Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie, 

Jestem facetem z Krakowa w średnim wieku 😀, akwarystyką zajmuje się już dość długo. Kiedyś miałem zbiorniki z biotopem Malawi i Tanganiki, aktualnie posiadam akwarium towarzyskie.

Mam zbiornik 240L niestety z przyczyn zdrowotnych trochę zaniedbane w ostatnim czasie i chciałbym go przerobić i ponownie w nim założyć biotop Malawi.

Szukam pomocy jakiegoś pasjonata z Krakowa, który przerobi mi aktualne akwarium na Malawi, w celu wyjaśnienia dodam, ze zajmowałem się zawsze wszystkim sam, ale niestety aktualny stan zdrowia nie pozwala mi na takie prace. A moja żona nie poradzi sobie z tym.

Jestem w stanie w miarę możliwości odwdzięczyć się jakoś za pomoc, czy to finansowo czy w inny sposób, w rozsądnych granicach ( jestem na rencie).

Chyba nie stać mnie na zatrudnienie do tego profesjonalnej firmy.

Proszę o kontakt kogoś, kto byłby w stanie i chciałby się podjąć takiego zadnia.

pozdrawiam

Tomasz

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Jeśli masz już zbiornik w miejscu docelowym to poproś kogoś z rodziny, znajomych aby kupił kilka głazów od 5 do 20 kg. Najlepiej serpentynit na składzie budowlanym. Wyczyścił i ułożył w zbiorniku na czymś typu spienione pcv. Do tego piasek - wystarczy nawet 20 kg. Sklepy typu wodna kraina mają gotowe do użycia- polecam. 

Filtrację już pewnie sam sobie ogarniesz. Jeśli miałeś malawi to sam wiesz, że tu wiele nie potrzeba do szczęścia i dobrze funkcjonującego zbiornika. 

Obsadę wymyśl sobie jakieś dwa gatunki z mniejszej mbuny i tyle.

Życzę powodzenia i koniecznie pochwal się zdjęciami. 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.