Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich na forum właśnie postanowiłem założyć swoje pierwsze w życiu akwarium wybór padł na Malawi.

Poczytałem trochę i postanowiłem wystartować na WA. Bo opisana na forum metoda wydaje się prosta niestety pojawił się problem.

Zbiornik ma 240 l został napełniony woda z kranu następnie dodane 6ml seachem prime. Po 30 minutach zmierzyłem wartości 

no2 <0,01

no3 < 0,5

nh4< 0,05

ph 8

testami kropelkowymi JBL

dodałem Wody amoniakalnej 25% - 7 kropli jakieś 0,4 ml ze strzykawki z zestawu JBL następnie 1 ampułkę probio biodigest. Ponownie zmierzone wartości i są bez zmian myslałem ze bedzie jakiś skok nh4 aby później obserwować jego spadek niestety dalej minimum i kolor nie jest nawet zielonkawy tylko blado żółty. Na następny dzień tak sobie wrzuciłem jeszcze jedna ampułkę bakterii. Kolejny dzień czyli dzisiaj postanowiłem dodać porcje WA i chciałem mniej ale wlało mi się jakieś 0,7 lub 0,8 ml. Powtorzyłem wszystkie testy i NH 4 dalej ma minimum czyli <0,05 jedynie kolor już zrobił się lekko zielonkawy dokładnie jak najniższa wartość na skali jbl.)

Co dalej w jaki sposób obserwować spadek nh4 skoro mimo takiej ilości amoniaku dalej jest na minimum?

Opublikowano

Wiec przyszedł test nh3 salifert pokazał 0.5
Po 4 dniach od startu parametry wyglądają tak:

nh4 <0,05

nh3 0,5

no2 <0,01

woda amoniakalna świeża i dodana w ilości jak pisałem niskie te wartości nh4 i nh3 co dalej?

Opublikowano

Przy 200l wody netto 1,2 ml wody amoniakalnej powinno dać 1,5 ppm NH3.

Spadek do 0,5 ppm trochę za szybki  dla rozwoju bakterii. Możliwe wytłumaczenie to dodana "ampułka bakterii". Jeśli zawiera cukier, albo inną pożywkę to zaczynają się mnożyć bakterie heterotroficzne (ważne, ale nie mają związku z nitryfikacją) i konsumują amoniak.

Możesz podać więcej - np. 8ml wody amoniakalnej, co powinno dać 10 ppm NH3 i finalnie ok. 40 ppm azotanów (po kilku tygodniach). Jak azotyny spadną do zera - duża podmiana i gotowe.

Opublikowano (edytowane)

Jak pisałem na początku tematu żadnego spadku nie było tylko stan utrzymuje się od początku bakterie bez pożywki BioDigest.Po prostu oba testy nh4 i nh3 mimo dodania większej ilości WA niż w poradniku pokazywały najmniejszy stan  na skali. Właśnie dodałem kolejne 0,3ml WA i teraz już test nh3 salifert pokazuje 1,5 wiec chyba Ok. Dodałem również kolejna ampułkę biodigest. 

 

Na dzisiejszy dzień łącznie było wlane  jakieś 1,3ml WA i to 1,5mg/L nh3 jest aktualne mierzone przed chwila. Kolega pisze o dodaniu 8ml WA na taki zbiornik to nic z tego nie ogarniam.

Dziękuje będę korzystał z opcji edycji

Na dzisiejszy dzień wygląda to tak:

nh3 -1,5 (test salifert)

nh4- miedzy 0,05 a 0,1 (jbl)

no2 <0,01

Planuje zostawić zbiornik na 4 dni i wtedy zmierzyć tylko nie wiem czy taka zawartość nh3/nh4 jest wystarczają dla bakterii i już nic nie dolewać? 

Edytowane przez Ludwik
Opublikowano
12 godzin temu, Ludwik napisał:

Czy ktoś jeszcze mógłby coś doradzić  w temacie ?

Trzeba być cierpliwy. Jeżeli proces ten trwa 40 dni nie da się wykonać tego w dwa dni, można jedynie go przyspieszyć. Jak przyspieszyć ten proces , przeczytasz poniżej pozdrawiam.

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwjiyvKwrbn6AhWuDRAIHWlEDeEQFnoECAMQAw&url=https%3A%2F%2Fyokuchi.com%2Fnitryfikacja-kluczowy-proces-w-swiecie-przyrody%2F&usg=AOvVaw2MMg6CrHvptR2rQS7lOvPu

  • Lubię to 2
Opublikowano

Oczywiście będę czekał cierpliwie. Chodziło mi tylko cały czas o to czy taka ilość nh3/nh4 jest wystarczają dla poprawnego przebiegu procesu. Jutro mija 7 dni od startu wiec już chyba jakiś skok no2 powinno się zauważyć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.