Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam,

na forum, jest to moje pierwsze akwarium, proszę o pomoc.

Obawiam się ze coś przekobinowuje.

Zalałem wodę dodałem bakterie yokushi  następnego dnia dorzuciłem  10 slimaków ( tak czytałem ze przyspierszy się proceso

NH4 - 0,05<

NO2 - 

 

I w miedzy czasie bo po tescie w dniu 18.12. - dodałem antystress  i dołorzyłem purignet ( zrobiłem tak bo te wartosci NO3 zrobiły się strasznie duże i 2 slimaki padły :(

 

Teraz myśle ze ze zrobiłem bo spowolinłem cały proces - Dziś będe robił kolejne testy ale w jakim kierunku mam iść - wyjac purignen ? Czekać,  zrobić podmianę

akwarium wystartowało 12.12.2022

 

 

testy.jpg

Edytowane przez sznels
dodałem informache
Opublikowano (edytowane)

Przede wszystkim wyjmij purigen, bo zakłóca a ci cały przebieg cyklu. To że no3 rośnie to jest normalne bo przerabiane jest no2. 

Edytowane przez Bezprym
  • Lubię to 3
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Pomijając niektóre parametry to tak na oko miesiąc chociaż trwa cały cykl. Także na Święta nic tam nie wpuścisz raczej.  Czasami udaje się krócej a nieraz znacznie dłużej. Ślimaki coś innego jak no3 załatwiło. Woda z kranu czy jakoś uzdatniania? Świeża woda mogła załatwić ślimaki.  Filtracja na maxa, dobrze napowietrzaj, niech bakterie się rozgoszczą :)

 

Jak wyżej kolega napisał wyciągnij Purigen, włóż go do wiaderka/słoika z wodą. Niech sobie czeka. 

Edytowane przez Pikczer
  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, sznels napisał(a):

I w miedzy czasie bo po tescie w dniu 18.12. - dodałem antystress  i dołorzyłem purignet ( zrobiłem tak bo te wartosci NO3 zrobiły się strasznie duże

I wtedy zaczął Ci się cykl a Ty natychmiast dołożyłeś Purigen co było błędem. Wartości NO3 miały być bardzo duże. 

2 godziny temu, sznels napisał(a):

dodałem antystress

Po co ?  Przecież nie masz rybek.  Tak jak pisali wyżej koledzy.. wyjmij Purigen .  Nie wiem czy masz czy nie bo nie widzę na tej tabelce ale warto mieć jeszcze test NO2.  I

 niech Ci się kręci:) 

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Pikczer napisał(a):

Ślimaki coś innego jak no3 załatwiło. Woda z kranu czy jakoś uzdatniania? Świeża woda mogła załatwić ślimaki.

Ślimaki po jednym dniu wsadziłem - a aquasafe po 2 dniach. Bo doczytałem ze zabija te ciężkie metale i lepiej bakterie się będą rozwijały. 
 

testy NO2 są w tabelce - było powyżej 1

i mam pytanie czeku NH4 mam ciagle 0,05 to nie powinno być tak ze one urosną ? A po zamknięciu cyklu wraz z no2 będą na 0 a tylko no3 ma być w widełkach od od ?

Purigen albo aquasafe zrobiło mi robotę bo wyklarowało wodę i wyciągnęło kolor z korzenia bo było już naprawdę brązowo.

 

ps pierwsza podmiana wody po zamknięciu cyklu , do tego czasu tylko czyszczenie szyb ?

 

Dziękuje za poradę  i wrzucam fotkę 🙂

22938E51-1CC7-47A8-9F7D-9AE0723ADAA3.jpeg

Edytowane przez sznels
Dodałem komentarz + fotka
Opublikowano

Akwarium, które uruchamiasz, nie będzie pod nasz biotop? Oczywiście cykl azotowy trzeba zamknąć w każdym, jednak wystrój, to już inna sprawa.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Widzę rośliny sklepowe, z koszyczków? Wg mnie większość zmarnieje, zwłaszcza przy pH>=7,5. Szkoda a wystrój ładny ale nie pod pyszczaki.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Tak te leża z boku bo nie było na nich pomysłu - moze się komus odda.

Ale dziś co gorsze - dotrzegłem krasnoorosty - na strumieniu tam gdzie najsilniej dmucha.

Zmiejszyłem do min dmuchanie - ale  nie sądze ze się cofną ;( 

 

A jak obniżyk PH poniżej 7,5 - aktulanie pod 8,5 podchodzi i nie robiłem od kilku dni testów na to. 

 

Wczoraj testy no3 już pod 200 podchodziły - wiec dzieje się 

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, sznels napisał(a):

A jak obniżyk PH poniżej 7,5

Generalnie zajmujemy się podnoszeniem pH co nie znaczy, że nie wiemy jak je obniżyć;) Trafiłeś na nieodpowiednie forum, tu zajmujemy się tylko i wyłącznie tematyką związaną z biotopem Malawi. Temat niewątpliwie zmierza w złym kierunku. Zamykam.

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.