Jump to content

Demasoni+red red


Recommended Posts

Wybrac demasoni+ red red czy red blue(dieta bededzie pasowac?). i nigdzie nie moge sie doszukac jakie haremy ustawic w takim zestawieniu?? jakie inne pyski moge do demasoni doloaczyc zamiast redow(zeby nie bylo wojny i dieta pasowala). akwa 240 standard. sorki za tyle pytan ale ulozyc zadawalajaca obsade przy tej mnogosci gatunkow to trudna sprawa :?

Link to comment
Share on other sites

Dieta jest ok, nie ma co kombinować.

Ja wybrałbym Red BLue (z resztą mam w swoim akwa), bardziej podoba mi się ta odmiana.

Red Blue daj z jednym samcem, tzn 1+4, Demasoni możesz 2, może i 3 samce, na 7 samic. O ile oczywiście cokolwiek uda Ci się rozpoznać, bo to już odrębna sprawa.

Link to comment
Share on other sites

U R-B od urodzenia rozpoznasz płeć. Jeśli uda Ci się kupić harem 1+4, to kup taki i więcej nie trzeba. Tylko jeszcze sklep musi Ci tak ryby sprzedać, bo może być tak, że dostaniesz po samcu na samicę i potem czekać Cię będzie redukcja (a zdarza się tak).


U Demasonów najlepiej rozpoznać płeć przy inkubacji. Ogólnie jest to trudne zadanie, ale może Ci, którzy te ryby mają, pochwalą się jakimiś pomysłami 8)

Link to comment
Share on other sites

Dobre połączenie obu gatunków, jak sision napisał R B u młodych już idzie rozpoznać płeć, ale w przypadku demasoni to już nie jest proste, najlepiej jest kupić większą liczbę demasoni i potem redukować, samce mają zaostrzone płetwy- grzbietową i odbytową oraz dłuższe płetwy brzuszne i wyraźną atrapę jajową, ale rozpoznanie płci będzie możliwe dopiero gdy ryby będą miały około 3-4 cm.

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze kilka pytan zanim sie zdecyduje. red blue(ew. red red) 1+4, a demasony najlepiej 3+7?????? Jest ktos kto mial taka obsade w takim akwa, bo pytanie brzmi: jest to warte zachodu czy lepiej wybrac inne gatunki(demasony bardzo mi sie podobaja ale jakby mialy sie pozabijac to szkoda ryb)??????? U red red tez da sie rozpoznac plec od urodzenia tak jak u red blue???

Link to comment
Share on other sites

Od urodzenia to przesada :) Sisa poniosło, jak się urodzą to wszystkie są szare, pewnie chodziło mu o to że jak są już dostępne w sprzedaży to można rozróżnić płeć bo samiczki już są zółte.

Co do Demasonków to nikt Ci nie da gwarancji na to że sobie ułożą życie po Twojemu, to ryby których nie da się rozszyfrować i w każdym momencie mogą wziąść się za łby.

Link to comment
Share on other sites

No może poniosło :D widziałem szkrabiki poniżej 1cm i można było rozpoznać płeć, ale nie widziałem takich świeżaków :wink: tzn widziałem, ale u mnie samiczka wypuściła same.... samiczki. Reasumując - Nowik, jeśli pójdziesz do sklepu czy złożysz zamówienie przez neta, to u Twoich ryb na pewno będzie można płeć rozpoznać.

U Demasonów, to tak, jak yaro już Ci napisał. Pamiętaj, że u nich ciężko jest rozpoznać płeć i tak naprawdę tylko one same będą wiedziały na początku, co pływa w akwa... :wink:


A właśnie :!:

jak napisałem, moja samiczka wypuściła same samiczki, ale one nie były szare, tylko żółto-pomarańczowe :mrgreen: więc nie są wszystkie od urodzenia szare.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Jednak zbyt dużo jest pięknych ryb, by wybór był prosty, dlatego myślę o opcjach, jak poniżej. 🤔 Wydaje mi się, że takie drapieżniki wagi średniej byłyby odpowiednie do akwarium o długości ca 220 cm.  Dimidiochromis strigatus / Exochochromis anagenys / Lichnochromis acuticeps Stigmatochromis tolae Lethrinops lethrinus / Trematocranus placodon / Cheilochromis euchilus Placidochromis milomo Nie ukrywam, że chciałbym obsadę nietuzinkową. Nie mam zamiaru silić się na sztuczną oryginalność i wymyślać jakieś cuda - ale nie powiem, zależałoby mi na szkle, w którym będzie pływać coś rzadziej spotykanego. Stąd szczególnie interesuje mnie np. Trematocranus placodon. Ładna, ciekawa i majestatyczna ryba. Raczej mniej popularna, w forumowym dziale Grafika wyszukań mało, w zasadzie prawie tylko autorstwa Kolegi @stan. Rośnie spora, do 25 cm, ale w necie różnie można wyczytać co do agresywności. Widzę, że jest dostępna w Tan-Mal. Może ktoś miał/ma i podzieli się obserwacjami.
    • Dzięki. Faktycznie, we wspomnianej książce proponowane do M. mchuse gatunki zarówno nie przekraczają go wielkością, jaki i nie są też określane jako agresywne. Słusznie, w związku z delikatnością M. mchuse zacznę w takim razie od 4 gatunków i zobaczymy, jak się sytuacja rozwinie; doświadczenie z obserwacji też coś podpowie. Trzymam kciuki za nowy zbiornik, Patryka oczywiście też. 👍😉
    • U mnie w module jako wloty robią: szczelina wycięta "fabrycznie" na etapie budowy modułu (mniej więcej w połowie wysokości modułu, niewidoczna patrząc od przodu), nawiercony przeze mnie wlot w dolnej części modułu zakończony kratką wentylacyjną o średnicy 45 mm oraz dwa nacięcia w górnej części modułu, przez które przelewa się woda - działa jednocześnie jako skimmer. Na późniejszym etapie kratkę nieco zmodyfikowałem, wycinając z niej trochę plastiku, przez co zwiększyła się powierzchnia zasysu.
    • Możesz śmiało podłączyć do p415 https://allegro.pl/oferta/driver-p4115adj-led-200ma-700ma-pwm-lin-adj-7411714739 Prąd ustawisz na 700mA rezystorami jak fabrycznie nie jest i wydaje mi się że śmiało ten led będzie świecił. Nie będzie świecił pełną mocą ale moze wystarczy. Jedna uwaga, sygnał PWM do 5,5V a sterownik chyba potrzebuje większym napięciem być zasilony, stąd musisz sobie wyprowadzić te sygnały ze sterownika, ponieważ jak podłączysz PWM wprost to spalisz driver. Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Ja mam u siebie zasys poziomy przodem. Raczej mało jest widoczny, ale jak ktoś się uprze, to go zobaczy i będzie mu przeszkadzał. Wymiary zasysu sprawdzone pod moją pompę 3000l - 0.5x20cm. U mnie się to sprawdza. Piotr, jeżeli chcesz zrobić podobny zasys do mojego, to warto szczelinę wyciąć wyższą i od środka zamontować na wklejonych szynach ruchomą przesłonę. Bo dobrze dobrać wielkość zasysu, to podstawa przy tego rodzaju filtracji - no ale ja mam typową kasetę, zabudowaną w tle 
    • @pablomas dzięki. Tak sobie właśnie myślałem, że mocna filtracja biologiczne likwiduje błonę. Ja właśnie "tworzę" taką hybrydę. Narożną kasetę w kształcie hmf ale w sposobie działania modułu Czyli przód będzie cały z pvc. U góry nacięcie jako skimmer. Zastanawiam się tylko nad wlotem @jaras @marcin73m jak macie zrobione wloty do modułu? Myślałem nad wpuszczeniem poziomo nawierconej rury z zewnątrz zabezpieczonej czymś takim. Myślę, że spowodowało by to równiejszy przepływ wody przez gabkę Tylko czy ta rura jest potrzebna? Może wystarczy tylko ponawiercać dziurki jako wlot?  
    • Powinno działać daj tylko czas u mnie po ok 6tyg zniknął, brak biofilmu od dwóch lat. Zobacz mój wątek Hmf w filtrze Juwel.
    • Moja wpłata nie dotarła? @yaro sprawdź proszę
    • Myślę, że na dobry początek 4 gatunki to będzie dobry wybór. Obsada też dość oryginalna, także będzie na co patrzeć. Po jakims czasie sam oceniasz czy ilość ryb jest wystarczająca. Przy świeżym zbiorniku też nie ma co szarżować z ilością ryb wpuszczonych na początek, bo zalążki biologii łatwiej to zniosą. Oczywiście ustalanie ilość gatunków bez wspomnieniu, a liczebności osobników poszczególnych gatunkow jest mocno umowna bo można próbować z więcej niż jednym samcem i większą ilością samic, a można docelowo celować w jednego samca i np 2 samice. Ja zdecydowanie wolę jak moje ryby mają przestrzeń życiową i w zamian częściej mogę obserwować ich naturalne zachowania. Mocno przerybione zbiorniki to jakoś nie moja bajka (oczywiście w Twoim przypadku przy racjonalnej ilości ryb w obrębie gatunku nie ma mowy o przerybieniu). Tysiąc litrów to już kawał szkła i super możliwości, choć wiadomo litrów zawsze będzie za mało i to myślenie, że jakbym tu dorzucił 50cm, a tam 20 oooo wtedy to by dopiero było Sam jestem na etapie wybierania obsady (można powiedzieć, że ta się już nawet wyklarowała), z tą różnicą, że zbiornik o 400l większy, od Twojego, a w planach pierwsze podejście do drapieżników. Zobaczymy jak ta przygoda się potoczy. Tobie też życzę powodzenia
    • Jak to mówią "nie znam się, ale się wypowiem"  @TomekT jak wiesz sam jestem na podobnym etapie rozmyślań. Przeczytałem cały wątek Iquitosa o jego akwarium i doszedłem do wniosku, że Mylochromisa trzeba byłoby hodować z naprawdę spokojnymi gatunkami. Sam nad nim mocno się zastanawiałem, ale doszedłem do wniosku, że jakikolwiek typowy, średniej wielkości drapieżnik to już będzie dla tego gatunku zbyt wielkie obciążenie. W. Sierakowski w książce również wspomina o wyjątkowej delikatności tego gatunku. Jeśli chodzi o dodawanie L. Caeruleus to odpuściłbym po prostu ze względu na to, że wg mnie szkoda pakować tak rozpowszechnionej ryby do obsady, która składa się z tak nieczęsto spotykanych okazów. Ja bym stawiał na zestaw: D. Strigatus, S. Tolae, L. Lethrinus oraz P. Milomo  P. Milomo wygląda super  
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.