwiony/zawiedziony.

Opublikowano
12 minut temu, Tomasz78 napisał(a):

Czyli chcesz non-mbune, (aulonocara chilumba, fire fish, labidochromis yellow - to zestaw ok, ale trzeba mieć na uwadze że fire fish rośnie duży min 15cm i jest dość agresywny), ale bez pseudotropheusów bo to w większości roślinożerna mbuna, zależy jeszcze o które gatunki Ci chodzi.

Zwróć też uwagę że samice aulonocar nie są tak barwne jak samce.

Nie zniechęcam Cię bo sam miałem aulonocary w 375l ale musisz wiedzieć takie rzeczy żebyś później nie był zdziwiony/zawiedziony.

Tak to mój błąd, chce raczej mbune więc tamte gatunki jednak odpadają , ale Labidochromisy i Pseudotropheusy chyba pasują do siebie i do tego jeszcze jakiś jeden gatunek.

Opublikowano
25 minut temu, TomekS napisał(a):

Tak to mój błąd, chce raczej mbune więc tamte gatunki jednak odpadają , ale Labidochromisy i Pseudotropheusy chyba pasują do siebie i do tego jeszcze jakiś jeden gatunek.

Chodzi Ci o labidochromis caeruleus yellow? bo labidochromisów jest dużo różnych gatunków i to samo u pseudotropheusów.

O który gatunek pseudotropheusa Ci chodzi?

Opublikowano
13 minut temu, Tomasz78 napisał(a):

Chodzi Ci o labidochromis caeruleus yellow? bo labidochromisów jest dużo różnych gatunków i to samo u pseudotropheusów.

O który gatunek pseudotropheusa Ci chodzi?

Np Labidochromis Sunflower albo Freibergi + Pseudotropheus Flavus albo Saulosi. masz racje ilosc gatunkow jest ogromna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.